Zlitowała się, gdyż zabrakło im paliwa. W zamian za pieniądze dostała bezwartościowy tombak

Po raz kolejny w naszym regionie uaktywnili się oszuści. Usiłują wyłudzać pieniądze, oferując w zamian biżuterię z bezwartościowego tombaku. Najczęściej udają, że zabrakło im paliwa.

 

Kolejny tego typu przypadek miał miejsce w Parczewie. Jedną z mieszkanek tego miasta zatrzymało na ulicy dwóch nieznanych jej mężczyzn. Tłumaczyli, że zabrakło im paliwa na dalszą drogę i nie mają gotówki na zatankowanie auta. W zamian za pomoc finansową zaoferowali kobiecie wyroby ze złota, które miały być o wiele więcej warte.

Mieszkanka Parczewa zdecydowała się pomóc nieznajomym. Dała im 170 złotych, które posiadała przy sobie, za co 38-latka dostała pierścionek i bransoletkę, będą rzekomo ze złota. Jak się później okazało, wyroby te wykonane były z bezwartościowego tombaku. Pokrzywdzona o całym zdarzeniu powiadomiła dyżurnego parczewskiej komendy. Policja teraz poszukuje sprawców oszustwa.

Oszuści działają w ten sposób od lat, o podobnych przypadkach pisaliśmy wielokrotnie m.in. TUTAJ Schemat działania jest praktycznie za każdym razem taki sam, tłumaczą że potrzebują gotówki na paliwo, lekarza, mandat itp. W zamian oferują wyroby jubilerskie, które zamiast ze złota są zrobione z tombaku, czyli przypominającego ten szlachetny kruszec stopu miedzi z cynkiem.

Przestrzegamy wszystkich, aby nie dali się naciągnąć w ten sposób. Jeżeli nie mamy pewności nie zatrzymujmy się i nie podjeżdżajmy pod podejrzany samochód. Nie wysiadajmy z auta i nie otwierajmy drzwi. Jeżeli już zdecydujemy się zatrzymać, otwórzmy okno w miarę wąsko, bo nie wiemy kto stoi na poboczu i czego chce. Zachowajmy maksimum bezpieczeństwa. O każdej próbie oszustwa najlepiej powiadomić najbliższy komisariat policji. Bądźmy rozsądni i czujni.

(fot. policja)
2015-07-19 18:05:11