Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Będzie miał 82 metry długości i zobrazuje dzieje Lubelskiej Fabryki Samochodów Ciężarowych. Nowy mural w Lublinie

Na murze oporowym przy ul. Mełgiewskiej powstanie mural nawiązujący do historii i działalności Fabryki Samochodów Ciężarowych. Wybrano właśnie zwycięski projekt. Komisja konkursowa przyznała też jedno wyróżnienie.

Lubelskie Centrum Kultury rozstrzygnęło konkurs, którego celem było wyłonienie projektu koncepcyjnego muralu o tematyce związanej z historią i działalnością Fabryki Samochodów Ciężarowych w Lublinie. Miejscem przewidzianym do realizacji muralu jest mur oporowy przy ulicy Mełgiewskiej. Mural ma mieć wymiary 82 metry długości i 2,3 metra wysokości. Z tego 10 metrów z prawej strony mogło być przeznaczone na umieszczenie logotypów sponsorów.

Jak podkreślają organizatorzy konkursu, w projekcie muralu musiały zostać zawarte sceny z historii Fabryki Samochodów Ciężarowych, w tym między innymi związane z otwarciem fabryki oraz wydarzeniami Lubelskiego Lipca `80 i stanu wojennego `81. Do tego oczywiście nie mogło zabraknąć produkowanych przy ul. Mełgiewskiej pojazdów takich jak m.in. Lublin 51, Żuk w rożnych wersjach, Lublin I, II i III oraz SKOT. Projekty prac przyjmowane były do 20 sierpnia.

Udział w konkursie zgłosiło 11 osób, przesyłając 12 projektów. Komisja konkursowa wybrała pracę, której autorem jest Olaf Cirut. Jak wskazuje autor, projekt składa się z 12 sekwencji obrazujących dzieje Lubelskiej Fabryki Samochodów Ciężarowych. Malowidło wykorzystuje fakturę i kolor betonowego muru oporowego. Pierwszy segment przedstawia początek dziejów FSC czyli zjazd z taśmy montażowej Gaza 51.Drugi segment to wizerunek I wersji Żuka malowanej w karminowo-ceglaste pasy.Scena trzecia, to kolejka po pieczywo do produkowanego od 1967 roku Żuka do przewozu artykułów spożywczych. Panel czwarty to rok 1972 i rozwinięta produkcja samochodów pożarniczych. Scena piąta to ironiczne nawiązanie do propagandy sukcesu epoki Gierka i zakładowego wyjazdu na grzyby z kultowego serialu Zmiennicy Stanisława Barei.

Panel szósty przedstawia możliwości załadunkowe Żuków i powszechność ich użycia – tu nawiązując do filmu Nie ma mocnych Sylwestra Chęcińskiego.Panel siódmy to bezpośrednie nawiązanie do Lubelskiego Lipca i drastycznego podniesienia cen mięsa, co stało się jednym z zarzewi robotniczych wystąpień. Rok 1981 to Stan wojenny, brutalne interwencje ZOMO, ORMO i wojska na wyposażeniu którego znajdowały się produkowane w Lublinie pod kryptonimem S-260 SKOT-y, wykorzystywane w czasie wolnościowych wystąpień opozycji. Lata 90. XX wieku, to okres powolnego wyłączania produkcji Żuków i pojawienie się Lublinów oraz Honkerów. Ciekawostką jest fakt wyprodukowania 17 sztuk Żuków A09 w wersji Autocamping. Końcowe panele przedstawiają samochody Lublin do prototypowej wersji Lubo. Malowidło kończy ciemna powierzchnia muru z logotypami FSC i sponsorów

Olaf Cirut otrzymał za to nagrodę w wysokości 3000 zł. Dodatkowo, przyznano specjalne wyróżnienie za projekt muralu autorstwa Marcina Czai. Nagrodzono go kwotą w wysokości 1000 zł. Zwycięski projekt można obejrzeć TUTAJ, wyróżniony zaś TUTAJ.

(fot. LCK)

11 komentarzy

  1. Janek
    Odpowiedz

    Jeżeli nie było kasy na nowe projekty i badania to można było kupić licencję, zamiast produkować długi. Na tym muralu powinni się znajdować ojcowie tej pożarki.

  2. CSI
    Odpowiedz

    fabryka mebli bodzio nie utrzymała fsc????

  3. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Tak czy inaczej, historycznym wspomnieniem po polskiej motoryzacji w Mieście Inspiracji zostaną nam ruiny FSC, Ursusa i mural…
    Dużo jak na polską gospodarkę…

  4. :)
    Odpowiedz

    Lublin był tani, miał niezły silnik diesla (włoski) i był popularny bo można go było przeładować dwukrotnie 🙂

  5. LU
    Odpowiedz

    A co się stało z tą fabryką?
    Zamiast marnować pieniądze podatników stwórzcie warunki do rozwoju i powstawania fabryk.
    Uroczystości pod bramami fabryk, które doprowadzono do ruiny i rozkradziono.
    Żenada. Nawet nową WSKę na etapie projektów uwalili.
    A zresztą po co coś produkować? Zagramaniczne lepsiejsze i ładniejsze.

    1. Żuk ale z innych
      Odpowiedz

      Bo zagraniczne lepsze. Lublin 51 to radziecki GAZ wciśnięty nam przez tych co trzymali łapę na naszej gospodarce – pamiętał przedwojnie – duzy i paliwożerny. O ile żuk w momencie poczatku produkcji nie był najgorętszy na tle konkurencji to juz po paru latach był totalna porazk. Podobnie było z nowym Lublinem. Na polskie realia , dla nas był idealny, w zestawieniu z konkurencja był przeżytkiem. Późniejsze próby ratowania przez amz czy pasagona wiele nie zmieniły – gdyz zmiana detali jak reflektory nie poprawiły ani jakos i ani komfortu ani właściwości jezdnych.

      Były to auta na miare naszych czasów – i na miare naszej siły produkcyjnej. Na odwal montowane, zero ochrony antykorozyjnej, materiały do produkcji wynoszone przez pracowników ( kto miał kogos w FSC wie o czym mowie – karoseria żuka czy Lublina po miesiące postoju i utleniania sie pod chmura trafiała na „lakiernie” gdzie dawano natrysk tak jak stało, a antykorozja ładowała na ogrodzeniu działeczki badz handlowana prywaciarzom. Ustrój uczył rozkradać co państwowe i tak o to skończyła fabryka. Od prezesów bo szarych robotników – wszyscy wynosili.

      1. flaszka
        Odpowiedz

        mądrząłku dlaczego nie podpiszesz jako franio-bis

  6. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    „Drugi segment to wizerunek I wersji Żuka” – dobrze, że nie ostatniej.

  7. Mariusz Lis
    Odpowiedz

    3 tys trochę bieda za taki projekt i tyle pracy.. heh

    1. X
      Odpowiedz

      Pamięta ktoś po ile były ławki z odtwarzaczem mp3?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy