Piątek, 21 czerwca 202421/06/2024
690 680 960
690 680 960

Zauważył nietrzeźwego kierowcę i zareagował. 40-latek wydmuchał ponad 2,7 promila

Dzięki postawie świadka udało się zatrzymać 40-latka, który miał ponad 2,7 promila alkoholu w organizmie. Jak się okazało, kierował on w takim stanie citroenem. Nieodpowiedzialny kierowca poniesie konsekwencje prawne swojego postępowania.

Zdarzenie miało miejsce w nocy w czasie minionego weekendu w Zamościu na ulicy Sadowej. Dyżurny komendy Policji otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy. Świadek zareagował, gdy zauważył niepokojące manewry wykonywane przez kierującego citroenem. Niebezpieczne zachowanie kierującego skłoniło zgłaszającego do zatelefonowania na numer alarmowy.

Operatora poinformował, że na parking, gdzie obowiązuje strefa ruchu zajechał kierujący citroenem, który miał problemy z prawidłowym zaparkowaniem samochodu. Później mężczyzna miał wysiąść i „zataczając” się pójść na teren pobliskiej stacji paliw, gdzie zrobił zakupy i ponownie wsiadł do samochodu.

– Policjanci, przybywając na miejsce, potwierdzili zgłoszenie. Badanie alkomatem wykazało, że 40-letni kierowca Citroena był w stanie nietrzeźwości, w organizmie miał ponad 2,7 promila – informuje aspirant sztabowy Dorota Krukowska – Bubiło z zamojskiej Policji.

Mieszkaniec Zamościa stracił już prawo jazdy, przed sądem odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.

– Ustalamy wszystkie okoliczności zdarzenia i przypominamy, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości to poważne przestępstwo, za które grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, sprawcy muszą liczyć się z sądowym zakazem kierowania pojazdami. Pamiętajmy, że nawet niewielka ilość alkoholu w organizmie opóźnia reakcję i osłabia koncentrację. Kierowcy, będący pod wpływem alkoholu, stwarzają niebezpieczeństwo dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego. Jeśli widzisz, że nietrzeźwa osoba chce prowadzić pojazd, nie pozwól na to! Uniemożliwiając jazdę pijanemu kierowcy, ochronisz przed nieszczęściem jego i tych, których może spotkać na swojej drodze – dodaje aspirant sztabowy Dorota Krukowska – Bubiło.

6 komentarzy

  1. To ile teraz taka ”przyjemność” ze 20 000 ?

    • Nigdy nie napiszą ile łącznie wyjdzie.
      Za to przy mandatach dla rowerzystów zawsze piszą.

  2. Drogo wyjdzie go picie tym razem…

  3. Jakiej profesji jest świadek? I czy był podczas wykonywania obowiązków służbowych, czy w czasie wolnym?

  4. Skrajna głupota i brak szacunku do siebie, innych kierowców i własnej rodziny! Dobrze, że nikogo nie zabił… Utrata auta, koszty sądowe i na walkę z takimi jak on, plus wysoki nandat, ewentualne więzienie. Na glupotę nie ma lekarstwa! Będzie luźniej na drodze!

Dodaj komentarz