W minionym tygodniu na terenie gminy Adamów odnaleziono niewybuchy pochodzące z czasów II wojny światowej. Zgłoszenie o odkryciu dwóch skorodowanych granatów moździerzowych kalibru 82 mm oraz kilku pocisków artyleryjskich kalibru 37 mm wpłynęło do policji w Zamościu. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy, obszar został odpowiednio zabezpieczony, a niebezpieczeństwo zminimalizowane.
Kilka dni temu na zalewie w Nieliszu miała miejsce niebezpieczna sytuacja. 15-letni chłopiec, który bez zgody rodziców wziął kluczyki od skutera wodnego swojego ojca, wpadł do wody, co mogło skończyć się tragicznie. Na szczęście, dzięki szybkiej reakcji ratowników Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (WOPR) oraz policjantów, młodemu mężczyźnie udało się bezpiecznie wydostać z opresji.
51-latek nie zatrzymał się seatem do kontroli drogowej i podjął próbę ucieczki. Po zatrzymaniu okazało się, że był pijany, w organizmie miał ponad 2,5 promila. Dodatkowo w samochodzie miał strzelbę i kilka sztuk amunicji, na które nie posiadał zezwolenia.
Zamojscy policjanci zareagowali na zachowanie młodego rowerzysty, który w miejscowości Mokre położył się na drodze stwarzając zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu. Okazało się, że 16-letni cyklista w organizmie miał prawie promil. Po nieletniego, rowerem przyjechał opiekujący się nim wujek, który również był pijany. 30-latek miał blisko 2 promile. Wujkowi towarzyszyła 14-letnia cyklista, ona także była nietrzeźwa.
Zamojscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który w piwnicy próbował uruchomić linię produkcyjną amfetaminy. Poza sprzętem i substancjami chemicznymi wykorzystywanymi do produkcji tego typu narkotyków w mieszkaniu 46-latek policjanci odnaleźli także marihuanę i amfetaminę. 46-latek usłyszał prokuratorskie zarzuty. Mężczyzna odpowie też za psychiczne znęcanie się nad żoną.
W sobotę na lotnisku w Mokrem k. Zamościa, odbył się ostatni dzień Mistrzostw Świata w Akrobacji Lotniczej. To wydarzenie zgromadziło najlepszych pilotów z całego świata, którzy rywalizowali w różnych konkurencjach, w tym w spektakularnym pokazie freestyle.
Znane są okoliczności tragicznego zdarzenia podczas prac leśnych w miejscowości Turzyniec. Ciągnik rolniczy, którym kierował 59-latek, wywrócił się przygniatając mężczyznę. Mieszkaniec gminy Zwierzyniec poniósł śmierć na miejscu.
Strażacy ochotnicy z miejscowości Płoskie w powiecie zamojskim wracając z interwencji natknęli się na rannego jastrzębia. Dzięki ich reakcji ptak trafił pod opiekę specjalistów.
W sobotę rano w miejscowości Turzyniec doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia podczas prac leśnych. Nie żyje mężczyzna przygnieciony przez ciągnik rolniczy.
W piątek wieczorem doszło do pożaru budynku młyna w miejscowości Latyczyn. Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano liczne siły i środki, aby opanować rozprzestrzeniający się ogień i zabezpieczyć teren.
Ochotnicy z województwa lubelskiego przystąpili dziś do żołnierskiego egzaminu tzw. „pętli taktycznej”, w ramach szkolenia podstawowego „Wakacje z WOT”. Już w najbliższą sobotę, 24 sierpnia w Lublinie, rekruci złożą przysięgę na sztandar 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Wczoraj po południu mieszkańcy Zamościa oraz gminy Zamość doświadczyli gwałtownych opadów deszczu, które spowodowały poważne podtopienia na terenie miasta. Ulewne deszcze doprowadziły do zalania wielu budynków mieszkalnych oraz kilkunastu obiektów użyteczności publicznej.
Nadmierna prędkość, to wciąż jedna z głównych przyczyn tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych. Dlatego nie ma taryfy ulgowej dla kierowców, którzy nie stosują się do ograniczeń prędkości - zwłaszcza w obszarze zabudowanym.
Zamojskie ZOO, mimo trudnych warunków spowodowanych wczorajszą burzą, pozostaje otwarte dla zwiedzających. Pracownicy ogrodu zoologicznego stawiają czoła skutkom powodzi, która dotknęła część terenu obiektu. Rzeka Łabuńka, która wystąpiła z brzegów, wdarła się na teren ZOO, zalewając wybiegi niektórych zwierząt.
Zamość zmagał się wczoraj z rekordowymi opadami deszczu, które przyniosły największe zanotowane natężenie opadów w historii miasta. W ciągu jednej doby spadło 147,2 mm deszczu, równowartość 147,2 litrów wody na metr kwadratowy. Ulewne deszcze doprowadziły do licznych interwencji straży pożarnej, a mieszkańcy nadal walczą z zalaniami i zniszczeniami.