Czwartek, 03 września 202603/09/2026
690 680 960
690 680 960

Dachowanie w Kalinowicach. Nie żyje 43-letni kierowca Hondy

Tragiczny wypadek na drodze gruntowej w Kalinowicach w gminie Zamość. Samochód kierowany przez 43-letniego mieszkańca Zamościa zjechał na pole i dachował. Mężczyzna zmarł pomimo podjętej reanimacji.

Do wypadku doszło w środę, 2 września, około godziny 22:00. Kierowca Hondy podróżował sam. Szczegółowy przebieg zdarzenia wyjaśniają zamojscy policjanci.

Samochód zjechał na pole

— Wczoraj około godziny 22:00 otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące dachowania pojazdu na polnej drodze w Kalinowicach, gmina Zamość. Zadysponowani do zdarzenia policjanci wstępnie ustalili, że kierujący Hondą poruszał się drogą żużlową, nagle stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z drogi na pole, doprowadzając do dachowania samochodu — przekazała podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

43-latek doznał poważnych obrażeń i był nieprzytomny.

— Hondą kierował 43-letni mieszkaniec Zamościa, jechał sam. Mężczyzna doznał poważnych obrażeń, był nieprzytomny. Załoga karetki pogotowia przetransportowała go do szpitala. Niestety pomimo reanimacji 43-latek zmarł — poinformowała rzeczniczka.

Miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów

Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, mężczyzna nie powinien znajdować się za kierownicą. Policja podejrzewa również, że mógł być pod wpływem alkoholu.

— Mężczyzna posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, w czasie zdarzenia prawdopodobnie znajdował się pod działaniem alkoholu — dodała podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło.

Okoliczności tragedii są przedmiotem dalszych czynności prowadzonych pod nadzorem prokuratury.

— Na miejscu policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza wykonała czynności procesowe. Funkcjonariusze wykonali oględziny miejsca i pojazdu, zabezpieczyli ślady, przesłuchali świadków. Ciało mężczyzny, decyzją prokuratora z Prokuratury Okręgowej w Zamościu, zostało zabezpieczone celem wykonania badań sekcyjnych. Ustalamy dokładny przebieg zdarzenia i jego okoliczności — wyjaśniła rzeczniczka zamojskiej policji.

Dachowanie w Kalinowicach. Nie żyje 43-letni kierowca Hondy

fot. Policja Zamość

Dachowanie w Kalinowicach. Nie żyje 43-letni kierowca Hondy

fot. Policja Zamość

Źródło: Policja Zamość

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

7 komentarzy

  1. Smutny koniec alkoholika… Dobrze, że kogoś nie zabił. Zapewne powtarzał, że nie ma problemu z alkoholem, rodzina widziała, ale może zamężna finansowo..? Dzieci na to patrzyły, anajgorsze w tym zdarzeniu jest fakt, że pewnie wcześniej z kimś pił i pozwolili mu wracać autem! No tyle razy się udało.., ale nie tym razem. Gdyby podjął leczenie, miał chęci i motywację do zmiany życia… Sam wybrał taki tragiczny finał.

  2. Wolno niebylo

  3. Pojechał bocznymi bo tam nie stoją, zatem ten problem obsłużył.

  4. Kolejny łeb rozbity.
    Policja po raz kolejny przypomina i apeluje, że nawet jeżeli korzystanie z kamizelek odblaskowych czy kasków nie jest prawnie wymagane to jednak (dla własnego bezpieczeństwa) warto z nich korzystać.
    I kolejna ciekawostka:
    80% samochodzistów jest za obowiązkowymi kaskami u hulajnogistów.
    0% samochodzistów jest za obowiązkowymi kaskami u samochodzistów.
    Czyli samochodziści bardziej martwią się bezpieczeństwem innych niż własnym.

  5. Nawalony i z zakazami. Gdyby nie to zdarzenie to jeździłby dalej. Bo policja w tym czasie kontrolowała dzieci na hulajnogach.

  6. Rząd powinien wszystkie zardzewiałe niebezpieczne hondy sprzed 2020r oraz wszystkie inne samochody ustawowo wyeliminować z ruchu i za próbę poruszania się nimi konfiskata i 100000 kary, zmalała by liczba wypadków

  7. Kolejny wypadek spowodowany za pewne przez dziadka, który po mieście jeździ 40km/h, czym stwarza zagrożenie nie mniejsze niż ci jeżdżący setką po mieście.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia