W powiecie parczewskim doszło do kolejnych oszustw internetowych, których ofiarami padły dwie mieszkanki. 45-latka, sprzedając felgi samochodowe, straciła blisko 7 tysięcy złotych, a 52-latka, oferując ubrania, została okradziona na niemal 4 tysiące złotych. Obie kobiety padły ofiarą oszustów, którzy wykorzystali fałszywe linki do płatności, podszywając się pod firmy kurierskie i konsultantów bankowych. Policja apeluje o ostrożność i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa w sieci.
Wciąż nie ustają działania mające na celu odnalezienie 38-latka, który zaginął 15 marca 2025 roku. Służby zaangażowane w akcję poszukiwawczą rozszerzyły obszar działań o kolejne sektory, przeczesując tereny na terenie gminy Siemień w powiecie parczewskim. Pomimo szeroko zakrojonych działań z udziałem policji, strażaków i specjalistycznych grup ratowniczych, miejsce pobytu zaginionego nadal pozostaje nieznane.
Mieszkanka gminy Milanów padła ofiarą oszustwa inwestycyjnego, tracąc ponad 11 000 złotych. Fałszywi maklerzy, obiecując wysoki zysk, nakłonili kobietę do przekazania środków. Sprawą zajmuje się parczewska policja
Mieszkanka gminy Jabłoń padła ofiarą internetowego oszustwa, w wyniku którego straciła prawie 2 000 złotych. Kobieta, ufając wiadomości otrzymanej za pośrednictwem komunikatora społecznościowego, nieświadomie przekazała dane umożliwiające sprawcom dostęp do jej konta bankowego.
Jest wielkości dorosłego człowieka i z daleka przyciąga wzrok. Jego autorki wyjaśniają, że jajo to stanowi nie tylko symbol świąt wielkanocnych, lecz również wyraz ich kreatywności.
Blisko od tygodnia trwają intensywne poszukiwania zaginionego 38-letniego mieszkańca powiatu parczewskiego. W ubiegły czwartek poszukiwania prowadzone były z użyciem psa służbowego, w sobotę z pomocą grupy płetwonurków, zaś obecnie do działań zaangażowano drony, policjantów Oddziału Prewencji Policji i Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Lublinie, funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej z Parczewa, zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych.
Parczewscy kryminalni zatrzymali 39-latka, poszukiwanego 4 podstawami prawnymi, w tym dwoma listami gończymi. Mężczyzna przed policjantami uciekł do piwnicy i tam się schował. Został zatrzymany i trafił do zakładu karnego, gdzie odsiedzi wcześniej zasądzoną karę za przestępstwo przeciwko rodzinie i opiece.
Trwają poszukiwania zaginionego 38-letniego mieszkańca gminy Siemień. W działaniach poszukiwawczych policjantów z parczewskiej komendy wspierają mundurowi z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Lublinie wspólnie ze swoim czworonożnym funkcjonariuszem, który specjalizuje się w wyszukiwaniu zapachów ludzkich zwłok.
W dniu 25 marca, o godzinie 16:30, do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Parczewie wpłynęło zgłoszenie o zaginięciu mężczyzny, który mógł mieć myśli samobójcze. Zgłoszenie natychmiast spowodowało uruchomienie działań poszukiwawczych, które objęły szeroki obszar w powiecie parczewskim.
W miniony czwartek na ulicy Siemieńskiej w Parczewie doszło do groźnego zdarzenia drogowego z udziałem rowerzystki i samochodu osobowego. Poszkodowana cyklistka została przewieziona do szpitala.
Trzy osoby trafiły do szpitala po wypadku drogowym, do którego doszło wczoraj na drodze wojewódzkiej nr 815 w miejscowości Działyń. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca skodą wyjeżdżając z drogi podporządkowanej wymusiła pierwszeństwo przejazdu doprowadzając do zderzenia z fiatem jadącym drogą wojewódzką. Na miejscu interweniował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Mieszkanka gminy Parczew padła ofiarą oszustwa, w wyniku którego straciła blisko 40 tysięcy złotych. 44-latka uwierzyła mężczyźnie podającemu się za pracownika banku i postępowała zgodnie z jego instrukcjami, przekonana, że chroni swoje oszczędności przed cyberprzestępcami.
Parczewscy policjanci na terenie województwa mazowieckiego zatrzymali mężczyznę poszukiwanego listem gończym, który ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. 35-latek poszukiwany był za przestępstwo naruszające bezpieczeństwo w ruchu drogowym, którego dopuścił się w warunkach recydywy.
Groźnie wyglądające zdarzenie drogowe na jednej z parczewskich ulic. Kierowca opla trafił do szpitala, nie doznał jednak poważniejszych obrażeń ciała.