Kolejna kobieta szła środkiem jezdni i przeganiała kierowców. Nowa moda w Lublinie?

Po raz kolejny w Lublinie, środkiem jezdni szła kobieta, zupełnie nie zwracając uwagi na jadące auta. Nie reagowała nawet na klaksony.

Wtorkowy wieczór, godzina 18:30, kierowcy jadący al. Warszawską w Lublinie, w kierunku Ronda Honorowych Krwiodawców nagle widzą idącą środkiem pasa ruchu kobietę. Zaskoczeni hamują i usiłują ją ominąć, inni zaś zaczynają trąbić. Jednak ta niewiele sobie robi ze zdenerwowania kierowców. – Akurat wyskoczyłem zza wzniesienia a ta znajdowała się na środku pasa ruchu. Tylko refleks sprawił, że jej nie potrąciłem. Gdy zatrąbiłem, tylko wzruszyła ramionami – tłumaczył Michał.

Z kolei jak wyjaśnia Ania, po zatrąbieniu i przy jej omijaniu jeszcze ”strzeliła z bioderka” w samochód. Kierowcy widząc co się dzieje i obawiając się o zdrowie idącej środkiem kobiety zaczęli wydzwaniać na policję. Jednak przybyły po kilku minutach patrol, już jej nie zastał. – Policjanci pojechali i po spenetrowaniu okolicy stwierdzili, że jej już nie ma na miejscu. Jednak sprawa nie została jeszcze zakończona i ze względu na stworzenie zagrożenia w ruchu staramy się ustalić kim była owa kobieta – wyjaśnia nam kom. Renata Laszczka – Rusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

To już kolejny tego typu przypadek w ostatnim czasie na ulicach Lublina. Pod koniec stycznia kobieta beztrosko spacerowała środkiem ul. Głuskiej. Następnie piesza weszła na jedno z najbardziej ruchliwych skrzyżowań w mieście; ul. Głuskiej z ul. Kunickiego i ul. Abramowicką a następnie skierowała się w stronę chodnika. Spacer trwał dłuższą chwilę i w każdym momencie mogło dojść do potrącenia, gdyż kobieta nie zwracała uwagi na jadące auta (Pisaliśmy o tym TUTAJ) Później doszło do jeszcze kilku podobnych przypadków.

To chyba zaczyna być modne – podsumowała Ania, która nadesłała do nas nagranie.

(wideo – nadesłane. Aniu – DZIĘKUJEMY)
2015-04-22 16:50:56

*Materiał chroniony prawami autorskimi. Jakiekolwiek wykorzystywanie wymaga podania źródła. Przedruk bądź też użycie zawartych w materiale informacji wymaga zgody redakcji.

37 komentarzy

  1. rozbudowaćZOZ Abramowice dla niej i posĺów

  2. Trzeba było się zatrzymać powalić na glebę i wezwać policje za jej zachowanie..na drugi raz będzie iść chodnikiem…

  3. Ja bym ten problem rozwiązał w 2 minuty, Jedną ustawą. Jeśli kobieta idzie środkiem drogi wzdłuż (nie przechodzi przez ulicę) i nie reaguje na klaksony, uwagi i prośby. Można ją wziąć sobie legalnie do domu, zamknąć na 7 dni pod przymusem i wykorzystywać seksualnie. Może być związana, trzymana pod kluczem i jak kto chce. Jednak musi otrzymywać pół litra wody i co najmniej jeden posiłek dziennie. Bicie jest dozwolone, ale tylko w sposób nie pozostawiający trwałych śladów i trwałych obrażeń. Po 7 dniach należy ją zwolnić i przetrzymywanie orz gwałcenie dłużej niż 7 dni będzie przestępstwem.

    Ciekawe czy w świetle takich przepisów znalazła by się choć jedna chętna na blokowanie dróg?

    • Krzysiu, sądzę, ze masz ze soba duuuży problem. Zastanawiam się czy w dzieciństwie twoja babcia nie zamykała cie w szafie i nie wykorzystywała seksualnie?

  4. Ale, ze nikt nie wyszedł i nie wziął jej za bety…

  5. W sobote ok 19 jakis mody mezczyzna podobnie szedl na janowskiej.ciemno,bez odblaskow a ten idzie srodkiem pasa.cudem go nie potracilismy.

  6. Może niedorozwinięta albo naćpana?

  7. Bo jak nikt nie zwraca na nią uwagi to wzięła sprawy w swoje ręce a raczej nogi!

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Święto Pszczół oraz otwarcie Pasieki UMCS
Powiatowy Piknik Pszczelarski w Dęblinie
„Jarmark Pawłowski – ginące zawody” – święto miłośników folkloru i tradycji ludowej
Noc Muzeów w Woli Osowińskiej
Kościelec – Historia na Nowo – czyli piknik rodzinny w Piaskach