Środa, 02 września 202602/09/2026
690 680 960
690 680 960

Fałszywy bankowiec zabrał 22-latce prawie 9 tys. zł. Kolejne osoby oszukane w sieci

Telefon od rzekomego pracownika banku, fałszywa oferta sprzedaży konsoli i podrobiona strona firmy kurierskiej — w trzech oszustwach mieszkańcy powiatów łukowskiego i krasnostawskiego stracili ponad 11 tys. zł. Policja apeluje o ostrożność podczas rozmów telefonicznych i transakcji internetowych.

Trzygodzinna rozmowa z oszustami

Ofiarą oszustów padła 22-letnia mieszkanka gminy Stoczek Łukowski. We wtorek skontaktował się z nią telefonicznie mężczyzna podający się za pracownika banku. Twierdził, że jej konto zostało przejęte przez hakerów, którzy mieli już wykonać kilka przelewów.

Rozmówca przełączył kobietę do rzekomego konsultanta. Ten przekonywał, że pomoże zabezpieczyć rachunek i uniemożliwi przestępcom wypłatę pieniędzy. Rozmowa trwała prawie trzy godziny.

Manipulując emocjami 22-latki, oszust uzyskał od niej pięć kodów BLIK. Kobieta była przekonana, że chroni swoje konto, dlatego zatwierdziła wszystkie operacje. W rzeczywistości umożliwiła przestępcom wypłatę gotówki z bankomatu. Straciła prawie 9 tys. zł.

— Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości podczas rozmowy z osobą, która podaje się za pracownika banku, koniecznie rozłącz się i osobiście lub telefonicznie skontaktuj się ze swoim bankiem — apelują łukowscy policjanci.

Konsola w atrakcyjnej cenie okazała się pułapką

Dwa kolejne oszustwa zgłosili mieszkańcy Krasnegostawu. Pierwszym pokrzywdzonym jest 18-latek, który znalazł na portalu sprzedażowym konsolę do gier za 1150 zł. Po nawiązaniu kontaktu ze sprzedającym otrzymał informację, że wysyłka za pośrednictwem serwisu nie jest możliwa.

Na adres poczty elektronicznej 18-latka trafiła oferta kierująca do strony przypominającej inny popularny portal sprzedażowy. Mężczyzna podał tam swoje dane osobowe i kontaktowe, a następnie wybrał płatność BLIK.

Po zatwierdzeniu operacji zobaczył komunikat, że zakup nie został zrealizowany. Z jego konta pobrano jednak 1150 zł. Dopiero wtedy sprawdził dokładnie adres fałszywej strony. Zauważył, że zamiast końcówki „.pl” użyto w nim końcówki „.lol”.

Sprzedawał piec, stracił ponad 1500 zł

Oszukany został również 40-letni mieszkaniec Krasnegostawu, który za pośrednictwem portalu społecznościowego wystawił piec za 550 zł. Zainteresowany kupujący zapewnił, że zapłaci za przedmiot, a po jego odbiór przyjedzie kurier.

Sprzedający otrzymał następnie wiadomość z informacją o opłaceniu zakupu. Znajdujące się w niej przekierowanie prowadziło do strony przypominającej serwis firmy kurierskiej. Po wybraniu przycisku „Otrzymaj środki” mężczyzna został poproszony o podanie numeru karty płatniczej oraz kodu CVV.

Zgodnie z instrukcjami zatwierdził w aplikacji bankowej operację, która miała być zabezpieczeniem wypłaty pieniędzy za piec. Środki ze sprzedaży nie wpłynęły, natomiast z jego rachunku zniknęło ponad 1500 zł.

— Pamiętajmy, że otrzymanie pieniędzy za sprzedany przedmiot nie wymaga podawania danych karty płatniczej ani zatwierdzania przelewu w aplikacji bankowej — przypominają policjanci z Krasnegostawu.

Funkcjonariusze zalecają, aby nie korzystać z przekierowań otrzymywanych od nieznanych osób i za każdym razem dokładnie sprawdzać adres otwieranej strony. Sygnałem ostrzegawczym powinna być również wyjątkowo atrakcyjna cena przedmiotu albo naleganie na przeprowadzenie transakcji poza oficjalnym systemem serwisu.

Źródło: Policja

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

2 komentarze

  1. Ja używam tyko gotówki żadnych kart i internetow konta nie mam kase trzymam w słoikach

  2. sama oddała i jeszcze potwierdziła przelew :p

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia