Do zdarzenia doszło o północy w nocy z poniedziałku na wtorek w miejscowości Bogucin w powiecie lubelskim. Na drodze ekspresowej S12/17 Kurów – Lublin samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Moszenek i Lublina, policja oraz służba drogowa.
Jak ustalili policjanci, kierujący BMW mężczyzna jechał w kierunku Lublina. Stracił panowanie na mokrej nawierzchni, w wyniku czego auto zjechało na prawą stronę jezdni i uderzyło w bariery energochłonne. Następnie pojazd odbił się, zjechał na lewą stronę i ponownie uderzył w bariery.
Samochodem podróżowało trzech mężczyzn. Żaden z nich nie odniósł obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. Został ukarany mandatem karnym. Przez ponad dwie godziny zablokowany był jeden pas jezdni.




(fot. lublin112.pl)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I znowu BMW. Niby wszyscy są na drodze równi, bez względu na to czym jeżdżą, ale jeżeli kierowcy BMW stale tworzą niebezpieczne sytuacje, jest to jakiś problem do rozwiązania dla odpowiedniego ministerstwa, w celu ochrony innych użytkowników drogi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wielka szkoda.A takie amerykańskie było
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny operator burakowozu dał próbkę umiejętności.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
po prostu się należało miszczowi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z mężem mamy BMW i denerwuje mnie opinia, że kierowcy BMW to drogowii piraci. Dziś jadąc do Lublina droga 19, widziałam jak przy złej pogodzie, wyprzedzali nas kierowcy, Opla, Peugeot, Fiat itd. To nie marka samochodu wybiera idiote kierowcę, tylko idiotka kierowca wybiera markę samochodu. Bo BMW nie jest dla idiotow. Bo trzeba umieć dostosować swoje umiejętności do warunków pogodowych z możliwościami samochodu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo nie ma reguły. BMW dla Polaków to Ferrari dla średniozamożnych. A przecież nie po to kupuje się Ferrari żeby grzecznie jechać powolutku za Skodą Fabią. Jest to stan umysłu, z którym nie radzą sobie niektórzy kierowcy BMW. Inni nie mają z tym problemu – z tą ułańską (a może dresiarską) ambicją, jednak ci są w mniejszości – tak wynika z moich obserwacji i z tego co zawsze czytam również z obserwacji innych kierowców.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie prawda że jechał za szybko. jechał z odpowiednią prędkością tylko droga była nie odpowiednia i warunki, to nie jest jego wina, jak dobrze wiemy kierowcy z BEEMEK są najlepszymi kierowcami, nie ich wina że się wszyscy na nich uparli. barierki, rowy, drzewa, słupy, zakręty, zwierzęta, wszystko wyskakuje przed mache, ale to z zazdrości przecież bo ich nie stać na BEEMKe XD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak to (albo jeszcze lepiej), kończą ci, co w porę nie skumają, że to co siąpi z góry, może być śliskie na dole. Pieniążków na BMW starczyło, a na olej do głowy już nie ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Woda nie jest śliska, tylko asfalt w kontakcie z nią
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pomyłka nie straz z Garbowa tylko z Moszenek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miszcz prostej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowca i BWM i wszystko jasne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawa teoria. a gdzie to napisali?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak gdzie na masce, klapie i w dowodzie rejestracyjnym BMW będziesz miał wypadek