Niedziela, 25 lutego 202425/02/2024
690 680 960
690 680 960

Dzisiaj przypada 78. rocznica „krwawej niedzieli”. Ulicami Lublina przejdzie marsz pamięci

11 lipca przypada Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. W całej Polsce, również w Lublinie, organizowane są obchody rocznicowe upamiętniające ofiary tamtych wydarzeń.

W niedzielę 11 lipca przypada Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Został on ustanowiony na mocy uchwały Sejmu RP z dnia 22 lipca 2016 roku.

Z tej okazji w Lublinie odbędą się uroczystości upamiętniające zorganizowane przez Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego oraz Fundacje im. Kazimierza Wielkiego.

Święto ma na celu upamiętnienie ofiar rzezi wołyńskiej i innych mordów dokonanych na obywatelach II Rzeczpospolitej przez ukraińskich nacjonalistów w czasie II wojny światowej. Wspomnienie przypada 11 lipca 1943 roku, w rocznicę tzw. krwawej niedzieli, będącej punktem kulminacyjnym masowych eksterminacji polskiej ludności cywilnej na Wołyniu przez OUN, UPA, wspieranych przez lokalną ludność ukraińską.

W 78. rocznicę zbrodni wołyńskiej Instytut Pamięci Narodowej uczestniczy w obchodach rocznicowych upamiętniających ofiary, organizowanych w całej Polsce.

Lubelska uroczystość rozpocznie się Mszą świętą o godz. 15:00 odprawioną w intencji ofiar ludobójstwa. Msza odbędzie się w kościele pw. św Piotra Apostoła w Lublinie. O 17:00 delegacja organizatorów złoży symboliczny wieniec pod Pomnikiem Ofiar Wołynia.

O godzinie 19:00 uczestnicy spotykają się na Placu Zamkowym by wspólnie przejść w marszu żałobnym na Plac Litewski. Podczas przemarszu niesiona będzie 100-metrowa biało-czerwona flaga oraz tabliczki z nazwami powiatów dawnego województwa wołyńskiego jako hołd wobec Polaków bestialsko pomordowanych na Wołyniu i terenach Małopolski Wschodniej. Na Placu Litewskim, pod Pomnikiem Nieznanego Żołnierza odbędą się okolicznościowe przemówienia, uroczyste złożenie kwiatów i zniczy. Wydarzenie zostało objęte patronatem honorowym świadków i członków rodzin pomordowanych Pani Janiny Kalinowskiej i Pana Stanisława Srokowskiego.



(fot. Leon Popek IPN)

22 komentarze

  1. Rozmawiałem dziś w Lublinie z obywatelką Ukrainy i dowiedziałem się ciekawych rzeczy. Ukraińcy są oburzeni, że przywołuje się wspomnienia o rzezi wołyńskiej. W ogóle nie widzą problemu, a wręcz żądają, aby lepiej Ich traktować w Polsce….

    • To ja tej Ukraince napluję w oczy i będę oburzony, że mi nie podziękowała. Też w ogóle nie widziałbym problemu i żądałbym by mnie dobrze traktowała.

    • lepeij niech jada do siebie

    • A dlaczego mieliby widzieć, to tak jak niemcy nas czepiają się o wypędzenia, i mamy to gdzieś. Każdy widzi historię ze swojego punktu siedzienia.

      Najważniejsze żeby nie mieszać się, bo zawsze konflikt się znajdzie. Żadnej imigracji.

  2. To weźcie z sobą w pierwszym szeregu wszystkich Ukraińców ściągniętych do Lublina na pamiątkę i pokażcie im historię ich przodków…

  3. Oni mowia, ze prowadzili wojne . A ja sie pytam z kim? Z niemowletami, noworodkami, dziecmi? Czemu w tej durnej tv ciagle, ze to banderowcy ? Nie to nie banderowcy ale ukraincy . Kiedy wreszcze sie obudzimy i zaczniemy nazwyac rzyczy po imieniu . Mordowali ukraincy czym sie dalo , siekierami, mlotkami, widalmi a szczegolnie wlasnie pastwili sie nad dziecmi. Ot nasi sasiedzi. A teraz ich potomkowie wmawiaja nam, ze to byla jakas wojna . Na wojnie zabija sie zolnierzy .

