Sobota, 18 maja 202418/05/2024
690 680 960
690 680 960

Dachowała volkswagenem w przydrożnym rozlewisku

We wtorek rano w miejscowości Bukowina doszło do dachowania auta osobowego. Na szczęście kierująca pojazdem nie ucierpiała w zdarzeniu.

Do zdarzenia doszło wczoraj przed godziną 8 w miejscowości Bukowina w powiecie biłgorajskim. Służby ratunkowe otrzymały informację o dachowaniu auta osobowego poza drogą. Po przyjeździe strażaków na miejsce okazało się, że pojazd leży na dachu, na skraju przydrożnego rozlewiska.

Jak relacjonują strażacy, osoby obecne na miejscu poinformowały, że jedna osoba, która jechała samochodem wydostała się z niego i na własne życzenie została przewieziona przez nich do pobliskiego domu nauczyciela. Na szczęście kobieta nie doznała obrażeń ciała.

Strażacy wyciągnęli pojazd na drogę i zepchnęli pojazd na pobliską posesję. Policjanci ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.

2018-01-31 18:36:21
(fot. OSP KSRG Biszcza I)

16 komentarzy

  1. Panie aspirancie ja jechałam tak wolno to ten wiatr zepchnoł i przewrócił auto . Na Boga ja nie jestem winna to ten łorkan tak narobił.????

  2. Józef dawaj!

  3. Jak patrzę po samochodach zaparkowanych (mniej/bardziej lub zupełnie nieprawidłowo) po lubelskich chodnikach to też tłumaczę sobie to wiatrem.
    Przecież kierujący (czyli człowiek, istota myśląca) nie może być tak głupi, żeby bez potrzeby blokować chodnik (w dodatku popełniając wykroczenie), jeżeli można prawidłowo i zupełnie legalnie zaparkować pojazd na jezdni, albo nieopodal na parkingu. Po jaką cholerę wjeżdżać na ten chodnik? Po co najeżdżać na krawężnik, jeżeli można stanąć tuż przy krawężniku.
    Czy ktoś z tak parkujących może mi odpowiedzieć? Chodzi o jednię w obszarze zabudowanym (w Lublinie) w miejscu oświetlonym, na mało ruchliwych drogach osiedlowych, na których pojazd pozostawiony w całosci na jezdni będzie utrudniał ruch dokładnie w taki sam sposób jak stojący bokiem na chodniku – czyli, że dwa pojazdy i tak się nie wyminą się.
    Nie mogę zrozumieć dlaczego tak ludzi robią. Zabierają chodnik pieszym, bez żadnego sensu ryzykują mandatem, a nic dzięki temu nie zyskują.

    • Ja w takich przypadkach dzwonię po straż miejską. Pomaga.

      • Ja również dzwonię ale to jest taka plaga ,że trudno to zwalczyć dzwonieniem na straz . Problem w tym ,że SM sama z siebie jest jakaś ospała. Kierowca parkując na chodniku ma na uwadze tylko czubek własnego nosa ewent nosa innego kierowcy , parkując na chodniku mysli aby nie utrudniac ruchu kierowcom, a piesi???. Ich nie bierze pod uwagę bo nie jest i nie rozumie,ze przeciskanie się chodnikiem szerokosci 0.5 metra (bo pozostały 1m zajmuje samochód ) może być uciązliwe. Poza tym piesi juz nie proszą, teraz juz żądają nie parkowania na chodnikach które mają nie więcej niz 1,5 m nawet jesli nie stoi znak zakazu. Kierowco pieszemu MUSISZ zostaawić min 1,5m i ani milimetra mniej. Przy tak masakrycznej ilosci aut piesi mówią NIE zgadzamy się na parkowanie czy przebywanie na NASZEJ przestrzeni.

  4. tylko zabytku szkoda

  5. „kierujace „: są tak „rozważne i myśląca ” za kierownicą .ze to co się stało musialo być swiadomym dzialaniem takiej „kierujacej ” musialo jej coś wyskoczyć na jezdnię …jeż ,kaczka ,kura albo inne zwierzątko …wiec oczywisice jak przystało na „rozważną i myłślącą ” wykonała „bezpieczny „unik ,ratując cenne życie zwierzęcia

    • Gamoń, ale realnie myśloncy

      Stach – Trudno się z taką skrajnością zgodzić, ale COŚ w tym jest. 🙂

  6. Drzewa wyciąć, rowy zasypać, zakręty wyprostować – to wszyscy znamy, a teraz nowość…rzeki/rozlewiska/kanały osuszyć.

  7. ……niesmialo zapytam….kierujacA????

  8. Wieśniaczka na szpileczkach

    Popatrzcie tylko,leży sobie toto do góry brzuszkiem, jakby do „po misjonarsku” się przygotowywało.

    • Tobie tylko ciupcianie w głowie. Widzisz, czym się skończyło takie poranne bara-bara? Przypomniał mi się kawał, jak pani w przedszkolu pytała dzieci kto na czym śpi? Jaś odpowiedział, że tata śpi na linie. Jak to zapytała Pani? Bo mama rano zawsze krzyczy: spuszczaj się stary prędzej, bo się do roboty spóznisz.

  9. Jeszcze jeden fikołek i „pani” co straciła panowanie,zmoczyłaby se szanowne 4 litery i okolice.