Jutro 1 września odbędą się uroczystości 81. rocznicy wybuchu II wojny światowej oraz Dnia Weterana Walk o Niepodległość Rzeczpospolitej. Obchody rocznicowe w Lublinie rozpocznie msza święta, a następnie uczestnicy przejdą na Plac Litewski.
Zakończyła się warta ok. 70 mln zł inwestycja, jaką była budowa szkoły przy ul. Berylowej w Lublinie. Jutro jej progi przekroczą pierwsi uczniowie. Samych klas pierwszych będzie aż osiem.
Kolejny wypadek na ulicach Lublina. Tym razem na ul. Ułanów samochód osobowy uderzył w latarnię. Na miejscu pracują policjanci, występują utrudnienia w ruchu.
W Elizówce powstała nowa hala, mająca 5,3 tys. mkw powierzchni. Powstała ona na potrzeby spółki Solinea, która obecnie wynajmuje część innych hal. Twa wykańczanie biur, zaś magazyn zaczyna funkcjonowanie.
Przechodniów zaniepokoiły krzyki kobiety, która nawoływała pomocy. O wszystkim zaalarmowano policję. Jak się okazało, pomiędzy dwoma kobietami doszło do awantury o wydawane za darmo ubrania.
Nie udał się manewr wyprzedzania młodemu mężczyźnie, który poruszał się motocyklem. Skoda w tym czasie skręcała w lewo. Ul. Rataja jest częściowo zablokowana.
Duże utrudnienia w ruchu występują w rejonie ronda przy Makro. Doszło tam do zderzenia motocykla z pojazdem osobowym. W wypadku poszkodowane zostały trzy osoby.
Zderzenie dwóch aut miało miejsce po południu na ul. Północnej w Lublinie. Przyczyną było wymuszenie pierwszeństwa przejazdu. Na miejscu pracują policjanci, są utrudnienia w ruchu.
W południe Miasto Lublin oddało hołd Piotrowi Szczepanikowi. Niebawem rozpoczną się też uroczystości pogrzebowe artysty. Ciało piosenkarza zostanie pochowane na warszawskich Powązkach.
Dwa auta zderzyły się na wjeździe na rondo "z pniakiem" w Lublinie. Na miejscu pracują policjanci, występują utrudnienia w ruchu.
Dzisiaj rano ewakuowani zostali pracownicy Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Na adres mailowy uczelni wpłynęła informacja o rzekomym ładunku wybuchowym. Był to fałszywy alarm.
Kilkunastu strażaków przez ponad dwie godziny gasiło wczoraj pożar drewnianego domu koło Bełżyc. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, trwa ustalanie przyczyny pojawienia się ognia.
Kierowca renaulta zdołał przejechać zaledwie kilkaset metrów. Kiedy się rozpędził, nagle stracił panowanie nad pojazdem. Wstępnie ustalono, że przyczyną był nieodpowiednio rozmieszczony ciężki ładunek na przyczepce.