  4. Mowa nienawiści,siedzieć w domach,zapomniec i wybaczyć.

  5. Tak, należy pamiętać i pielęgnować pamięć o tym, co zrobili nam nasi „bracia” uKRAIŃCY.

  6. Rozumiem, że wspieracie BLM, czy czarnym nie można wspominać historii, a Wam tak?

    • Czarni łapali innych czarnych w niewolę i sprzedawali żydowskim handlarzom, a później głownie żydowskim właścicielom. Co Polaków czy Ukraińców to obchodzi?

  7. Polaki v takie same

    • Tak.

    • Idz ty urku. Jak zawsze te same argumenty . Tymczasem 100k do 3k … co mial zrobic biedny ojciec jak mu ukraincy dzieci wymordowali ? Jak zawsze ta sama gadga, ze tacy sami… zalosi jestescie twu sasiedzi. Najnowsze informacje to 30k dzieci i 15k kobiet w ciazy . Taka to wasza przyjazn . Zadamy prawy w TV oraz na forach. To ukraincy mordowali i statystki sa przerazajace . Ale takich ukruw jak ty jest sporo w necie. Zawsze ta sama gadka ,ze Polacy tacy sami. Tak tylko na marginesie glupi ukrze napisze, ze AK nie przyjmowala do szeregow ojcow zamordowanych dzeci . Dodatkow za zabicie dziecka byla kara smierci …. a u was ? Szkoda tu mojego czasu i prady ty hamie zza buga.

    • Tryzub się odezwał, paszoł won do swoich, na Krym jechać i walczyć, a nie siedzieć w Polsce i durnia udawać.

  8. Polacy pamiętają lecz rząd polski nie pamięta i bez znaczenia którzy by nie rządzili to traktują Ukraińców jako najbliższych i najlepszych sąsiadów szkoły darmowe,zarobki czasem a nawet coraz częściej wyższe niż dla własnych obywateli,miejsca pracy stworzone głównie dla Ukraińców .

    • A to do niemców to trzeba na granicy chyba strzelać, tak żeby pamiętać, na zawsze, co było. A nie oddawać całą gospodarkę i władzę.

    • Polacy pamiętają wyłącznie to chcą, bo tego że w 1918 Piłsudski nakazał zajęcie siłą Wołynia w tym Lwowa i Łucka a potem wieloletnią okupację (sam Piłsudski używa słowa okupacja) tych ziem to cicho sza, a sa przecież dokumenty.

      • Tak ogółem, to w województwie lwowskim Polacy stanowili przed wojną większość (57,65% ludnosci), natomiast w województwie tarnopolskim (49,3%) byli najliczniejszą grupą narodowościową (trzeba pamiętać o zamieszkujących Kresy Wschodnie Żydach). Wielu przedwojennych mieszkańców Galicji Wschodniej (w odróżnieniu od Wołynia) nie identyfikowalo się wcale jako Ukraińcy, ale jako Rusini (coś jak Polacy/ Ślązacy przy czym trzeba pamiętać, że pomiędzy Galicja, a Wołyniem istniała odrębność wyznaniowa (grekokatolicy w Galicji, prawosławni na Wołyniu, Galicja zabór austriacki, Wołyń rosyjski). W samym Lwowie przed wojną Polacy stanowili 63,48%, Ukraińcy 11, 25% ludności, zaś sam Lwów został przyłączono do Polski przez Kazimierza Wielkiego. Z jakiej racji więc Polska miała oddawać Lwów Ukrainie? Na zachodzie nic (Wrocławia , Szczecina) by nie zyskała II RP byłaby kadłubowym i karlowatym państwem. Inna rzecz, że nacjonaliści ukrainscy uważają / uwazali rzymskich katolików zamieszkujących Wołyń i Małopolskę Wschodnią nie za Polaków, a za spolonizowanych Ukraińców. Co zaś do samego Piłsudskiego to był on skłonny oddać Lwów Ukraińcom w zamian za federację Ukrainy z Polską i za autonomię dla mieszkających tam Polaków (koncepcje inkorporacyjna Dmowskiego, federacyjna Piłsudskiego), jednak ze względu na zajęcie przez bolszewików Kijowa, naciski ze strony doradców, jak i fakt, że państwo ukraińskie byloby szczątkowe (na zachód od rzeki Zbrucz, ograniczałoby się tym samym do „ukraińskiego” terytorium II RP jak i mogłoby generować kolejny konflikt z Rosją Sowiecką do tego nie doszło.

