690 680 960

Po blisko stu latach przerwy do Tomaszowa Lubelskiego wrócili żołnierze. Na Rynku przysięgali służyć ojczyźnie

Dzisiaj w Tomaszowie Lubelskim odbyła się uroczysta przysięga żołnierzy Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Wydarzenie zgromadziło liczne grono mieszkańców oraz rodzin i znajomych terytorialsów.

W niedzielę na Rynku w Tomaszowie Lubelskim 110 żołnierzy – ochotników złożyło uroczystą przysięgę wojskową. Była to już trzynasta przysięga w historii 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora”. Tak jak poprzednie, zorganizowano ją w mieście powiatowym naszego województwa, w których na co dzień wojsko nie stacjonuje, lub dawno zostało wyprowadzone. Ostatnia tego typu uroczystość w Tomaszowie Lubelskim miała miejsce w latach 20-tych ubiegłego wieku. W okresie międzywojennym stacjonował tu batalion 9 Pułku Piechoty Legionów. Przysięga żołnierzy WOT jest więc powrotem do przedwojennych tradycji wojskowych miasta.

Wydarzenie zgromadziło liczną publiczność w postaci mieszkańców, rodzin i znajomych żołnierzy, przedstawicieli lokalnych władz, Ministerstwa Obrony Narodowej, Dowództwa WOT jak też kombatantów. W uroczystości uczestniczył płk Mieczysław Chamera z Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej, który odczytał list ministra Mariusza Błaszczaka do żołnierzy i ich rodzin.

„Składając przysięgę wojskową stajecie się dziś częścią wielkiej żołnierskiej społeczności. Wasza przysięga w niezwykle symboliczny sposób określa was jako patriotów, obrońców Narodu i własnej Ojczyzny. To wyjątkowa chwila, która pozostanie w waszej pamięci. Wchodzicie w skład Wojsk Obrony Terytorialnej. Wasza misją jest wspieranie tutejszej społeczności. Jako żołnierze stąd – tu urodzeni, tu mieszkający – doskonale znacie specyfikę tego regionu, swoje społeczeństwo i miejsce służby. To wasz wielki atut – napisał w liście minister Mariusz Błaszczak.

Mottem żołnierzy Obrony Terytorialnej są słowa – „Zawsze gotowi, zawsze blisko”. Oznacza to ciągłą gotowość do obrony i niesienia pomocy lokalnej społeczności w czasie wojny, kryzysu, jak i w obliczu zagrożeń niemilitarnych takich jak katastrofy, czy klęski żywiołowe. Zadania te są realizowane w ścisłej współpracy z lokalną administracją. To właśnie stała obecność i bliskie relacje z lokalną społecznością są siłą i atutem Terytorialsów.

(fot. nadesłane – www.tomaszów.info)
2018-08-12 23:43:25

21 komentarzy

  1. A zgodę na przejście drogą krajową mieli? Bo coś mi się nie wydaje… W końcu są równi i równiejsi…

  2. Dalej w ramach szkolenia muszą obserwować i podpier….. ludzi z otoczenia jak się im dobrze powodzi lub mają kasę nie wiadomo skąd?

  3. aaaa terytorialisi. Myslałem, że mowa o prawdziwych żołnierzach.

  4. Oni przynajmniej mają jakąś wiedze na temat zachowań sie podczas wojny obsługi broni . Sato naprawde różni pracujący w różnych środowiskach i kazdy z nich dzięki temu uczy sie jak moze wykowykorzystscw swoje umiejętności w sytuacji zagrozenia .Jestem bardzo ciekawy jak taki zwykły janusz siedzący przed komputerem i tylko śmiejący sie z innych pomoze naszemu krajowi w ciekzich chwikach bez jakiegokolwiek doświadczenia i wiedzy

Kursy walut

  • USD 4.476zł -0.17%
  • GBP 5.4484zł 0.19%
  • EUR 4.6976zł 0.02%
  • CHF 4.7496zł -0.24%

Polub nas

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Bal Sylwestrowy w Wilkołazie
Miejski Urząd Pracy w Lublinie serdecznie zaprasza na „Polsko-Ukraińskie Spotkanie dla Pracy”!
Zaproszenie na wspólne ubieranie osiedlowej choinki
X Turniej o Puchar Świętego Mikołaja w Karate Tradycyjnym w Zamościu
Strażacy ze Strzeszkowic Dużych organizują Bal Sylwestrowy