Czwartek, 30 maja 202430/05/2024
690 680 960
690 680 960

Budynek błyskawicznie stanął w płomieniach, zaczęły wybuchać butle. Nic nie udało się uratować (wideo, zdjęcia)

Około stu strażaków walczy z ogniem hali magazynowo-biurowej w Lublinie. W trakcie akcji gaśniczej wybuchały butle znajdujące się w budynku. Wiadomo już, że obiekt spłonął doszczętnie. Straty będą ogromne.

Jeszcze kilka godzin mogą potrwać działania strażaków związane z pożarem hali magazynowo-biurowej przy ul. Pancerniaków w Lublinie. Ogień w dwukondygnacyjnym budynku o wymiarach ok. 15 na 50 metrów pojawił się tuż przed godziną 18.00. Wszystko wskazuje, że było to w jednym z pomieszczeń na parterze. Następnie błyskawicznie zaczął się rozprzestrzeniać i po kilku minutach płonęła już znaczna część hali.

Jak nam przekazano, spowodowane to było m.in. dużą ilością łatwopalnych materiałów, jakie znajdowały się w środku. Swoją siedzibę miała tam bowiem firma zajmująca się dystrybucją olejów i smarów do pojazdów. Z kolei, jak wyjaśniali pracownicy, w kolejnej części składowane były butle z gazami technicznymi. W pewnym momencie zaczęły one wybuchać, co sprawiło, że część ścian się zawaliła. W budynku miało się tez znajdować kilka pojazdów.

 

 

Strażacy opanowali już sytuację jednak jeszcze przed nimi wiele pracy. Obiekt po ugaszeniu musi zostać dokładnie sprawdzony. Ze względu na niebezpieczeństwo, do tej pory strażacy nie byli w stanie wejść do środka. Obecnie w działaniach bierze ponad 25 zastępów straży pożarnej z Lublina, Świdnika, a także z okolicznych miejscowości. Posiłki ściągano też z sąsiednich powiatów.

 

(fot. wideo lublin112.pl)

21 komentarzy

  1. Na huk to komentować jak się nie ma pojęcia o czym się pisze

  2. A gdzie był inspektor BHP? Kto pozwolił na trzymanie takich rzeczy w kupie?

  3. I pomyśleć, że 90 procent wypowiadających się na forum dorobiło się lub mieszka z rodzicami w 50 m2 i ma samochód 20 letni z grupy wag, a wypowiadają się jakby mieli w dorobku życiowym ze dwie firmy o takiej wartości