Biegnąc na pomoc zginęła spadając z wiaduktu. Siatka ma zapobiec tego typu wypadkom w przyszłości (zdjęcia)

Trwa montaż znaków ostrzegających oraz siatek na mostach i wiaduktach. Ma to zapobiec wypadkom. Spadając z kilkunastu metrów zginęła właśnie na obwodnicy Lublina kobieta, która zatrzymała się, aby pomóc poszkodowanym w wypadku.

Rozpoczęło się zabezpieczanie drogowych wiaduktów oraz mostów, mające na celu zapobieżenie upadkom z wysokości. Chodzi o sytuacje tego typu, jaka miała miejsce w lipcu ub. roku na obwodnicy Lublina. Wtedy to zginęła 33-letnia kobieta, która spadła z kilkunastu metrów, kiedy śpieszyła na pomoc poszkodowanym w wypadku.

Przypomnijmy, kierująca samochodem ciężarowym mieszkanka Pabianic jechała po północy w kierunku Warszawy. W pewnym momencie zauważyła, jak na przeciwległym pasie ruchu przewrócił się samochód dostawczy. Kierowana odruchem zawodowego kierowcy postanowiła ruszyć na pomoc poszkodowanym. Zatrzymała auto i przeskoczyła przez barierę dzielącą pasy ruchu. Nie spodziewała się jednak, iż znajduje się na wiadukcie. Spadła z wysokości kilkunastu metrów na ziemię. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Po naszej informacji o tym tragicznym w skutkach zdarzeniu, o sprawie stało się głośno w całym kraju. Wiele osób zaczęło sobie zadawać pytania, czy śmierci kobiety można było uniknąć, jak również czy gdyby znaleziono ją od razu, byłaby szansa na jej uratowanie. Na zwłoki kobiety natrafiono bowiem dopiero po kilkudziesięciu minutach od zdarzenia. Po tym, jak wykonujący czynności na miejscu wypadku policjanci zaniepokoili się stojącą na drodze ekspresowej ciężarówką. Pojazd miał uruchomiony silnik, włączone światła, a kabina była otwarta. Nigdzie wokół nie było kierowcy.

Początkowo sądzono, iż mógł się on udać „za potrzebą”, jednak przedłużająca się jego nieobecność, jak też zagrożenie jakie stwarzał stojący pojazd spowodowały, iż mundurowi postanowili interweniować. Postanowiono sprawdzić okoliczny teren i wtedy pod wiaduktem znaleziono leżącą kobietę. Jak wykazał pomiar dokonany przez policyjnych techników, spadła ona z wysokości 13,5 metra. Przeprowadzone oględziny wskazywały, że znajdując się na górze nie można było się zorientować, iż po przekroczeniu bariery energochłonnej pomiędzy wiaduktami znajduje się śmiertelna pułapka.

Jak nas wówczas zapewniali drogowcy, trasa spełnia wszystkie normy bezpieczeństwa. Obiekty mostowe budowane są w ten sposób od lat, nie tylko na obwodnicy Lublina, lecz również w całej Polsce i na świecie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami na obiektach inżynierskich montowane są, wyższe od zwykłych, bariery. Teraz jednak zapadła decyzja, aby na tego typu obiektach zamontować dodatkowe zabezpieczenia.

– Podstawowym celem naszych działań jest zwiększenie bezpieczeństwa użytkowników drogi w przypadku zaistnienia ekstremalnych sytuacji. Takich, w których osoby chcąc pomóc poszkodowanym w zdarzeniu drogowym na sąsiedniej jezdni, nie zważając na wyższe bariery zabezpieczające przestrzeń między obiektami, mimo wszystko przechodzą przez nie – wyjaśnia Łukasz Minkiewicz z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

W całym kraju znajduje się 1537 prześwitów o szerokości min. 10 cm a ich łączna długość wynosi 104,6 km. W każdym z tego typu miejsc montowane są tabliczki ostrzegające przed możliwością upadku z wysokości. Prace te dobiegają już końca. Dodatkowo w miejscach, gdzie na trasie brakuje oświetlenia, a prześwit stanowi zagrożenie upadkiem, zostaną zamontowane dodatkowe zabezpieczenia. W zależności od rodzaju obiektu będzie to płyta ażurowa lub siatka wykonana z tworzywa sztucznego bądź też z metalu.

Pierwsze takie zabezpieczenia pojawiły się już na autostradach A4 i A1 oraz drogach ekspresowych S7, S52 czy też drogach krajowych nr 15 i 25. Wraz z rozstrzyganiem przetargów na wykonanie zabezpieczeń prace zostaną zrealizowane na kolejnych wskazanych do takich działań obiektach. Dodatkowo na wszystkich nowo budowanych mostach i wiaduktach tego typu zabezpieczenia mają być umieszczane już na etapie projektowania.

(fot. GDDKiA)

Zobacz również

26 komentarzy

  1. Nie wierzę własnym oczom

    Widzicie
    Nawet w Polsce można

  2. O jedno życie za późno 😥

    • Wszystkiego nie da się przewidzieć niestety. Ze wszystkim jest że dopiero po tragedii i wiedząc jak do niej doszło można temu zapobiedz.
      Musisz przyznać że fakt, że ktoś rozbije się na wiadukcie w nocy, i ktoś ruszy na pomoc przeskakując przez barierki akurat na wiadukcie, jest raczej czymś co ciężko było przewidzieć.
      Prawdopodobnie była to jedyna taka sytuacja w Polsce.

      • To niejedyna taka sytuacja: np. 04/05.09.2018 w Pogórzu na granicy powiatu cieszyńskiego i bielskiego, 08/09.01.2020 A1 na wysokości Włocławka.

    • Wszystkiego nie da się przewidzieć niestety. Ze wszystkim jest że dopiero po tragedii i wiedząc jak do niej doszło można temu zapobiedz.
      Musisz przyznać że fakt, że ktoś rozbije się na wiadukcie w nocy, i ktoś ruszy na pomoc przeskakując przez barierki akurat na wiadukcie, jest raczej czymś co ciężko było przewidzieć.
      Prawdopodobnie była to jedyna taka sytuacja w Polsce.

  3. Nie wiedziała, że jest na wiadukcie – zawodowy kierowca…
    Wszystko wszędzie zabudujcie!

  4. O dobrego człowieka za późno i więcej nie trzeba …
    ….
    ..

  5. Trochę za późno…

  6. Przynajmniej nie zgineła na marne.

  7. A ja bym nazwał ten wiadukt imieniem tej pani która zginęła chcąc ratować innych

  8. Czemu w tym kraju robi się to co potrzebne dopiero po tragedii…
    Każdy/każda z nas zna historię, gdzieś po wypadku odświeżano pasy na przejściu, stawiano sygnalizatory, kupowano konieczne detektory, albo jak tu montowano siatki.
    Kobieta miała chęć pomocy w potrzebie. To chwalebne. Szkoda, że pewnie zmęczona, no i w nocy, miała pecha zatrzymać się na wiadukcie. Wieczne odpoczywanie….

    • 3 dni temu jade na SOR Szpitala we Wroclawiu (Borowska)

      Pedzilem jak glupi przez czerwone swiatla w ulewie.
      By potem stracic 8 minut krazac wokol fatalnie oznakowanego szpitala.
      Fatalne oznakowanie, male szyldziki, praktycznie niewidoczne w nocy w deszczu.

      MADRY POLAK PO SZKODZIE.

      TU MI WISIZM.
      W POLSCE NAPIERW MUSI DOJSC PARE RAZY DO TRAGEDII
      (OCZYWISCIE W RODZINIE KOGOS KTO MA JAKIES WPLYWY)

  9. Za zgodą najbliższej rodziny powinni te zabezpieczenia nazwać im. tej Pani.

    • Co za roznica czy nazwa.
      Jak zwykle martylologia na wysokim poziome.
      A myslenie profilaktyczne na poziomie zwierzat.

  10. Szkoda, że musi dojść do tragedii zanim ktoś wpadnie na tak banalne rozwiazania

  11. Wystarczyłoby aby takie bariery na wiaduktach były na tyle wysokie aby człowiek nie mógł przeskoczyć, zeskoczyć, przelecieć… równie dobrze rozpędzony samochód koziołkując może wylecieć te kilkanaście metrów w dół…

  12. W jakiś sposób jest to pokrzepiające, że zajęto się tym problemem stosunkowo – jak na Polskę – szybko.
    Niemniej straszna tragedia, a ta Pani to prawdziwa bohaterka. Cześć jej pamięci! I wszystkim innym, którzy ruszyli na pomoc i sami zginęli. W pamięci ludzkiej na zawsze zostaną bohaterami.

  13. Żal że zgineła ale istotne i ważne że nie nadaremnie .Ktoś wyciągną wniosek i poszedł za tropem i się udało , zabezpieczenia się montuje kolejnej tragedii można będzie uniknąć .Chyba że znajdzie sie potęcjalny właściciel siatki bo właśnie się grodzi………………………………………

  14. W kilkudziesięcioletniej historii wiaduktów wiaduktów drogowych w Polsce 1 wypadek śmiertelny związany z przeskoczeniem bariery energochłonnej i teraz będą wydawać setki milionów zł na zakładanie siatek ochronnych, a później miliony złotych na ich konserwację. Świetny pomysł! Producent siatek i firmy je montujące są za.
    Co następne? Montaż płotów wzdłuż torów kolejowych? Szlabany na przejściach dla pieszych?

    • Nie potrafisz czytać a piszesz. Cytuję mój 4 post od góry:

      UPRośćmyTO 15 października 2020 o 21:52

      To niejedyna taka sytuacja: np. 04/05.09.2018 w Pogórzu na granicy powiatu cieszyńskiego i bielskiego, 08/09.01.2020 A1 na wysokości Włocławka.

      ——
      A resztę takich przypadków wygooglaj sobie, jeśli potrafisz, drogi Marku.

  15. Ciekawe, czy producent siatki przewidywał, że będzie ona pracować w warunkach zasolenia i zamrażania. Co taka siatka po pierwszej zimie będzie warta? Według mnie powinno się przede wszystkim nie dopuścić do pojawienia się człowieka w tej strefie a nie wyłapywać trupy.

  16. Dziwię się, że od razu na etapie budowy takiego wiaduktu nikt na to nie wpadł. Normy normami, ale czasem pomyśleć trzeba.

  17. A kto zapłacił odszkodowanie dla rodziny tej Pani, która zginęła? Czy kochana Redakcja wie?

  18. REST IN PEACE DOBRA DUSZO

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7367zł 0.01%
    • GBP 4.9904zł 0.22%
    • EUR 4.4769zł -0.02%
    • CHF 4.1226zł -0.33%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Spektakl słowno – muzyczny „Nasz papież” w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim
    Targi marki Festool w Lublinie. Przedstawią rozwiązania dla branży stolarskiej i budowlanej
    Nabór do drużyny cheerleaderek – Perełki Tytanów
    „Obieraczki kapuściane” w Muzeum Wsi Lubelskiej
    Uroczyste obchody 81 rocznicy masowego mordu w Szczuczkach