Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zderzenie samochodu osobowego z hulajnogą elektryczną. Nastolatek w szpitalu

Na ulicy Fredry w Chełmie doszło do wypadku, w którym zderzyły się samochód osobowy i hulajnoga elektryczna. 14-letni chłopak, poruszający się na jednośladzie, doznał obrażeń ciała.

fot. Policja Chełm

Wczoraj na ulicy Fredry w Chełmie doszło do wypadku drogowego z udziałem hulajnogisty. Na przejeździe dla rowerów samochód osobowy marki Kia zderzył się z hulajnogą elektryczną. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że kierująca samochodem 29-letnia mieszkanka Chełma nie zauważyła nadjeżdżającego 14-latka, który poruszał się na hulajnodze elektrycznej. Siła uderzenia sprawiła, że młody chłopak doznał obrażeń ciała.

Policjanci przeprowadzili standardowe badanie na zawartość alkoholu w organizmach uczestników zdarzenia, które wykazało, że byli oni trzeźwi.

Śledczy wciąż wyjaśniają szczegóły tego wypadku. Służby apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza teraz, gdy panują trudne warunki atmosferyczne. Zmniejszona widoczność, opady deszczu oraz śliska nawierzchnia wymagają od kierowców i pieszych wzmożonej czujności.

6 komentarzy

  1. lubelak
    Odpowiedz

    I hulajnogista bedzie miec ciepło..

  2. war 321
    Odpowiedz

    ale jak jechali kogo wina?

  3. wujo
    Odpowiedz

    hmm, to co leży na asfalcie to nie jest hulajnoga tylko motorower.

    1. Kuba
      Odpowiedz

      A to zależy.
      Jak ma do 4kW mocy i nie rozpędza się szybciej, niż do 45km/h to motorower.
      Jak ma ponad 4kW mocy, albo rozpędza się do prędkości powyżej 45km/h to motocykl.
      Ale na pewno nie hulajnoga.
      Zgodnie z definicją ustawową hulajnoga nie może mieć siedziska.

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Wygooglowałem model.
        W zależności od wersji od 600 do 2000W (więc teoretycznie wszystkie są motorowerami), ale tylko najsłabsze wersje (600 i 800W) nie są w stanie rozpędzić się do ponad 50km/h, więc jak to któraś z mocniejszych, to mamy motocykl.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Dokładnie.
      Często też myli się ludziom motorower elektryczny z rowerem ze wspomaganiem elektrycznym.
      Ale co się dziwić, skoro nawet policja udaje, że nie widzi motorowerów na chodnikach czy drogach rowerowych.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy