Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 15 na ul. Szeligowskiego w Lublinie. W dwóch kolizjach, jakie miały miejsce na wysokości Izby Administracji Skarbowej, uszkodzonych zostało łącznie pięć samochodów osobowych. Na miejscu interweniowała policja. Podrózujące pojazdami osoby nie odniosły żadnych obrażeń ciała.
Najpierw zderzyły się dwa samochody osobowe: ford i mazda. Obaj kierowcy jechali w stronę al. Smorawińskiego. W pewnym momencie jeden z nich nie zachował ostrożności i wjechał w tył poruszającego się przed nim auta.
Chwilę później na sąsiednim pasie w podobny sposób zderzyły się trzy auta: renault, peugeot i lexus. Jak wyjaśniała kierująca renaultem kobieta, zapatrzyła się na kolizję i wjechała w tył peugeota. Siła uderzenia sprawiła, że pojazd ten zatrzymał się na tylnym zderzaku lexusa.
Na miejscu pracują policjanci, nie ma większych utrudnień w ruchu.


(fot. lublin112)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na głupie ci…y nic nie poradzisz. Nawet w usta nie potrafią brać !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a Franio znów nie bzykal hehe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przynajmniej się przyznała ze się zagapiła , a nie jak reszta „królewien ” ….” to na pewno nie moja wina ,ja nie wiem jak to się stało „
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Apaczy nie brakuje!!!?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja też nie lubIę kobiet za kierownicą ,bo mialem pięć zdarzeń drogowych przez ok 30 lat i za każdym razem sprawczynią była „kierująca ” ….ale w tym wypadku szacun z mojej strony ,bo przyznanie się do błedu to bardzo rzadkie zjawisko ,szczególnie w przypadku „kierujacęj”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kwalifikuje się do dożywotniego odebrania uprawnień. nawet wózka w sklepie bym nie dał prowadzić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zdarza się nawet najlepszym
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeśli ktoś jedzie autem i nie patrzy przed siebie, to nie jest nawet dobry, a co dopiero najlepszy.
ja się skupiam za kierownicą i myślę nie tylko za siebie, ale też za innych użytkowników drogi. średnio ze 2 razy w tygodniu powinienem mieć przeszorowany bok auta, gdybym na innych nie uważał…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadzam się z Tobą w pierwszej części oraz nie przeczę tej drugiej.
Mój „wpis” to popularne tłumaczenie każdego poganiacza, któremu wypadnie się z drogi.
W ich mniemaniu (poganiaczy) wypadki przez nich spowodowane nie świadczą źle o kierowcy (bo zdarzają się nawet najlepszym), natomiast kolizje kobiet/dziadków to wykroczenia za które trzeba odbierać prawa jazdy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cieszę się ze babon zatrzymał sie na zderzaku innego auta nie np.na pieszym na przejsciu.