Kobieta widząc dzieci bawiących się na torowisku zaalarmowała o tym policjantów. Jak się okazało, układały one kamienie na szynach, bo jak przyznały, widziały takie filmiki w Internecie i chciały zobaczyć co się stanie, jak przejedzie po nich pociąg.
Do wszystkich ludzi krytykujących kobietę i jej zachowanie. Załóżcie że, wg was tak mała szansa na katastrofę kolejową z powodu takiej zabawy, jednak się spełni. Załóżcie że, nawet przy minimalnej szansie na to zginie w niej ktoś wam bliski. Co wtedy? Też będziecie pisać że, po co od razu dzwonić, po co policja? To że tak robiliście to nie znaczy że było to dobre. Czasy się zmieniają i „parametry” kolei też, jak napisał ktoś wyżej. Niektóre zachowania i zabawy są nieakceptowalne i tyle.
Franio
Ocena: 0
My też tak bawiliśmy się i nikomu krzywda się nie stała.
Jdhdgdh
Ocena: 0
Ja ostatnio widziałem jak dzieci się wyzywały, wiadomo kiedyś się nie wyzywały tylko chodziły 15 km do szkoły na piechotę po drodze pokonując 5 lwów ,hipototama i krokodyla , mogłem je zgłosić na policję o znieważenie kolegi , ale jestem głupi
Gość
Ocena: 0
Uważam że ta kobieta zrobiła bardzo dobrze bo nie daj Boże jak by się coś stało to w tedy do kogo protęsje tępe dzidy.Nikt nie powie że jest brak znieczulenia w Polsce
Ty jak się bawiłeś kiedyś na torach to jesteś naprawdę tępy kolego.
Obronca
Ocena: 0
Przestań.
Policjantka
Ocena: 0
Do czego ten świat zmierza te dzieci trzeba było zostawić i postraszyć tylko rodzicami a nie
Do wszystkich ludzi krytykujących kobietę i jej zachowanie. Załóżcie że, wg was tak mała szansa na katastrofę kolejową z powodu takiej zabawy, jednak się spełni. Załóżcie że, nawet przy minimalnej szansie na to zginie w niej ktoś wam bliski. Co wtedy? Też będziecie pisać że, po co od razu dzwonić, po co policja? To że tak robiliście to nie znaczy że było to dobre. Czasy się zmieniają i „parametry” kolei też, jak napisał ktoś wyżej. Niektóre zachowania i zabawy są nieakceptowalne i tyle.
My też tak bawiliśmy się i nikomu krzywda się nie stała.
Ja ostatnio widziałem jak dzieci się wyzywały, wiadomo kiedyś się nie wyzywały tylko chodziły 15 km do szkoły na piechotę po drodze pokonując 5 lwów ,hipototama i krokodyla , mogłem je zgłosić na policję o znieważenie kolegi , ale jestem głupi
Uważam że ta kobieta zrobiła bardzo dobrze bo nie daj Boże jak by się coś stało to w tedy do kogo protęsje tępe dzidy.Nikt nie powie że jest brak znieczulenia w Polsce
Ty jak się bawiłeś kiedyś na torach to jesteś naprawdę tępy kolego.
Przestań.
Do czego ten świat zmierza te dzieci trzeba było zostawić i postraszyć tylko rodzicami a nie
przestancie ich obrażać.