Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Dzielnicowy wszedł po rynnie na balkon i uratował 3-latkę. Pijani rodzice zostawili ją bez opieki

Szybka reakcja dzielnicowego zapobiegał tragedii. Aspirant sztabowy Marek Popowicz wszedł po rynnie na balkon i złapał wystraszoną i zapłakaną 3-latkę, którą rodzice zostawili w domu bez opieki.

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę w Biłgoraju. Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że na balustradzie balkonu znajdującego się na drugim piętrze jednego z bloków mieszkalnych w Biłgoraju po zewnętrznej stronie stoi małe dziecko. Dziewczynka płakała i wzywała pomocy.

Na miejscu jako pierwszy pojawił się aspirant sztabowy Marek Popowicz, dzielnicowy z Posterunku Policji w Tarnogrodzie i starszy posterunkowy Sylwester Gałka. Pierwszy z policjantów wszedł po rynnie na balkon, złapał wystraszoną i zapłakaną dziewczynkę i wraz z dzieckiem wszedł do środka. W mieszkaniu nikogo nie było, co więcej, było ono zamknięte. Co więcej, znajdowały się tam ślady spożywania alkoholu.

Na miejscu interweniowali strażacy, którzy wyważyli drzwi do mieszkania, po to by umożliwić służbom medycznym wejście do środka i udzielenie pomocy dziecku.

Po około 30 minutach na miejscu pojawili się nietrzeźwi rodzice dziecka, którzy zostawili 3-latekę bez opieki. 22-letnia matka miała w organizmie ponad 1,5 promila, zaś 36-letni ojciec 1,5 promila alkoholu. Obydwoje zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie gdzie po wytrzeźwieniu usłyszą zarzuty.

3-latka została przetransportowana do szpitala. Na szczęście nie odniosła obrażeń. Teraz sprawą zajmie się Sąd Rodzinny. Za narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia rodzicom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Biłgoraj)

25 komentarzy

  1. -.-
    Odpowiedz

    Szkoda dziecka, a co do artykułu to jest dosyć niepoprawnie napisany

  2. super
    Odpowiedz

    I to jest właśnie prawdziwa policja. Brawo dla tego Pana! Za taką akcję powinien zostać nominowany na komendanta, aby dla innych być motywacją do ciężkiej pracy. Brawo!

  3. Gnom
    Odpowiedz

    Brawo dla Pana Policjanta, właśnie po to jesteście ?

  4. Damian
    Odpowiedz

    No i taka patola teraz z bonu turystycznego jeździ po hotelach **** z siatkami z Leclerca zamiast walizki… Chociaż dziecko coś zobaczy…

  5. Szczery
    Odpowiedz

    Brawo Panie Władzo! Takich właśnie policjantów nam trzeba. Wielki szacunek.

  6. Tadeo
    Odpowiedz

    Też mi wyczyn! Jest się czym chwalić.
    Ja też dostałem trzy latka za wejście po rynnie…

  7. Ed
    Odpowiedz

    Wyrazy szacunku i uznania dla Policjanta przez wielkie P. Ech, chcialoby sie rzecz aby wszyscy tacy byli. Brawo ?. Wirtualnie sciskam Panu dłoń. Myślę, ze rodzina jest z Pana dumna.

  8. ??
    Odpowiedz

    Ciekawe czy by się odwaźył przejść po linie w Lublinie?? bez zabezpieczeń? Udoskonalił by swoje umiejętności , lub zmienił zawód.

    1. MAMA DWÓJKI
      Odpowiedz

      Chyba to nie kwestia 500 tylko charakteru . Ja biorę na na dwoje to powinnam się zachlać? A tymczasem ledwo wystarczy na dodatkowe zajęcia .

  9. Brawo ja
    Odpowiedz

    Typowe 500-ki.
    Małe dziecko i alkohol.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy