Przeprowadzone na miejscu wczorajszego wypadku czynności potwierdzają początkowe, nieoficjalne ustalenia wskazujące, iż to peugeot, którym podróżowali dwaj lubelscy aktorzy, zjechał na przeciwległy pas jezdni. Sprawą zajmuje się prokuratura.
W czołowym zderzeniu peugeota z hondą, które miało miejsce dzisiaj na obwodnicy Lubartowa, zginął aktor Teatru im. Juliusza Osterwy. Jak nam przekazano, jechał on na pogrzeb innego aktora, który zmarł kilka dni temu.
Groźny wypadek na obwodnicy Lubartowa. Właśnie rozpoczyna się akcja ratunkowa. Wśród poszkodowanych są dzieci. Droga kilka godzin może być zablokowana.
Brak cierpliwości nie popłaca, a przekonał się o tym kierowca audi, który chciał ominąć holownik pomocy drogowej. Kierujący pojazdem po chwili "zakopał się" w przydrożnym rowie.
W niedzielę po południu na drodze krajowej nr 19 kierowca pojazdu ciężarowego zjechał do przydrożnego rowu. Przez pewien czas w rejonie zdarzenia występowały utrudnienia z przejazdem.
Wczoraj przed południem strażacy z Lubartowa i Kocka ratowali psa, który znajdował się na lodzie, na zamarzniętym starorzeczu Wieprza. Zwierzę jeszcze tego samego dnia wróciło do właścicieli.
Na drodze krajowej nr 19 mogą pojawić się utrudnienia w ruchu po tym, jak ciężarówka zjechała do przydrożnego rowu. Podczas wyciągania pojazdu na jezdnię możliwe jest wstrzymanie ruchu.
Po pościgu lubartowscy policjanci zatrzymali 31-letniego mieszkańca Lubartowa. Mężczyzna najpierw uciekał przed mundurowymi BMW, a następnie wybiegł z auta i zamknął się w garażu.
Wszystko wskazuje na to, że wychłodzenie organizmu było przyczyną śmierci mężczyzny, którego znaleziono przy jednej z dróg w powiecie lubartowskim. Zmarł on po przetransportowaniu do szpitala.
W trakcie pracy jedna ze znajdujących się w zakładzie maszyn, urwała mężczyźnie rękę. Poszkodowany trafił do szpitala. Trwa ustalanie przyczyn zdarzenia.