Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jechał peugeotem, w pewnym momencie przed pojazdem pojawiło się 2-letnie dziecko

Wczoraj na terenie Krasnegostawu doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. 2-letnia dziewczynka wjechała na "jeździku" przed jadący pojazd osobowy.

Do zdarzenia doszło wczoraj na terenie Krasnegostawu. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem 2-letniego dziecka.

Jak ustalili policjanci pracujący na miejscu zdarzenia, 2-letnia dziewczynka będąca pod opieką babci podczas zabawy na „jeździku” wyjechała na jezdnię z terenu ogrodzonej posesji wprost przed jadący samochód osobowy.

Na szczęście kierowca peugeota szybko zareagował i natychmiast zahamował. Jak wynika z ustaleń, nie doszło do potrącenia 2-latki, która prawdopodobnie sama przewróciła się przez pojazdem.

Dziecko nie posiadało widocznych obrażeń, jednak z uwagi na jego wiek, zostało przewiezione na badania do szpitala w Lublinie. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało i tego samego dnia opuściło szpital.

(fot. pixabay.com)

13 komentarzy

  1. Szymon
    Odpowiedz

    Lubelskie to wiadomo, zakładam że pijana była.

    1. Witold Janusz
      Odpowiedz

      Babcia czy młoda? Wyrażasz swoje przemyślenia w niejasny sposób.Jak można cię zrozumieć?

  2. wlodeg
    Odpowiedz

    Pozwólmy Franiowi prowadzić ten monolog…

  3. Franio
    Odpowiedz

    2-letnie dziecko na jeździku zaskoczyło kierującego samochodem? Z jaką prędkością poruszał się ten nieletni pirat drogowy? Jeżeli widoczność nie była jakoś znacząco ograniczona, to wydaje mi się, że trudno być zaskoczonym takim wtargnięciem.

    1. Lee
      Odpowiedz

      Czy 2m/s to niewystarczająca prędkość, by dziecko wyjeżdżające zza przeszkody – np. żywopłotu/zaparkowanego na poboczu samochodu znalazło się na pasie ruchu tuż przed maską nadjeżdżającego samochodu? A to tylko 7,2 km/h. Ale to raczej zbyt trudne dla Ciebie – może miałeś pod górkę do szkoły, albo sam kiedyś wyjechałeś na takim jeździku wprost pod koła i teraz przeżywasz tu swoją niepełnosprawność…

  4. Franio
    Odpowiedz

    Rozważmy teraz to samo zdarzenie, ale z pojazdem poruszającym się szybciej – przekraczającym dopuszczalną prędkość.
    Załóżmy, że dochodzi do potrącenia. Czy taki kierujący Waszym zdaniem nie byłby winny (współwinny) potrącenia?

    1. Racja
      Odpowiedz

      Moim zdaniem wina kierującego, któryby przekroczył prędkość byłaby oczywista. Jeżeli przepisy nakazują jechać z określoną prędkością to za jej przekroczenie należy karać bez względu na zachowania innych osób. Chyba, że mamy stan wyższej konieczności np. jazda z rodząca kobietą do szpitala. Niedawno czytałem o kierowcy, na którym wymuszono pierwszeństwo a który został ukarany mandatem za nadmierną prędkość. I słusznie a kto ma wątpliwości ten… taki gliniany.

    2. Franio
      Odpowiedz

      O winie osoby opiekującej się dzieckiem chyba nie ma co mówić, bo jest ewidentna. Pytam tylko o odpowiedzialność kierujących lekkomyślnie przekraczających prędkość z przekonaniem, że nic złego od tego nie może się wydarzyć.

  5. Tolerancja ponad podziałami
    Odpowiedz

    Czy rodziców pozbawiono już praw rodzicielskich czy jeszcze się zastanawiają?

    1. Franio
      Odpowiedz

      Gdyby za każde takie (lub podobne) zdarzenie pozbawiać praw rodzicielskich, to wszyscy spędzilibyśmy młodość w domu dziecka.

  6. Franio
    Odpowiedz

    M.in. z tego powodu prędkość pojazdów w obszarze zabudowanym ogranicza się.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy