Dachował Mercedesem i próbował uciec. Zatrzymał go policjant po służbie
10:23 02-09-2026 | Autor: redakcja
Dachowanie w Wesołówce
Do zdarzenia doszło w środę, 2 września, po godzinie 3.00 w Wesołówce na terenie gminy Puchaczów. O jego przebiegu poinformowała aspirant sztabowy Magdalena Krasna z Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej.
– Dzisiaj po godzinie 3.00 policjanci zostali poinformowani o dachowaniu pojazdu w miejscowości Wesołówka gmina Puchaczów – przekazała policjantka.
Za kierownicą Mercedesa siedział 26-letni mieszkaniec gminy Puchaczów. Na prostym odcinku drogi samochód zjechał na pobocze, a następnie dachował. Wszystko widział przejeżdżający tamtędy funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, który miał wówczas czas wolny.
– Świadkiem tego zdarzenia był jadący autem policjant z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Funkcjonariusz był w czasie wolnym od służby. Natychmiast zatrzymał swój pojazd i podbiegł do rozbitego auta aby udzielić pomocy poszkodowanemu. Po chwili kierujący Mercedesem rzucił się do ucieczki. Funkcjonariusz ruszył za nim i go zatrzymał. Następnie przekazał go kolegom będącym w służbie – relacjonowała aspirant sztabowy Magdalena Krasna.
Blisko 1,5 promila alkoholu
Badanie wykazało, że kierowca miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Z powodu odniesionych obrażeń został przewieziony do szpitala w Łęcznej. Policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy.
– Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem. Przypominamy, za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, a także zakaz prowadzenia pojazdów od 3 do 15 lat oraz kara pieniężna od 5 tysięcy złotych do 60 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej – poinformowała przedstawicielka łęczyńskiej policji.
Policja ponownie przestrzega przed prowadzeniem pojazdów po alkoholu.
– Apelujemy o rozwagę i trzeźwość za kierownicą. Pamiętajmy, że nietrzeźwi kierujący stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie ale i dla innych użytkowników dróg – podkreśliła aspirant sztabowy Magdalena Krasna.
Jak zaznacza policjantka, szybka reakcja funkcjonariusza będącego poza służbą pozwoliła zatrzymać kierowcę jeszcze przed przyjazdem patrolu.
– Ta sytuacja pokazuje, że policjantem się jest 24 godziny na dobę. To gotowość do działania o każdej porze, w każdej sytuacji. Udowodnił to swoim działaniem funkcjonariusz z lubelskiej komendy – dodała rzeczniczka.

fot. Policja Łęczna
Z Mercedesa został des tylko.
Zrobi z tego sedes😁
Jeżeli to klasyk W 124, to szkoda gabloty, natomiast kozaka wyleczy guma i ciasne drzwi a potem do sądu.
Nieprawidłowo zaparkował, bo gdyby tak do góry kołami i ciut obsypać ziemią to byłby ssuper przepust drogowy.
Tym razem Mecedes wycofany z wyścigu. Robi sę coraz bezpieczniej! A koleś już powiniem zaliczać 150 dni odsiadki; reszta kar później.