Wtorek, 04 sierpnia 202604/08/2026
690 680 960
690 680 960

Kierowca przewozu osób przejechał tuż przed osobą z hulajnogą. Groźna sytuacja drogowa w Lublinie

Niebezpieczna sytuacja na skrzyżowaniu Alei Racławickich z Aleją Jana Długosza w Lublinie. Kierowca auta marki Renault Clio, oznaczonego jako przewóz osób, przejechał przez przejście dla pieszych i przejazd dla rowerów, gdy znajdowała się tam osoba prowadząca hulajnogę elektryczną. Sprawa została zgłoszona policji.

Do zdarzenia doszło 4 sierpnia 2026 roku około godziny 00:16 na skrzyżowaniu Alei Racławickich z Aleją Jana Długosza. Sytuację zarejestrowała kamera znajdująca się w samochodzie jadącym prawym pasem Alei Racławickich.

Jak relacjonuje autor nagrania, zauważył osobę wchodzącą z prawej strony na oznakowane przejście i prowadzącą hulajnogę elektryczną. Rozpoczął wówczas hamowanie, aby umożliwić jej bezpieczne przekroczenie jezdni.

W tym samym czasie sąsiednim, lewym pasem poruszało się ciemne Renault Clio oznaczone jako taksówka. Jego kierowca przejechał obok zwalniającego samochodu i wjechał na przejście oraz przejazd dla rowerów. Osoba prowadząca hulajnogę znajdowała się już wówczas na oznakowanej części jezdni.

Nie podjął hamowania

Z przekazanej relacji wynika, że kierowca Renaulta nie zatrzymał się ani nie podjął widocznej próby hamowania. Kontynuował jazdę, przejeżdżając przed osobą przemieszczającą się od prawej strony jezdni w kierunku jej środka.

– Manewr był groźny i kierowca powinien ponieść konsekwencje – ocenia autor nagrania, który przekazał sprawę policji.

Na filmie oraz wykonanych z niego klatkach tablica rejestracyjna jest częściowo rozmyta. To efekt ruchu samochodu, nocnych warunków oraz oświetlenia ulicznego. Zgłaszający dysponuje jednak informacjami pozwalającymi na identyfikację pojazdu.

Sygnalizacja pracowała w trybie pulsacyjnym

W chwili zdarzenia sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu działała w trybie pulsacyjnym. Oznaczało to konieczność zachowania szczególnej ostrożności i stosowania ogólnych zasad ruchu drogowego.

Według autora zgłoszenia zachowanie kierowcy taksówki może zostać ocenione jako wyprzedzanie albo omijanie. Dokładna kwalifikacja będzie zależała między innymi od ustalenia, czy samochód jadący prawym pasem w chwili przejazdu taksówki jeszcze minimalnie się poruszał, czy był już zatrzymany w celu ustąpienia pierwszeństwa.

Przepisy zabraniają wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejść, na których ruch jest kierowany. Analogiczne ograniczenia dotyczą przejazdów dla rowerów. Zabronione jest również omijanie samochodu, który zatrzymał się przed przejściem, aby ustąpić pierwszeństwa.

Ostateczna ocena zachowania kierowcy Renault oraz decyzja o ewentualnych konsekwencjach należą do policji. Funkcjonariusze będą mogli przeanalizować nagranie, sposób poruszania się obu samochodów i sytuację osoby prowadzącej hulajnogę.

10 komentarzy

  1. Ocena: 3

    Czy złapali już obu i odpowiednio ukarali za stwarzanie zagrożenia w ruchu lądowym?

  2. Osoba komentująca J
    Ocena: 2

    Zgodnie z najnowszym lewackim tryndym powinno być „Osoba hulajnogowa”.

  3. Ocena: 0

    Kuba to drugie,przepyscilem pięcioro rowerzystów ,jak to nazywasz kwestią wyboru ,przechodzili na łuku

  4. Ocena: 0

    anuzio troszkę racji ma dlatego że kierowca zatrzymujący się powinien brać odpowiedzialność za pieszego czy rowerzystę,czasem można komuś uratować życie nie pozwalając mu wejść na przejście z widocznej prawej strony i dlatego są głównie wypadki walą mandaty, nagrywają błędy a nie ma brania odpowiedzialności za innych.Nagrywajacy widząc w lewym lusterku szybko jadący pojazd miał świadomość że za chwilę może dojść do tragicznego potrącenia

  5. Ocena: -1

    Zgłaszający niech wyśle też swoje wyczyny na drodze pewnie nie jest bez winy.

  6. Ocena: -1

    A jak ja przepuszczałem rowery grzecznie które mi wymusiły to jak to się nazywa,to było na tym łuku zemborzyckiej z żeglarska w Lublinie, Ludzie mi wylezli w poprzek drogi z rowerami na tym łuku i ja się zatrzymałem i machnąłem ręką by szli,podejrzewam że gdy bym jakiemuś rowerzyście wymusił,to dzwonił by na policję

    • Jak jechałeś z Zemborzyckiej w Żeglarską, to miałeś im obowiązek ustąpić, jak skręcałeś.
      Jak jechałeś z Zemborzyckiej w Osmolicką, a oni szli przez łuk na Osmolickiej, to rzeczywiście puszczenie ich było kwestią twojego wyboru.

  7. Donos bo konkurencja, inaczej by było olane.

  8. Ocena: -2

    Policja często organizuje akcje poprawy bezpieczeństwa NURD. A potem chwali się, że wystawiła ileś tam mandatów. Za: brak dzwonka w rowerze, za 2 dziewczynki na jednej hulajnodze, za jazdę rowerem po chodniku itp.
    Ale podczas takich akcji jeszcze nie słyszałem, żeby policja wystawiała mandaty za omijanie/wyprzedzanie na PdP/PdR czy za nieustąpienie pierwszeństwa NURDowi.

  9. Ocena: -3

    1. Omijanie/wyprzedzanie na PdP/PdR + nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu.
    2. Osoba z hulajnogą to niech się zdecyduje, czy jest kierującym hulajnogą, czy pieszym idącym z hulajnogą. Bo jeżeli to drugie to niech nie chodzi po drodze dla rowerów/PdR.
    3. Gdzie teksty o bezmyślności czy nieostrożnym wbieganiu wjeżdżaniu na PdP/PdR?

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia