Środa, 21 lutego 202421/02/2024
690 680 960
690 680 960

Groźna sytuacja na skrzyżowaniu. Kierowca opla wymusił pierwszeństwo (wideo)

Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ulic Wrońska – Męczenników Majdanka – Garbarska. Nasz Czytelnik zarejestrował tam dość groźne zachowanie na drodze kierowcy opla. Na szczęście nie doszło do zderzenia pojazdów.

Do zdarzenia, które zarejestrował nasz Czytelnik doszło na skrzyżowaniu ul. Wrońska – Męczenników Majdanka – Garbarska. Kierowca opla jadący z naprzeciwka i wykonujący manewr skrętu w lewo, z ul. Garbarskiej w Drogę Męczenników Majdanka wymusił pierwszeństwo przejazdu.

Kierowca nie zwrócił uwagi ani na jadące z naprzeciwka auto, ani na sygnał dźwiękowy, którego użył nasz Czytelnik, a następnie przejechał przed maską pojazdu i niczym niewzruszony kontynuował dalszą podróż.

Ku przestrodze!

(fot. wideo nadesłane Grzegorz)

14 komentarzy

  1. To jego sąsiad. Ustawione nagranie dla wyświetleń.

    • Dokładnie. Dwóch rowerzystów wsiadło w auta i zrobili ustawkę, żeby pokazać, że kierowcy nie potrafią jeździć.

  2. Wymuszenie wymuszeniem, ale gdzie jest „groźność” w tym wszystkim?

    • Zazwyczaj, żeby doszło do zdarzenia, potrzebna jest nieuwaga z dwóch stron, lub zła wola jednego z uczestników. Tutaj to miejsca nie miało, bo nagrywający zachował się prawidłowo.
      Ale są sytuacje, że nagrywający w takiej sytuacji hamuje klaksonem i dochodzi do kolizji.

  3. Wielkie halo, że kierunkowskazu nie włączył.

  4. ............................

    Stawiam na LOP lub LBL to wiejskie dz any taki szrotami jeżdżo

  5. Faktycznie emocje jak na grzybach!

    • Gdzie twoja wyobraźnia?
      Wyobraź sobie, że to pieszy wymusza, np. przechodząc na czerwonym. Wtedy kulturalny Pan Kierowca od razu gazem go po oczach i w ciągu kilku godzin setka wpisów, a filmik trafia na ogólnokrajowe portale.

    • zawsze tak jest, gdy w zdarzeniu biorą udział wyłącznie kierujący samochodami.

    • Co za niecodzienna sytuacja…
      Od tragedii zbitego kierunkowskazu dzieliła chwila nieskończenie mała.

      Sytuacja normalna, co 10 minut gdzieś w Lublinie identyczna.

Z kraju

Polityka i społeczeństwo