Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed południem. Policjanci z Radzynia Podlaskiego otrzymali informację, że na drodze krajowej nr 19 auto osobowe wjechało w przydrożną latarnię. Na miejsce został skierowany patrol policji. Mundurowi odnaleźli auto i ustalili, że kierowca mercedesa uderzył w znak, a następnie w latarnię, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia.
– Dzięki relacji świadków szybko udało się określić, kierunek ucieczki sprawcy. Funkcjonariusze ustalili miejsce przebywania uciekiniera. Zatrzymali go na jednej z okolicznych posesji, gdzie próbował się ukryć. Po wylegitymowaniu okazało się, że jest to 29-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. W chwili zatrzymania był pijany. Badanie wykazało 2,7 promila alkoholu w jego organizmie – informuje st. asp. Barbara Salczyńska – Pyrchla z radzyńskiej Policji.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowie również za popełnione wykroczenia.
2016-12-07 08:21:48
(fot. Policja Radzyń Podlaski)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wsiadajac za kolko po pijaku to najlepsza zasada
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To już jest szczyt! Mam prostą zasadę, że kiedy wypiję to jadę bardzo ostrożnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za którymś razem nawet „bardzo ostrożnie”, może jakoś nie wyjść.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A że też ochlapus nie zrobił se kuku – byłby teraz nie odważył się mataczyć, że to nie on siedział za kółkiem.