Kastet w bagażu pasażerki autokaru. Odkrycie podczas kontroli na granicy w Dorohusku
10:58 07-08-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło na drogowym przejściu granicznym w Dorohusku. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej kontrolowali bagaże osób wjeżdżających na teren Unii Europejskiej.
Podczas sprawdzania bagażu jednej z pasażerek autokaru kursowego mundurowi znaleźli metalowy kastet. Kobieta nie zgłosiła go podczas kontroli celnej.
Kastet jest traktowany jako broń
Zgodnie z polską ustawą o broni i amunicji kastety zaliczane są do broni białej. Ich posiadanie podlega ograniczeniom wynikającym z obowiązujących przepisów.
Kastet jest przedmiotem przeznaczonym do walki wręcz, którego wykorzystanie może spowodować poważne obrażenia. Uderzenie takim narzędziem może prowadzić m.in. do złamań kości czy innych ciężkich urazów, a w skrajnych sytuacjach stanowić zagrożenie dla życia.
Sprawę przejęła policja
Ze względu na charakter ujawnionego przedmiotu sprawa została, zgodnie z właściwością, przekazana policjantom. Postępowanie prowadzi Komenda Miejska Policji w Chełmie.
Podróżna musi liczyć się z odpowiedzialnością przewidzianą w przepisach dotyczących posiadania i przewozu broni bez wymaganych uprawnień. Ostateczna kwalifikacja prawna czynu i ewentualne konsekwencje będą zależały od ustaleń prowadzonego postępowania.
No tak. Niby na posiadanie kastetu wymagane jest pozwolenie Komendanta Powiatowego Policji, ale takie coś można sobie spokojnie kupić na każdym targu, na straganie z militariami😁😁😁
Można też wziąć sobie metalowe pokrętło zakręcające wodę na hydrancie i wsadzić w kieszeń. Są rożne rozmiary – do wyboru do koloru.
Działa jak kastet a milicja nie ma nic do tego.
13-letnia Ukrainka dla zabawy uderzyła w marcu starszą Polkę pięścią zaopatrzoną właśnie w kastet, boleśnie łamiąc jej nos.
I cyyk zarzuty, sąd i zobowiązanie do powrotu bo tylko na tyle stać nasze władze. Oczywiście żeby nie skrzywdzić siostry zza Buga.
Noża kuchennego, czy scyzoryka też nie można przewieźć przez granicę? A młotek czy siekierę? To też są bronie. Biała, sieczna, obuchowa. Nawet zwykły kamień też można uznać za broń miotającą, jeżeli się nim rzuci.
Nie jęcz. Idź już do lekcji, 1 września niebawem.
baba z kastetem? Co to za patologia. Od razu powinna dostać deport skoro przyjeżdża uzbrojona
Mnie to wygląda na przedmiot pamiątkowy.
Tym kastetem „brat” z braku amunicji na froncie napier…lał ruskich po pyskach.