Czwartek, 04 czerwca 202604/06/2026
690 680 960
690 680 960

4 pijanych rowerzystów wpadło jednego dnia. Rekordzista miał ponad 4,5 promila (zdjęcia)

4 nietrzeźwych rowerzystów wpadło w ręce policjantów z terenu powiatu włodawskiego tylko jednego dnia. Rekordzista miał w organizmie ponad 4,5 promila alkoholu. Wszyscy cykliści „na podwójnym gazie” zostali ukarani wysokimi mandatami.

Urszulińscy policjanci zatrzymali do kontroli 52-latka z gminy Milejów. Mężczyzna jechał rowerem tzw. „wężykiem”. Jak wykazało badanie alkomatem cyklista okazał się niechlubnym rekordzistą, gdyż miał w organizmie ponad 4,5 promila alkoholu.

– To nie jedyny cyklista, który zdecydował się na przejażdżkę „na podwójnym gazie”. Tego samego dnia włodawscy policjanci zatrzymali jeszcze 3 rowerzystów , którzy jechali po wypiciu alkoholu. W Okunince mundurowi zatrzymali 23-latka z gminy Krzywda z ponad 2, 6 promila oraz 36-latka z Siedlec z 1,5 promila. W Orchówku w ręce policjantów drogówki wpadł 38-letni mieszkaniec gminy Włodawa z prawie 2,5 promilami alkoholu. Wszyscy amatorzy jazdy „na podwójnym gazie” ponieśli konsekwencje swojego zachowania. Policjanci nałożyli na wszystkich kierujących mandaty karne w wysokości 2 500 złotych – relacjonuje młodszy aspirant Elwira Tadyniewicz z włodawskiej Policji.

Dzięki czujności mundurowych, tym razem udało się uniknąć tragedii na drodze.

– Przypominamy, że nietrzeźwi kierowcy to zagrożenie na drodze bez względu na to, jakim pojazdem się porusza. Jeżeli widzimy, że ktoś prowadzi pojazd i może być pod działaniem alkoholu, zareagujmy. Nasza reakcja może uratować czyjeś życie – dodaje młodszy aspirant Elwira Tadyniewicz.

4 pijanych rowerzystów wpadło jednego dnia. Rekordzista miał ponad 4,5 promila (zdjęcia)

fot. Policja Włodawa

25 komentarzy

  1. Ocena: 0

    To nie było dbanie o społeczeństwo tylko nabijanie kasy policja potrafi jeździć polnymi drogami po wsiach jak tylko zobaczy rowerzystę bo może jak był w polu to piwko machnął

    • Pomijając fakt, że ktoś ma 4,5 promila w środku tygodnia i raczej nie ma z niego pożytku – to zawsze może iść na piechotę i nikomu nic do tego (póki idzie prosto).
      O ile mi wiadomo, jazda na rowerze po pijaku jest nielegalna nawet na wsi…

  2. Ocena: 0

    W moich snach wciąż Włodawa
    Pełna ulic, placów, drzew

    • Ocena: 0

      Haahaahaha🤣🤣🤣achhh ta wschodnia patologia… Potrafią się bawić.

  3. 2,5 – 4,5 promila po jednym piwku ?

  4. Powinni mu dokręcić litra dożylnie i niech śpi snem wiecznym…

  5. Ocena: 0

    Niesamowity sukces policji od razu dał bym im medale i podwyżki.

  6. Ocena: 0

    Jak ktos jest w cugu to nie dziwne ze ma tyle niech by jechal do domu albo spal w krzakach po drodze polowa osadzonych w wiezianiach takich za granicą nikt takich nie lapie a jada wszyscy po alko i po ziole a wy sie tu chwalicie nie wiadomo czym

  7. Oszczędzam ci klikania
    Ocena: 0

    Jakby to było że pijany kierowca wjechał w rowerzystę, to mielibyśmy tu 10 wypowiedzi Frania, w tym kilka odpowiedzi samemu sobie. Franiu, milczysz? A może skomentujesz inną akcję sprzed kilku dni, na 13. zatrzymanych nietrzeźwych kierujących 8. to byli rowerzyści.
    Stawiam tezę, że rowerzyści wśród ludzi to taki odpowiednik gołębi wśród ptaków.

  8. Ocena: 0

    Przepraszam mógł by mi prrzypomniec jaka jest dawka śmiertelna alkoholu dla człowieka¿?

  9. Ocena: 0

    Za granicą pijesz w parku w centrum londynu na trawniku kazdym nikt mandatu Ci nie wlepi nikt rowerzystów nie sprawdzi po jedym piwie Holender czy Francuz wsiada w samochód u nas celowe wyłapywanie jest a na wsi taki policjant to jedyne zajecie dla takiego ludzie pili pija i bedą a tu na 112 uforia ze zlapali co z tego polowa w wiezieniach osadzonych to rowerzysci po alkocholu nigdzie na swiecie tego nie ma

    • Tylko, że taki wsiur bez zajęcia, co tylko pije, raz wsiądzie na rower, raz do traktora, a raz za kółko samochodu.
      Jak ma 4,5 promila, to podejrzewam, że nie myśli racjonalnie.
      Nie chcę kogoś takiego na drogach inaczej niż pieszo! Czego nie rozumiesz?

    • Alkohol jest zbędny do przeżycia, a ja nie chcę spotkać takich osobników na drodze, chyba że są pieszo…
      Pieszych pijaków jeszcze do więzień nie wsadzają.
      Co do picia w miejscach publicznych – jako ogół, nasze społeczeństwo jest nieprzygotowane, bo w 50% przypadków dostaje po alkoholu małpiego rozumu – a małpy się trzyma w klatce. Niech się obrzucają fekaliami i tłuką po domach.

      • Ocena: 0

        W samochodach wiecej jest pijanych ile nie wyłapią to poezja takiego lepiej nie spotkaj na swojej drodze a druga sprawa w kazdym zakladzie pracy sie chla a ty osadzasz czterech rowerzystów przyklad idzie z góry celebryci ,aktorzy ,politycy im nic nie robią zadnej kary a czlowiek co ma bide ma nie chlac jego sprawa

      • Ocena: 0

        I nie kazdy dostaje małpiego rozumu to nie jest sedno sprawy apropo

      • Ocena: 0

        I nie nazywaj kogos małpami znam ludzi porządnych co nie pili a sie stoczyli ze wzgledu na dramaty rodzinne nie wiesz co Ciebie czeka w zyciu ,pokory ze wszystkim i wyrozumialosci drwic i smiac sie nie nalezy bo zycie bywa przewrotne

        • Ocena: 0

          Dramaty rodzinne to tylko pretekst do picia. Taki delikwent już w niemowlęctwie jest warunkowany do stoczenia się, bo ma pijacki wzorzec w domu , za mało uwagi i miłości opiekunów, dlatego jest podatny na środki otumaniające. Do psychologa a nie chlać.

          • Ocena: 0

            Zaden pretekst swiata nie zbawisz twoj syn moze byc pedałem a nie alkoholikiem pewnie bardziej dumny bedziesz wtedy

  10. Ocena: 0

    Dlatego właśnie jadą rowerem, bo są na procentach. Wychodzi na to, że ci pijacy są bardziej odpowiedzialni niż pijacy kierujący autem .

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia