Bezpieczna droga do szkoły. Więcej policyjnych patroli na ulicach Lublina
11:12 01-09-2026 | Autor: redakcja
Akcja, koordynowana przez Komendę Główną Policji, jest związana z powrotem uczniów do szkół po wakacyjnej przerwie. Szczególnym nadzorem zostaną objęte okolice szkół i przedszkoli.
Policjanci będą kontrolować okolice szkół
— Celem przedsięwzięcia jest zwiększenie bezpieczeństwa najmłodszych uczestników ruchu drogowego, zwłaszcza w rejonach szkół i przedszkoli. Funkcjonariusze poprzez obecność na ulicach, kontrole oraz działania profilaktyczne chcą uświadamiać zarówno kierowców, jak i dzieci, jak ważne jest przestrzeganie przepisów. Akcja ma także charakter edukacyjny – policjanci przypominają najmłodszym, jak bezpiecznie poruszać się po drogach i jak unikać zagrożeń w drodze do szkoły i ze szkoły — mówi podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
W ramach zaplanowanych działań na ulicach pojawi się więcej patroli. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego oraz dzielnicowi będą nadzorować ruch w sąsiedztwie placówek oświatowych.
— Uwagę zwrócą zarówno na kierowców, na przykład zbliżanie się do przejść i przewożenie dzieci, jak i na pieszych, w tym konieczność noszenia elementów odblaskowych — zapowiada podinspektor Kamil Gołębiowski.
Kontrole oznakowania i spotkania z uczniami
Jeszcze przed rozpoczęciem kampanii policjanci sprawdzili oznakowanie oraz stan bezpieczeństwa dróg w pobliżu placówek oświatowych. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości kierowali do zarządców dróg wnioski o ich usunięcie lub uzupełnienie infrastruktury.
Częścią akcji będą również spotkania edukacyjne organizowane w szkołach. Policjanci przeprowadzą pogadanki dla uczniów i nauczycieli dotyczące bezpiecznego poruszania się po drogach, znaczenia elementów odblaskowych oraz zasad zachowania ostrożności w drodze do szkoły i podczas powrotu do domu.
Apel do rodziców i opiekunów
Funkcjonariusze podkreślają, że na bezpieczeństwo dzieci wpływa również zachowanie dorosłych.
— Dawajmy dzieciom dobry przykład – sami przestrzegajmy przepisów, szczególnie w rejonach szkół. W pierwszych dniach września – w miarę możliwości towarzyszmy dzieciom w drodze do szkoły, by razem zwiększyć ich bezpieczeństwo. Rozmawiajmy o zasadach ruchu drogowego – między innymi o roli odblasków, właściwym korzystaniu z przejść dla pieszych oraz konieczności zachowania ostrożności — apeluje podinspektor Kamil Gołębiowski.
Psy tropiące dać do szkół na obchód to by i narkotyki się znalazły.
Zobaczcie co dzieje się dzisiaj pod szkołami, parkowanie na trawnikach, zakazach, chodnikach i przejściach dla pieszych.
Rodzice, co wy macie w głowach że sami nie dbacie o bezpieczeństwo swoich dzieci?
Zerowe zagrożenie. Niech Tusk wybuduje więcej parkingów! Wtedy ludzie będą parkować… tak samo, bo tak najwygodniej. Mandatu i tak nie będzie, a nawet jeżeli to 100PLN.
Oni właśnie dbają o bezpieczeństwo swoich dzieci podjeżdżając samochodem pod same drzwi.
Tylko bezpieczeństwo pozostałych dzieci ich zupełnie nie obchodzi.
Wyprzedzanie na PdP – zerowe zagrożenie.
Parkowanie na PdP – zerowe zagrożenie.
Wyprzedzanie rowerzysty na milimetry – zerowe zagrożenie.
Manewrowanie SUVem na chodniku pod szkołą – zerowe zagrożenie.
Dziecko idące w oświetlonym terenie zabudowanym bez odblasku – stwarzanie zagrożenia.
Odblaski ważna rzecz. Szczególnie w mieście. Ale byłoby jeszcze bezpieczniej gdyby dzieci chodziły w kaskach, a niepełnosprawni przeprowadzali wózek inwalidzki po pasach, a nie przejeżdżali na nich.
„sami przestrzegajmy przepisów, szczególnie w rejonach szkół” – i znowu nieudolna policja zamiast wymusić przestrzeganie przepisów mandatami to apeluje. Jeżeli działania policji to mają być kolejne apele to po co w ogóle taka instytucja i na co im uprawnienia do nakładania mandatów? Policja tylko menelowi na rowerze potrafi dać mandat?
„konieczność noszenia elementów odblaskowych” – gdzie i kiedy jest taka konieczność? Mam po mieście i w dzień chodzić w odblaskach?
Wyglada to na następny etap przerzucania winy i odpowiedzialności ze sprawców na ofiary. No bo teraz nie będzie istotne, że pijany samochodzsita, w samo południe w centrum miasta wjechał na czerwonym, ale będzie: „że dziecko nie miało odblasków”.
Po raz kolejny ta sama śpiewka policji. Nie mandatowanie sprawców najpoważniejszych wykroczeń w ruchu drogowym, ale odblaski i kolejne apele.
Bawią się chłopcy. Tasiemki rozdają, „masz tu curciu odblask, tylko nie usr@,j bo g@wno światłem odbitym nie świeci”.