690 680 960

Jest sprzeciw wobec planów utworzenia punktu zbiórki odpadów przy ul. Metalurgicznej. „To największy syf jaki można sobie wyobrazić”

Posłanka Marta Wcisło uważa, że składowisko odpadów, które ma powstać przy ul. Metalurgicznej będzie bombą ekologiczną. Firma odpowiedzialna za powstanie magazynu z odpadami ma już pozytywne opinie Sanepidu oraz Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

We wtorek posłanka Marta Wcisło wraz z radną Rady Miasta Lublin Magdaleną Kamińską oraz przewodniczącym Zarządu Dzielnicy Hajdów-Zadębie Jackiem Skibą złożyli pismo do prezydenta Krzysztofa Żuka, w którym sprzeciwiają się planom utworzenia punktu zbiórki odpadów. Ma on powstać przy ul. Metalurgicznej, gdzie obecnie znajduje się wytwórnia mas bitumicznych. Wniosek o wydanie pozwolenia na tego typu działalność w tym miejscu złożyła lubelska firma Eko-Dyś. Od kilkunastu lat zajmuje się ona odbieraniem odpadów remontowo-budowlanych, w ostatnim czasie poszerzyła działalność również m.in. o odpady medyczne i weterynaryjne.

Firma planuje stworzenie magazynu, w którym odebrane od klientów indywidualnych odpady byłyby składowane do czasu ich zagospodarowania lub utylizacji. Pozytywne opinie wydali już Sanepid oraz Regionalna Dyrekcję Ochrony Środowiska, teraz sprawą zajmują się miejscy urzędnicy. Obecnie trwa przyjmowanie w tej sprawie skarg lub też wniosków od mieszkańców.

Jak jednak wyjaśnia posłanka Marta Wcisło, składowisko to może stać się bombą ekologiczną. Na lokalizację tego typu działalności zezwala w tym miejscu uchwalony w 2004 roku plan zagospodarowania przestrzennego, jednak jak dodaje, przez te 17 lat zmienił się nie tylko Lublin i otoczenie, jednak zmieniły się też odpady, które dziś potrafią być bardzo niebezpieczne i mogą stanowić m.in. zagrożenie pożarowe czy też epidemiologiczne. Dlatego też zaapelowała do władz miasta, aby nie opiniowały pozytywnie tego przedsięwzięcia.

-Jedna z firm chce zafundować mieszkańcom dzielnicy Hajdów-Zadębie, ale także całego Lublina, bombę ekologiczną, zagrożenie pożarowe, zagrożenie epidemiologiczne, plagę szczurów, mówiąc tak kolokwialnie największy syf, jaki można sobie wyobrazić, czyli wysypisko śmieci. Te śmieci to odpady chemiczne, rozpuszczalniki, odpady medyczne, akumulatory, kwasy, baterie, leki cytostatyczne, jednym słowem wszystko poza odpadami radioaktywnymi. Już dziś wiemy, że na tym terenie funkcjonują wysypiska śmieci, które generują ogromne uciążliwości dla mieszkańców. To składowisko odpadów ma być zlokalizowane kilkaset metrów od zabudowań mieszkalnych, kilkaset metrów od istniejących firm, w tym z branży spożywczej, które z tego co wiem, już dziś nie mogą się uporać z plagą szczurów, które zwłaszcza w sezonie letnim, mają żniwa na tym terenie właśnie z racji istniejących wysypisk śmieci – wyjaśniała Marta Wcisło.

Przeciwna składowisku jest także radna Rady Miasta Lublin Magdalena Kamińska, która tłumaczyła, że mieszkańcy mają już na swoim terenie kilka takich zakładów, które bardzo utrudniają im życie. Dodała, że nie można się przyzwyczaić do odoru, który szczególnie dokuczliwy jest w okresie letnim. Jako radna wyraża sprzeciw i nie podpisuję się pod tą działalnością. Z kolei przewodnicząca Rady Dzielnicy Hajdów-Zadębie Teresa Siuda tłumaczyła, że lokale mieszkaniowe i domki jednorodzinne znajdują się w odległości 300 metrów, a bloki socjalne przy ul. Grygowej 500 metrów od tego zakładu.

– Na tym składowisku będą składowane nie odpady komunalne, lecz odpady biologiczne, części ciał zwierząt, odpady weterynaryjne, odpady chemiczne oraz przeterminowanie leki. Mamy już w okolicy jedną taką firmę, która też składała decyzje środowiskowe. W raporcie wszystko wyglądało pięknie, a ostatecznie składowanie wygląda tak jak na zdjęciu. Nie wolno kumulować wszelkiego rodzaju odpadów w jednym miejscu. Moim zdaniem powinno być to podzielone na mniejsze składowiska. Typowo medyczne odpady w innym miejscu. rozpuszczalniki w innym itd. – dodał przewodniczący Zarządu Dzielnicy Hajdów-Zadębie Jacek Skiba.

Posłanka Marta Wcisło zapowiedziała również, że kolejne tego typu pisma skierowane zostaną do Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, a także do straży pożarnej, ponieważ te wszystkie instytucje również będą musiały wypowiedzieć się w tym zakresie.

(fot. Marta Wcisło)

27 komentarzy

  1. A co z bublem z 44 miliony

  2. Teraz to mieszkańcom już wszystko przeszkadza. Najlepiej żyć na socjalu i żeby nic nie było – jak u klasyka Kononowicza.

  3. Ludzie ale jestescie niedouczeni i nie macie wiedzy. Obok jest firma która od kilkunastu lat takie odpady magazynuje. A teraz będzie podobna działalność po sąsiedzku.

  4. Seweryn Siadaczka

    Posłanka Wcisło chyba powinna być za budową – znowu by się wcisło córeczkę na dyrektorskie stanowisko.

  5. Jak widać będąc osłem też można zostać posłem .

  6. Dokładnie. I nie jedna a dwie plus do tego kom-eko. I chyba lepiej żeby takie odpady były magazynowane w kontrolowany sposób a nie przez nieprzystosowane do tego firmy.

  7. Jednak Ci co są przeciw to przedstawiciele 17- wiecznego ciemnego/topornego ludu ziem polskich:-)

  8. Wytłumaczcie ciemnej masie ze punkt zbiorki a wysypisko śmieci to dwie różne rzeczy !!!

  9. Wracajcie do siebie na wieś

    Na wieś chamice ! tam skąd pochodzicie ,tam w oborach wasze perfumy się unoszą w powietrzu,zapomniałyście o tym skąd wasze korzenie?

  10. Człeku co robi w Kom- Roku 😝

    Ludzie!!!
    Walczmy o czyste powietrze!!!
    Nie palmy w piecach!
    Palmy głupa!
    Hi,hi..
    Zobaczymy co będą robić z firmą Pre Zero, która niedługo rozwinie swoje sztandary na Ciepłowniczej i tu zrobią jakiś skład odpadów, sortownię śmieci z Niemiec i wylęgarnię szczurów…

Kursy walut

  • USD 4.4074zł -0.57%
  • GBP 5.3351zł 0.26%
  • EUR 4.7402zł -0.16%
  • CHF 4.8004zł 0.31%

Polub nas