Wtorek, 28 maja 202428/05/2024
690 680 960
690 680 960

Zderzenie renaulta z hondą. Nie zauważyła nadjeżdżającego auta (zdjęcia)

Niedawno zdobyła uprawnienia do kierowania pojazdami. Wjeżdżając na skrzyżowanie nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu. Doprowadziła do zderzenia pojazdów.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 11:30 na ul. Mełgiewskiej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Frezerów zderzyły się dwa samochody osobowe: honda i renault. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierująca renaultem młoda kobieta wyjeżdżała z ul. Frezerów. Nie ustąpiła jednak pierwszeństwa przejazdu kierowcy hondy, który poruszał się ul. Mełgiewską od strony centrum. W wyniku tego doprowadziła do zderzenia obu pojazdów.

Podróżujące autami osoby nie odniosły obrażeń ciała. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Występują niewielkie utrudnienia w ruchu.

Zderzenie renaulta z hondą. Nie zauważyła nadjeżdżającego auta (zdjęcia)

Zderzenie renaulta z hondą. Nie zauważyła nadjeżdżającego auta (zdjęcia)

Zderzenie renaulta z hondą. Nie zauważyła nadjeżdżającego auta (zdjęcia)
(fot. lublin112)

18 komentarzy

  1. W jakiej szkole robiła kurs i zdawała?

    • A jakie to ma znaczenie? Kierowcy znają przepisy i potrafią kierować. Potrafią kierować samochodem. Bo, gdy Ci sami, kierują rowerem, albo poruszają się pieszo – to stają się głupimi amebami.

  2. Standard w tamtym miejscu. Przeważnie chodzi zawsze o to samo. Wyjeżdżający z ul. Frezerów patrzą na sygnalizacje z innego skrzyżowania.
    I pomimo tego, że wyjeżdżają z podporządkowanej (na skrzyżowaniu bez sygnalizacji) to patrzą na sygnalizatory i na ich podstawie oceniają czy mogą wyjechać. W tym ich błąd, bo równie dobrze mogą patrzeć na sygnalizację skrzyżowania w Biłgoraju – daje ona taką samą informację.

    • I nawet nic złego nie powinno się stać przy takiej ocenie sytuacji na skrzyżowaniu, gdyby nie miłośnicy przelatywania na wczesno-późnym czerwonym. Rozpędzony samochód, przelatujący na czerwonym – nie zatrzyma się w miejscu.

  3. Ul. Frezerów – jedna z tych jednokierunkowych jezdni w mieście, na których kierujący potrafią się prawidłowo ustawić do skrętu w lewo. To jest dobry przykład.
    Niestety, w wielu innych miejscach, bardzo często kierujący mają z tym problem i w lewo skręcają od prawej krawędzi jezdni. Ludzie nie patrzą na znaki i jeżdżą nie patrząc na znaki i/lub bezmyślnie.

    • W szczycie przejazd przez 3 pasy, gdzie teoretycznie jest 50 km/h, praktycznie to z 90 km/h jest niemożliwy, jeśli nie czerwonego na pobliskim przejściu dla pieszych co jak stwierdził słusznie Franio dla niektórych jest tylko sugestią a nie nakazem zatrzymania.
      Ps
      Pozdrowienia dla driverów w czerwonej corsie na Krańcowej wczoraj po 20-ej, co to ich sugestie znaków nie dotyczą

  4. Mandat w jakiej wysokości?

  5. Zrzucamy się na psychoterapię dla Frania

    A ten jak zwykle się nakręcił i pisze sam ze sobą ….ewidentny przypadek dla psychiatrów

  6. Nie zauważyła innej osobówki ….Wielkie mi hallo ,niektórzy nie zauważają pociągu ,czy ciężarówki i też jakim cudem mają prawko …..

  7. Byłam świadkiem zajścia. Poniekąd częściowo zawinił kierowca autobusu ponieważ zatrzymał się przed jej autem i ona myślała że może jechać a miała ograniczoną widoczność.

  8. Dora ….słowo klucz ” ona myślała ” …..jakby myślała to nie było by o czym pisać

  9. Ludzie trochę zrozumienia jest napisane że świeżo zdobyła uprawnienia kierowcy ….

  10. Ludzie nie byliście, nie widzieliście to się nie wypowiadajcie i nie komentujcie.