Jechali przez las, nagle w aucie wybuchła instalacja gazowa. Dwie osoby w szpitalu (zdjęcia)
17:02 05-07-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę w miejscowości Pieszowola w powiecie parczewskim. Około godziny 10 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o pożarze samochodu osobowego w kompleksie leśnym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak nam wyjaśnia sierż.szt. Ewelina Semeniuk z Komendy Powiatowej Policji w Parczewie, dwóch mężczyzn jechało kią gruntową drogą prowadzącą przez las. W pewnym momencie w pojeździe wybuchła instalacja gazowa. Auto wypadło z drogi, uderzyło w drzewo oraz przewróciło się na bok. Stanęło też w płomieniach.
Kierowcy oraz pasażerowi udało się uciec z objętego ogniem pojazdu. Ten zaś spłonął doszczętnie. Zapaliła się także ściółka leśna. Pożar ugasili strażacy. Policjanci dodają, iż 47-latek wraz z 25-letnim pasażerem zostali przetransportowani do szpitala w Łęcznej. Teraz trwa ustalanie dokładnych przyczyn zdarzenia.
Galeria zdjęć
(fot. OSP Sosnowica, nadesłane – Grzegorz)
no to chłop zaoszczędził, gaz to jest dobry ale w kuchence gazowej.
Tak, benzyna do zapalniczek, a diesel to gnojowica.
Latem nie radzę tankować do pełna . Wysoka temperatura i rozerwało butlę . Ewentualnie układ wydechowy był uszkodzony i on spowodował wybuch gazu. Dobrze że żyją bo znam przypadek że zbierali gościa w kawałkach. Każde LPG to jest tykająca bomba. Nie ma to jak diesel.
Głupszych teorii nie słyszałem
Teraz sprawdź ile rocznie płonie diesli, a ile wybucha aut z instalacją gazową.
Mietek chyba nie widziałeś jak butla wybucha.
co to znaczy „wybuchła instalacja gazowa” szkoda ze nie ma więcej informacji.
To znaczy, że było bum. Zadowolony?
nie do końca. by wybuchło musi być mieszanina gazu i powietrza. jeśli po prostu zrobi się dziura i od razu zapali to będzie się po prostu paliło a nie wybuchnie. Skoro samochód jechał to gaz powinien zostawać za samochodem, więc gdzie zgromadziła się ta wybuchowa mieszanka ?
czytuję z internetów :
Sam gaz, jak każde paliwo jest substancją łatwopalną i wybuchową. Jednak gaz wybucha tylko wtedy, kiedy jego stężenie w powietrzu wynosi od ok. 1,5 do 3%. W przypadku samochodowych instalacji gazowych uzyskanie takiego stężenia gazu w zamkniętej przestrzeni jest praktycznie niemożliwe.
W mniejszym stężeniu mieszanka nie zapala się w ogóle, a powyżej tego stężenia zapala się i płonie łagodnym płomieniem. W pomieszczeniach zamkniętych uzyskanie takiej „mieszanki” jest stosunkowo proste. Gaz musi wydostać się z instalacji, zmieszać z powietrzem i utrzymać stężenie przez jakiś czas.
Nie instalacja a gaz. Jak się zaczepiło i urwało przewody to potem nie ma się co dziwić
Bo wcale rozszczelniona butla nie wali na kilometr jak buriacka jurta gdzieś na stepach Ukrainy.
Nic a nic, wogóle wcale ani trochę. Tak.
Miszczowie kierownicy
… to kara za jazdę autem po lesie … a gaz pewnie ruski
Robił przeglądy u Mietka w stodole. Efekt jak na zdjęciu
W lecie owszem nie wolno tankować do pełna.Po polskich drogach jeździ pewnie że 20 procent samochodów na gaz i nie wybuchają
Prawidłowo zainstalowanej i serwisowanej butli nie da się zatankować do pełna.
A to do lasu może każdy wjechać