Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Włamanie w Tarnawatce zauważone z Niemiec. 40-latek usłyszał zarzut

78-letnia właścicielka posesji w Tarnawatce, przebywająca w Niemczech, otrzymała powiadomienie z systemu alarmowego o obecności obcej osoby w swoim domu. Dzięki szybkiej reakcji policjantów zatrzymano 40-latka, który usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem.

fot. Policja Tomaszów Lubelski

Do zdarzenia doszło w miniony piątek, tuż po godzinie 22. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim odebrał nietypowy telefon od kobiety znajdującej się poza granicami kraju.

— W miniony piątek dyżurny tomaszowskiej jednostki otrzymał nietypowe zgłoszenie od kobiety przebywającej na terenie Niemiec. 78-latka tłumaczyła, że otrzymała powiadomienie z alarmu wizyjnego, który ma zainstalowany na terenie swojej posesji w miejscowości Tarnawatka, że ktoś przebywa w domu podczas jej nieobecności. Twierdziła, że prawdopodobnie doszło do włamania — informuje starszy aspirant Monika Ryczek z KPP w Tomaszowie Lubelskim.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania

Skierowany na miejsce patrol stwierdził, że jedno z okien budynku zostało otwarte siłowo. W domu nie było już jednak żadnej osoby.

— Tomaszowscy patrolowcy natychmiast udali się pod wskazany adres. Na miejscu potwierdzili, że okno budynku mieszkalnego jest otwarte siłowo, natomiast wewnątrz nikt nie przebywał. W związku z tym niezwłocznie udali się na penetrację terenu. Dzięki szybkim działaniom, w niedalekiej odległości od posesji zatrzymali mężczyznę, który rysopisem przypominał sprawcę włamania — relacjonuje starszy aspirant Monika Ryczek.

Zatrzymanym okazał się 40-letni mieszkaniec gminy Tarnawatka.

— Kiedy policjanci zobaczyli, co trzyma w ręku, nie mieli wątpliwości, że to właśnie sprawca przestępstwa. Mężczyzna miał przy sobie wkrętak, klucz typu grzechotka, nóż do cięcia tapet oraz latarkę — dodaje rzeczniczka tomaszowskiej policji.

Z mieszkania zniknęło tysiąc złotych

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że do wnętrza budynku dostano się po usunięciu rygli zabezpieczających okno.

— Jak ustalili policjanci, złodziej wszedł do budynku poprzez usunięcie rygli w oknie, a następnie dokonał kradzieży pieniędzy w kwocie 1 tys. zł — przekazuje starszy aspirant Monika Ryczek.

40-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem i przyznał się do jego popełnienia. Łączna wartość strat została oszacowana na tysiąc złotych.

— W przeszłości 40-latek był już notowany za inne przestępstwa. Teraz grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności — informuje przedstawicielka KPP w Tomaszowie Lubelskim.

Źródło: Policja Tomaszów Lubelski

8 komentarzy

  1. 07 zgłoś się
    Odpowiedz

    Zapobiegliwa i trzeźwo myśląca seniorka, pewnie też nie dała by się nabrać na legendę: na wnuczka, na policjanta, czy pracownika banku itp.

    1. Jerzy co w DPSie leży
      Odpowiedz

      Ale jak księdza zrobili metodą na wnuczka to niż nic mnie nie zdziwi.

      1. Bo wszystkie dzieci nasze są
        Odpowiedz

        Do księdza można się zwracać „ojcze” to tak ustanowiono dla kamuflażu,

  2. WAS
    Odpowiedz

    Nieźle się obłowił lokalny Arsen Lupin🤣🤣🤣🤣🤣

  3. Dyż.oddz.zam.w.m.Choroszcz
    Odpowiedz

    Zima idzie to trzeba wskoczyć do ciepłej celi

  4. ddffrrtyygffaddfs
    Odpowiedz

    wina Niemców i Tuska

      1. Prezes Fanklubu Frania
        Odpowiedz

        Franiu, 87 lat temu, 1 września też było włamanie, w które zamieszani byli Niemcy. Okradli nas na miliardy i do tej pory kasy nie oddali.
        Na dodatek i w dzisiejszych czasach nie brakuje folksdojczów którzy posługują im usłużnie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia