Wtorek, 16 kwietnia 202416/04/2024
690 680 960
690 680 960

BMW kierowane przez 18-latka uderzyło w ciągnik rolniczy. W wypadku zginął 26-latek (zdjęcia)

Znanych jest więcej szczegółów wczorajszego tragicznego w skutkach wypadku w Przytocznie. W zderzeniu auta osobowego z ciągnikiem rolniczym śmierć poniósł młody mężczyzna.

Do wypadku doszło we wtorek przed godziną 21 w miejscowości Przytoczno w gminie Jeziorzany w powiecie lubartowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu pojazdu osobowego z ciągnikiem rolniczym z doczepionym zbiornikiem do ładunków płynnych. Na miejscu interweniowały cztery zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak informują strażacy, ze wstępnych informacji wynikało, że w wypadku poszkodowane są dwie osoby, w tym jedna była zakleszczona we wraku pojazdu.

– Na miejscu stwierdzono, że doszło do zderzenia samochodu osobowego marki BMW z ciągnikiem rolniczym John Deere, z doczepianym zbiornikiem do przewozu ładunków płynnych. Kierujący ciągnikiem mężczyzna nie odniósł żadnych obrażeń. Drugim pojazdem podróżowały 4 osoby. Strażakom pomimo podjętych czynności resuscytacji krążeniowo oddechowej nie udało się uratować 26-latka. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon mężczyzny – relacjonuje Dariusz Sierociński z KP PSP w Lubartowie.

Strażacy do ewakuacji kobiety poszkodowanej w zdarzeniu musieli użyć narzędzi hydraulicznych. Poszkodowana i dwaj mężczyźni, w tym 18-letni kierowca, zostali przekazani pod opiekę służb medycznych. Wszyscy zostali przetransportowani do szpitala. Przez kilka godzin droga krajowa nr 48 była nieprzejezdna. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności tego tragicznego wypadku.

BMW kierowane przez 18-latka uderzyło w ciągnik rolniczy. W wypadku zginął 26-latek (zdjęcia)

BMW kierowane przez 18-latka uderzyło w ciągnik rolniczy. W wypadku zginął 26-latek (zdjęcia)

BMW kierowane przez 18-latka uderzyło w ciągnik rolniczy. W wypadku zginął 26-latek (zdjęcia)

BMW kierowane przez 18-latka uderzyło w ciągnik rolniczy. W wypadku zginął 26-latek (zdjęcia)

BMW kierowane przez 18-latka uderzyło w ciągnik rolniczy. W wypadku zginął 26-latek (zdjęcia)

(fot. PSP Lubartów)

48 komentarzy

  1. dobrze gadacie, ja też kiedyś na trasie Lublin-Biłgoraj wpakowałbym się w ciągnik. Miał zero podkreślam zero oswietlenia i jechał tak w nocy. Dobrze, że miałem włączone światła drogowe i to w pore uratowało mi życie.

    • Ciągnik jakąś tam prędkość miał, a gdyby spokojnie leżało drzewo, albo spacerował łoś?

    • Obiektywne spojrzenie

      Tak i teraz każdy kiedyś mało nie wjechał w ciągnik bez oswietlenia. I pewnie nie oświetlone ciagniki to plaga na naszych drogach których widzimy setki dziennie. I każdy znajomy kierowcy też doskonale wie że nie mial świateł spał albo jeździł wężykiem. Wyrok został wydany. Wszyscy są winni tylko nie kierowca BMW, traktor że wyjechał na drogę, a co nie wiedział że BMW będzie jechało? Władze państwa że nie zakazaly się poruszać innym pojazdow niż szybkie BMW w polsce. A na koniec to siła coriolisa pewnie rozpedzila BMW które sobie spokojnie stało? Dlaczego z bandyty, tak bandyty który kierował BMW i zabił swojego kolegę, a mógł też zabić resztę znajomych i Bogu Ducha winnego operatora tej maszyny który mógł osierocic rodzinę. Próbujecie zrobić męczennika i obwiniacie wszystkich tylko nie jego? Bo był pewnie wiejskim macho z F10 którego mu zazdrością reszta wieśniaków od Kocka po Moszczanke.

    • Przecież ten zestaw miał oświetlenie, sprawne… O czym ty?0.o

  2. Rodzice kierowcy na pewno dumni z syna.
    Prawko miał max od roku więc kierowca z doświadczeniem w sam raz do do 200 KM BMW.
    Ciekawe czy zawsze jeździł szybko i bezpiecznie czy tylko szybko ?

  3. Tragedia dla rodziny.Wyrazy współczucia

  4. Kot Jarka – a co zazdrościsz biedaku, że Ciebie na taką furę nie stać ? To do roboty!! A co do tych czynności mówią, że cysterna nie była oświetlona to jak widać nawet na zdjęciach była. Problem leży w położeniu tylnej belki ( zderzaka ) tej przyczepy. Jest ona zamontowana wyżej niż zderzak standardowej naczepy typowego tira, i to spowodowało , że to BMW, które nie było ekstremalnie niskim samochodem, wjechało pod przyczepę. A skoro wyrwało oś niej , także łatwo stwierdzić, że ta belka nie wyhamowała w ogóle auta, nie zamortyzowała żadnej siły uderzenia. Teraz jak ta dziewczyna umrze, to może jej ojciec, który jechał tym ciągnikiem wyprosi w końcu na szefie, żeby wprowadził jakieś modyfikacje do tych cystern.

  5. kot ty dobrze piszesz bo ja tez znam ten pojazd i te swiatła były bardzo zle widoczne ,były za wysoko montowane za to powinien odpowiedziec własciciel gorzelni ,,to jusz nie pierwszy raz ,, ale widocznosc i nadmierna szybkosc zrobiły swoje

    • Onufry z Czereśni

      Za wysoko zamnotwane, to znaczy że kierowca BMW miał możliwość je wcześniej zobaczyć, niż byłyby na prawidłowej wysokości. I mimo wszystko nie zdążył wyhamować, więc jaka była prędkość albo czym był zajęty?

  6. Operator fendt

    Szkoda chłopaka ale w Polsce kierowcy nie mają szacunku do maszyn rolniczych co z tego że mam dwa koguty pomarańczowe włączone tylne oświetlenie na maszynie jak pchają się pod koła nie można zwolnić przy mijaniu podjeżdża tak blisko maszyn proszę pamiętać że maszyny dzisiaj jeżdżą szybciej niż w PRL u
    Ja jeżdżę 18 ton ciągnikiem z prędkością 60km/h wiem co mówię bo dziennie robię w Polsce średnio 100km
    I jest tragedia w poruszaniu się po Polsce

Z kraju