Czwartek, 17 września 202617/09/2026
690 680 960
690 680 960

Karol Nawrocki we Włodawie. Mocne słowa o Rosji podczas rocznicy sowieckiej agresji

Prezydent Karol Nawrocki przyjechał w czwartek do Włodawy, gdzie uczestniczył w uroczystościach upamiętniających 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę. Podczas spotkania z mieszkańcami powiatu włodawskiego mówił m.in. o historycznych doświadczeniach Polski i Europy Środkowo-Wschodniej oraz współczesnym zagrożeniu ze strony Rosji.

17 września 1939 roku Armia Czerwona wkroczyła na terytorium Polski, realizując ustalenia tajnego protokołu paktu Ribbentrop-Mołotow. Czwartkowe uroczystości we Włodawie były okazją do przypomnienia wydarzeń sprzed 87 lat i oddania hołdu żołnierzom, którzy bronili wschodnich granic II Rzeczypospolitej. W wydarzeniu uczestniczył prezydent RP.

Jednym z najważniejszych punktów wizyty Karola Nawrockiego był Cmentarz Wojenny Żołnierzy Wojska Polskiego we Włodawie. Spoczywają tam m.in. żołnierze polegli we wrześniu 1939 roku oraz żołnierze Korpusu Ochrony Pogranicza, którzy zginęli podczas bitwy pod Wytycznem. Prezydent złożył wieniec, a następnie wziął udział w uroczystym Apelu Pamięci. Wizyta miała być hołdem dla obrońców wschodniej granicy Polski, którzy we wrześniu 1939 roku podjęli walkę z sowiecką agresją.

Później Karol Nawrocki spotkał się z mieszkańcami powiatu włodawskiego. W swoim wystąpieniu odniósł się zarówno do historii, jak i do obecnej sytuacji bezpieczeństwa w tej części Europy. Prezydent mówił o wielowiekowych doświadczeniach narodów Europy Środkowej i Wschodniej związanych z rosyjskim imperializmem. Zaznaczył, że imperialna Rosja przez kolejne wieki zagrażała niepodległości i suwerenności wszystkich państw Europy Środkowej.

– My to znamy, Wy we Włodawie znacie. My to w Polsce znamy i my to w Polsce rozumiemy. My to rozumiemy w Europie Środkowej i w Europie Wschodniej. Nas nikt zagrożenia sowieckiego albo postsowieckiego nie musi uczyć. To jest w naszej tożsamości, w naszej krwi, w naszym DNA. To zagrożenie czujemy od wieków i wiemy zawsze, że Rosja, imperialna Rosja staje przed nami przez kolejne wieki z jednej strony w ręku z bronią, a z drugiej strony z propagandowym kłamstwem o niesieniu wolności, suwerenności innych narodów – dodał Prezydent.

Karol Nawrocki zwrócił również uwagę, że historia relacji Polski z Rosją nie składa się wyłącznie z klęsk i dramatycznych wydarzeń. W swoim wystąpieniu przypomniał zwycięstwo nad bolszewikami w 1920 roku.

– Zanim przyszedł 17 września 1939 roku, to Polacy pobili bolszewików w roku 1920. Z bolszewikami wygrali i nie było to jedyne, ani ostatnie zwycięstwo z imperializmem sowieckim. My to wiemy, Polska to wie, Europa się tego dowiaduje, świat to zaczyna rozumieć, że Rosja nie jest niezwyciężalna – podkreślił.

– To musimy wiedzieć, bowiem imperia zaczynają upadać wówczas, gdy narody się ich nie boją – akcentował.

Prezydent mówił także o znaczeniu współpracy państw i sojuszy w kontekście bezpieczeństwa

–  Imperia zaczynają upadać wówczas, gdy świat rozumie, że nikt nie cofnie się przed tym, aby bronić wartości, suwerenności i niepodległości i gdy potęgi światowe są razem w sojuszu wielkich wartości – powiedział Karol Nawrocki.

W dalszej części wystąpienia Karol Nawrocki wskazał na działania Polski związane ze wzmacnianiem pozycji kraju w Sojuszu Północnoatlantyckim oraz rozwijaniem strategicznych relacji ze Stanami Zjednoczonymi. Jak podkreślił, jednym z celów jest również utrzymanie stałej obecności amerykańskich wojsk w Polsce.

– Gdy narody się nie boją i gdy sojusznicy są razem, to wówczas imperia, nawet z tak długą tradycją jak imperium sowieckie, rosyjskie, przestają tracić swoją dominującą pozycję. I taki jest kierunek dzisiejszych działań Rzeczypospolitej Polskiej – podkreślił.

Czwartkowe uroczystości we Włodawie miały szczególny wymiar ze względu na położenie miasta i całego powiatu włodawskiego. To właśnie w tej części Lubelszczyzny we wrześniu 1939 roku toczyły się walki z niemieckim i sowieckim najeźdźcą, a jednym z symboli oporu przeciwko Armii Czerwonej pozostaje bitwa pod Wytycznem.


fot. KPRP


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

7 komentarzy

  1. Ocena: 22

    Wiele ludzkich żyć, których nie da się finansowo wycenić.
    Ale i wiele materialnych strat związanych ze zniszczeniami, rabunkami i narzuceniem na kilkadziesiąt lat sowieckiego systemu polityczno-ekonomicznego.
    Czy ze strony tego osobnika padły jakieś zdecydowane słowa o reparacjach czy były tylko głupie uśmieszki i wkładanie „czegoś tam” do otworu gębowego?

  2. Pan dziadek Józek ze "slamsowa"
    Ocena: 10

    Karol Nawrocki we Włodawie. Mocne słowa o Rosji podczas rocznicy sowieckiej agresji – nie wierzę mu jak psu. Mówił to co ludzie chcieli usłyszeć.

  3. Ropy by załatwił i gazu to by się przyczynił Polakom którzy ledwo ciągną…

  4. Jakiej obrony agresji ze wschodu ? Wydali rozkaz by nie walczyć i uciekli ma Rumunię. A dzisiejsi z obu frakcji co by zrobili ? Granicy z rumunią nie ma to by wyjechali do Niemiec czy Czech ?

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia