Sobota, 24 lutego 202424/02/2024
690 680 960
690 680 960

Budynek mieszkalny stanął w płomieniach. Mieszkańcy sami się ewakuowali, koty wynieśli strażacy (wideo)

Ponad 100 tys. zł strat po pożarze drewnianego domu w Łuszczowie. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Pożar na terenie jednej z posesji w miejscowości Łuszczów Drugi w powiecie lubelskim został zauważony we wtorek około godziny 8 rano. O wszystkim od razu zaalarmowana została straż pożarna. Na miejscu interweniowała również policja.

Jak nam przekazano, palił się budynek mieszkalny o konstrukcji drewnianej. Ogniem objęte było wnętrze domu. Mieszkańcy ewakuowali się na zewnątrz jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych. Strażacy wynieśli ze środka dwa koty.

W trwającej cztery godziny akcji gaśniczej brało udział 7 zastępów strażaków z Lublina, Łęcznej, Łuszczowa i Świdnika Dużego. Ogień największe szkody wywołał w kotłowni oraz na poddaszu. Wstępne straty oszacowano na kwotę ok. 130 tys. zł. Trwa ustalanie przyczyn pożaru.

15 komentarzy

  1. Jak nie było aktualnego przeglądu kominiarskiego i instalacji elektrycznej to ubezpieczyciel może się wypiąć.

  2. Dobrze że koty uratowane.

  3. Kibla jak kibla ale co nie którym przydał by się okresowy przegląd techniczny mózgu

  4. Najważniejsze koty k….

    • Gdybym miał do wyboru,ratować z pożaru kota,albo na przykład laptopa czy telewizor,wybrałbym kota. Brawo strażacy.

  5. A co kota czy psa to nie trzeba ratować ma się upiec bo to tylko zwierzak ogarnijcie się z tymi idiotycxnymi komentarzami zasada jest taka ratuje się wszystko co żywe nawet psy i koty

  6. Trzeźwiej myślący

    Budynek mieszkalny stanął w płomieniach, rodzi się pytanie: czym palono w tej kotłowni, że tak nagle buchnęło niepohamowanym ogniem piekielnym ?

  7. To ludzie mieszkają ze zwierzętami to kim oni są

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo