690 680 960

Zasiała łąkę kwietną, pojawiły się wyjątkowe owady. Czarna pszczoła coraz częściej spotykana na Lubelszczyźnie

Coraz częściej można zaobserwować czarne pszczoły. Owady te przez blisko 70 lat nie były spotykane w naszym kraju. Naukowcy wskazują, że można już mówić o stopniowym odradzaniu się tego cennego gatunku w naszym kraju.

W ubiegłym tygodniu jedna z naszych czytelniczek zaobserwowała na swojej posesji wyjątkowe owady. Zasianą przez nią w Skrzynicach koło Lublina łąkę kwietną zaczęły odwiedzać czarne pszczoły. Owady te przez blisko 70 lat nie były spotykane w naszym kraju. Co więcej, w 2002 roku pszczołę tę uznano za wymarłą. Dwa lata później, w 2004 roku miłośnikom przyrody znów udało się zaobserwować czarną pszczołę w Polsce. Jednak pojedyncze przypadki nie oznaczały jeszcze, że owadów tych zacznie przybywać. Okazało się jednak, że z roku na rok zgłaszano coraz więcej ich stanowisk.

Tak naprawdę czarne pszczoły wcale nie są czarne, lecz fioletowe. W naszym regionie spotykane są głównie dwa gatunki: zadrzechnia fioletowa i zadrzechnia czarnoroga. Owady są ciepłolubne, najchętniej zamieszkują suche siedliska stepowe i stepopodobne a także leśne polany i skraje terenów leśnych. Są to największe pszczoły jakie żyją w Polsce, mogą osiągać nawet kilka centymetrów długości. Z uwagi na wielkość, owad ten może wydawać się niebezpieczny. Jednak warto zapamiętać, że czarna pszczoła jest całkowicie niegroźna dla człowieka i nie wykazuje na jego widok agresji. Co ważne, jest bardzo pożyteczna.

Czarne pszczoły można zaobserwować od maja do września. Pozostałą część roku owady te znajdują się w hibernacji. W odróżnieniu od zwykłych pszczół, zadrzechnia żyje samotnie. Zakłada gniazda, w których opiekuje się potomstwem. Tak jak inne pszczoły zbiera też nektar i pyłek, a przy tym zapyla rośliny. Nie produkuje jednak miodu. Naukowcy wskazują, że pomimo niewielkich izolowanych populacji, można już mówić o stopniowym odradzaniu się tego cennego gatunku w naszym kraju.

W naszym regionie od kilku lat czarne pszczoły zaobserwować można dość często na terenie Poleskiego Parku Narodowego. Od 2014 roku akcję społecznego monitoringu tych owadów prowadzi Stowarzyszenie Natura i Człowiek. Polega to na tym, że osoby, które zauważyły w swojej okolicy czarną pszczołę, robią jej zdjęcia i wysyłają do stowarzyszenia. Z kolei jedynym ośrodkiem naukowym w Polsce zajmującym się badaniem tych pszczół jest Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie.

Jak dodaje nasza czytelniczka, pojawienie się tak rzadkich a jednocześnie pożytecznych owadów na jej posesji świadczy, że warto siać łąki kwietne, zarówno na wsi, jak też w mieście.

(fot. nadesłane – Justyna)

9 komentarzy

  1. Dobrze że są małe i żaden nawiedzony przyrodnik nie założy mu obrączki na łapkę tak jak znęcają się nad ptakami.Myślą ze ptaszkowi nie przeszkadza jak jakiś kawałek szmela musi nosić na nodze.

    • właśnie też tego nie rozumiem, czyjemu dobru ma służyć obrączkowanie ptaków i zakładanie obroży zwierzętom? Chyba tylko nawiedzonym badaczom, dobro żywej istoty się nie liczy.

    • To zapytaj tego swego ptaszka?jak znajdziesz w rozporku😃😃😃😃😃😃

  2. Macie rację z tym obrączkowaniem ,przecież taki metal rozgrzewa się na słońcu i jak ptak siedzi to też na pewno odgniotek mu się robi . Niech badacze sobie złożą będzie sprawiedliwie

  3. U mnie jest jest jeszcze coś innego ,wygląda jak trzmiel taki duży i czarny jak smoła cały ale odwłok jest błyszczący jak u pająka ‚czarna wdowa’ . Jak mi się uda zdjęcie zrobić to wyślę .

  4. Pokażcie jakieś zdjęcia jak te gatunki wyglądają bo jak znam życie i wolaków to będą te pożyteczne owady traktować muchozolem. A tak może do jakiegoś móżdżka dotrze że tak nie powinno się robić.

  5. Plepsy ciapem strzelą bo mucha lata…;)

  6. Czyli klimat Polski wraca do stanu z przed kilkudziesięciu lat…takie to globalne ocieplenie.

    • niejestemcebulakiem

      może po prostu zwierzęta ewoluują i przystosowują się do nowych warunków? Sprawdź sobie średnie roczne temperatury na przełomie ostatnich 100 lat, zanim zaczniesz gamoniu takie mądrości prawić. W tym roku była rekordowa ciepła i sucha zima, z roku na rok jest coraz cieplej, a jak już się chcesz bawić takimi pseudoargumetnami, to jak wytłumaczysz pojawianie się komara tygrysiego, który do niedawna jeszcze żył tylko w Afryce? Zacznij myśleć, zanim zaczniesz się kompromitować w netach. Nawet te twoje korwiny nie negują zjawiska ocieplenia klimatu (choć wg. nich rzekomo nie ma na to wpływu człowiek)

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Ireneusz Krosny „Mowa ciała” w amfiteatrze na Poczekajce
Zaproszenie na terenowe akcje poboru krwi
Rekrutacja do drużyny futbolu australijskiego
Zasmakuj w Tradycji w Bychawie
Światowy Dzień Zwierząt – Dzień Otwarty Schroniska