      • No i dużo zyskali na tym Lwowie. Na 45 lat po wojnie wraz ze Lwowem trafili w łapy ZSRR, a Lwów przez prawie pół wieku był nie ukraiński a radziecki.

      • Adwokat wykolejonego diabła się odezwał – Polacy nie mordowali dla samej przyjemności pastwienia się nad swoimi ofiarami jak robili to ukraińcy – wykolejeńcy, psychopatyczni mordercy, gwałciciele, pedofile, można poczytać dokumenty, porozmawiać ze Świadkami, którzy jeszcze żyją, jest cała masa zdjęć, reportaży które można posłuchać i obejrzeć, I teraz te ścierwa, którzy jeszcze żyją łażą w paradach z rozmaitymi blaszkami na bluzach.

  9. resztę sobie poszukajcie w necie 362 sposoby

    W lutym 1943 roku UPA (Ukraińska Powstańcza Armia) rozpoczęła masową eksterminację ludności polskiej mieszkającej na Wołyniu. W wyniku „rzezi wołyńskiej” śmierć poniosło 50-60 tysięcy Polaków i około 2,5 tysiąca Ukraińców. Poniżej prezentujemy 362. sposoby na torturowanie i mordowanie obywateli Polski, stosowane przez UPA i współpracującej z nią ludności ukraińskiej.

    Wbijanie dużego i grubego gwoździa do czaszki głowy.
    Zdzieranie z głowy włosów ze skórą (skalpowanie).
    Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czaszkę głowy.
    Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czoło.
    Wyrzynanie na czole „orła”.
    Wbijanie bagnetu w skroń głowy.
    Wyłupywanie jednego oka.
    Wybieranie obu oczu.
    Obcinanie nosa.
    Obcinanie jednego ucha.
    Obrzynanie obydwu uszu.
    Przebijanie zaostrzonym grubym drutem ucha na wylot drugiego ucha.
    Obrzynanie warg.
    Obcinanie języka.
    Pieczenie żywcem w piecu chlebowym.
    Podrzynanie gardła i wyciąganie przez otwór języka na zewnątrz.
    Podrzynanie gardła i wkładanie do otworu szmaty.
    Wybijanie zębów.
    Łamanie szczęki.
    Rozrywanie ust od ucha do ucha.
    Kneblowanie ust pakułami przy transporcie jeszcze żywych ofiar.
    Podcinanie szyi nożem lub sierpem.
    Zadawanie ciosu siekierą w szyję.
    Pionowe rozrąbywanie siekierą głowy.
    Skręcanie głowy do tyłu.
    Robienie miazgi z głowy przez wkładanie głowy w ściski zaciskane śrubą.
    Obcinanie głowy sierpem.
    Obcinanie głowy kosą.
    Odrąbywanie głowy siekierą.
    Zadawanie ran kłutych w głowie.
    Cięcie i ściąganie wąskich pasów skóry z pleców.
    Zadawanie innych ran ciętych na plecach.
    Zadawanie ciosów bagnetem w plecy.

Z kraju

Polityka i społeczeństwo