Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem na ul. Kołłątaja w Lublinie, w rejonie skrzyżowania z ul. Peowiaków. Postronne osoby zauważyły leżącą tam kobietę. Z jej relacji wynikało, że przewróciła się przechodząc przez ulicę i uderzyła w głowę.
Osoby, które jako pierwsze zauważyły poszkodowaną, położyły ją na kocu. Kobieta będąca pracownicą jednego ze szpitali w Lublinie, która jako pierwsza ruszyła na pomoc, monitorowała jej stan do czasu przybycia zespołu ratownictwa medycznego.
Po kilku minutach na miejscu pojawili się ratownicy, którzy zabrali kobietę na badania. Dzięki reakcji świadków, pomoc przyszła na czas.


(fot. nadesłane)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie wyszła z „Winiarni u krokodyla” ew z baru Bila w bramie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proszę moderatora o nie publikowanie takich idiotycznych komentarzy. tak jak wyżej od. Apoloniusz IV, Ewa 33, PO i tym podobnych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie trzy zastępy straży pożarnej?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Strażacy zawodowi nie dostają premii od każdego wyjazdu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
taaa. od tych dziadowskich „współwłaścicieli” kamienicy przy Kołłątaja, którzy dopiero od niedawna mają kible w mieszkaniach zamiast wychodka w podwórku to dostanie odszkodowanie raz-dwa niewątpliwie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile to ja razy na tym forum czytałem, że nie można leżeć na ulicy.
Jak myślicie – jaka kara spotka leżącą? Mandat, sprawa w sądzie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to teraz po odszkodowanko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wydaje mi się, że odszkodowanie za śliskość na chodniku należy się bardziej niż odszkodowanie za np. uszkodzenie pojazdu na dziurze w jezdni.
Tego pierwszego (śliskości) nie widać, ale jest jasne, że w zimie może być ślisko. To drugie (dziurę) widać, i należy ją traktować jak zwykłą przeszkodę na jezdni – którą kierujący powinien bezpiecznie ominąć. A jak ominąć chodnik, czy schody, które są w całości oblodzone?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie że widać zwłaszcza taką wypełnioną wodą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Eee, za wcześnie… dopiero się stabilizuje, ale jak „dojdzie do siebie”, to „dojdzie” i do myśli o odszkodowanku.