Sobota, 18 maja 202418/05/2024
690 680 960
690 680 960

Kierowca straci prawo jazdy za manipulacje przy tachografie

Na trzy miesiące straci prawo jazdy kierowca, który manipulował tachografem w celu wydłużenia swojego dnia pracy. Takie rozwiązanie zawiera projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw – donosi serwis Prawo.pl.

12 sierpnia w Budzisku inspektorzy suwalskiego oddziału Inspektoratu Transportu Drogowego zatrzymali ciężarówkę przewożącą śmietanę z Litwy do Niemiec. Kierowca, aby dochować terminu dostawy, od dwóch dni prowadził samochód bez zalogowanej karty kierowcy w tachografie. Dzięki temu wydłużył dozwolony czas jazdy dziennej o prawie 6 godzin.

Inspektorzy ITD z Jędrzejowa na drodze krajowej nr 73 wykryli, że osoba prowadząca ciężarówkę bułgarskiego przewoźnika posługiwała się kartą innego kierowcy. Gdy czas jazdy na jego karcie mu się kończył, wkładał do tachografu drugą kartę. Robił tak wielokrotnie.

Z danymi Inspekcji Transportu Drogowego wynika, że 2019 r. stwierdzono: 339 przypadków podłączenia do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu w celu zafałszowania jego wskazań oraz 357 przypadków posługiwania się przez kierowcę kartą, która do niego nie należała. W pierwszym półroczu 2021 roku zanotowano analogicznie 76 i 182 zdarzenia.

Za używanie cudzej karty kierowca może być obecnie ukarany mandatem do 2 tys. zł, za niewłaściwą obsługę lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu – 1500 zł. W przypadku przewoźnika kara za takie wykroczenia wynosi 3 i 10 tys. zł, a dla zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie 2 tys. zł.

Jak podaje Prawo.pl rząd chce zaostrzyć te kary, bo uważa, że dotychczasowe rozwiązania nie odstraszają wystarczająco od korzystania z niedozwolonych urządzeń. Nałożenie na kierującego pojazdem obok kary grzywny także sankcji administracyjnej, polegającej na utracie prawa jazdy na okres do 3 miesięcy, ma przyczynić się do zmniejszenia skali nielegalnych praktyk.

– Odebranie prawa jazdy będzie stanowiło szybką i nieuchronną reakcję na najpoważniejsze naruszenia stwierdzone podczas kontroli drogowych. Działanie to będzie miało walor odstraszający względem uczestników ruchu drogowego, zniechęcający do dokonywania takich naruszeń, co w konsekwencji wpłynie na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz zapewni przestrzeganie zasad uczciwej konkurencji wśród podmiotów wykonujących przewozy drogowe – uzasadniają autorzy nowelizacji.

(fot. ITD, źródło PAP MediaRoom)

11 komentarzy

  1. Buhahaha efekt zobaczycie na półkach sklepowych,

  2. Znajdą sposób ze będą jeździć dalej ….przecież tez jeżdżą na innych kartach i wogole….. piccc na wodę wszystko…..

  3. Wprowadzić kary po 30 tysięcy i moment się skończy kombinowanie….
    A nie jedzie taki tirem i zagraża rodzinom z przemęczenia…

  4. Haha prawidłowo …przez takie chore zagrywki potem normalny kierowca ma prze***ane bo na legalu nie jest w stanie trasy zrobić …bardzo dobrze…wyplewić dziadtransy,psiewoźników,i sioferów co robią z transportu gnój zaniżając przez to też stawki na rynku

  5. napiszę krótko, 3 tyś km przejechane po Szwajcarii i Austrii mogę podsumować tak, 10% polskich kierowców powinna zostać rozstrzelana natychmiast a ciało rzucone do rowu żeby gniły, wtedy każdy jadący wyczuje z daleka że ktoś stanowił zagrożenie dla innych. Połowa powinna stracić prawo jazdy. Reszta powinna popracować nad sobą.

  6. Bp ture najlepszy przewodnik na wschód od Wisły.
    Bez karty do tachograf autobus też jedzie.
    Tanio bezpiecznie aby do przodu?