Zaniedbana zieleń w Lublinie. Zarośnięte chodniki, brak widoczności na skrzyżowaniach, niewidoczne znaki i sygnalizatory (zdjęcia)
13:34 10-07-2025 | Autor: redakcja
Brak koszenia traw, zarośnięte znaki drogowe i zwężone przez roślinność chodniki – takie problemy coraz częściej zgłaszają mieszkańcy Lublina. Zaniedbana zieleń miejska nie tylko pogarsza estetykę miasta, ale staje się realnym zagrożeniem dla pieszych, rowerzystów i kierowców.
Coraz więcej mieszkańców zwraca uwagę na postępujące zaniedbania w utrzymaniu zieleni miejskiej, szczególnie w obrębie skrzyżowań, ścieżek rowerowych i chodników. Czytelnicy alarmują, że wysoka trawa zasłania znaki drogowe i sygnalizację świetlną, a zarośnięte chodniki utrudniają poruszanie się pieszym i rowerzystom. Sytuacja ta może prowadzić do niebezpiecznych zdarzeń drogowych.
– Wyjazd z ul. Samsonowicza, tak wysoka trawa, że ciężko zauważyć nadjeżdżający pojazd. W niedzielę byłam świadkiem, jak motocyklista się przewrócił tuż przed pojazdem. Nie było widać jadącego auta i musiał raptownie hamować – relacjonuje jedna z naszych Czytelniczek.
W mediach społecznościowych i pod lokalnymi publikacjami pojawiają się dziesiątki komentarzy wskazujących kolejne zaniedbane lokalizacje. Szczególną uwagę zwróciło nagranie opublikowane na naszym profilu na Facebooku w drugiej połowie czerwca, pokazujące stan chodnika i ścieżki rowerowej przy ul. Choiny. Film obejrzano już ponad 80 tysięcy razy, a w komentarzach mieszkańcy dodają kolejne lokalizacje, gdzie podobne problemy utrudniają codzienne funkcjonowanie.
W odpowiedzi na pytania o sytuację z utrzymaniem zieleni, Urząd Miasta Lublin zapewnia, że działania są podejmowane systematycznie. Jak informuje Anna Czerwonka z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin:
– Obecnie w mieście trwa drugi etap koszenia terenów zieleni będących w utrzymaniu Miasta Lublin, który uwzględnia również ulicę Diamentową (poza terenami objętymi przebudową). Ponadto aktualnie wykonawca rozbudowy ul. Samsonowicza porządkuje teren placu budowy tj. ul. Diamentowej na odcinku od Samsonowicza do skrzyżowania ulic Energetyków i Samsonowicza, w tym znajdującą się tu zieleń.
Władze miasta przekonują, że na bieżąco reagują na zgłoszenia dotyczące ograniczonej widoczności czy zagrożeń związanych z roślinnością. Pracownicy Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej mają regularnie patrolować miasto i zlecać interwencje tam, gdzie zachodzi taka potrzeba. Równolegle z terenu korzystają również patrole służb miejskich, które zgłaszają potrzebę interwencji w imieniu mieszkańców.
Miasto zachęca lublinian do samodzielnego zgłaszania zaniedbań związanych z zielenią. Można to zrobić mailowo pod adresem [email protected] lub telefonicznie, dzwoniąc pod numer 81 466 3100.
Pomimo deklaracji ze strony władz, wielu mieszkańców podkreśla, że problem ma charakter systemowy i wymaga bardziej zdecydowanych działań. Utrzymująca się przez miesiące zieleń w rejonie skrzyżowań, gałęzie zwisające nad drogami i ograniczające widoczność, a także zwężone ścieżki pieszo-rowerowe są poważnym utrudnieniem, nie tylko dla komfortu, ale przede wszystkim dla bezpieczeństwa użytkowników ruchu drogowego.
Galeria zdjęć
Zdjęcia lublin112.pl\nadesłane Ewa i Katarzyna
Nic nowego. W centym rosną już metrowe chwasty… i co z tego? Tu kosimy rzadziej.
Ciekawe czy jest plan na zimę…tu odśnieżamy rzadziej
Wtedy to jest droga mniej priorytetowa i odśnieżają w drugiej kolejności. Tak na wiosnę.
Cyrk w mieście był, jest i będzie.
Mieszkańcy przed domami i blokami też powinni wystawić tabliczki z napisem: TU PODATKI PŁACIMY RZADZIEJ.
Foto 8, 9, 10… chodnik z 3m zrobił się na 90cm… a oni mówią, że szykują się do drugiego etapu hahaaa a kiedy był pierwszy??
Głęboka ma 50 letni chodnik zarośnięty do POŁOWY. Od lat ,płytki porozsuwane ,tragedia . Miasto inspiracji kuwa
Nie koszą bo na radary dźwiękowe zbierają 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Całe miasto jest zaniedbane.
Miasto wojewódzkie a drogi na wsiach lepsze są.
To prawda. Miasto jest pod tym względem bardzo zaniedbane. Czysto jest tylko przed Ratuszem Miejskim o na-Deptaku. W dzielnicach np. CZECHÓW połamane , dziurawe ulicę, chodniki, chwasty pokrzywy zarosły chodniki że o 2/ 3 są węższe , nud widać gdzie jest krawężnik. Leżą jeszcze ubiegłoroczne suche liscie, drzewa nie popodcinane uderzaja w głowę idąc chodnikiem. Brud, chaos, bałagan.
Jakie czysto? Ty chyba nie siedziałeś na ławce tej okrągłej tuż obok schodów. Od strony ratusza zawsze tam pełno butelek po wódzie albo piwie, a także innych śmieci. I to na tygodniu.
Na Inżynierskiej, można powiedzieć że po sąsiedzku, nie jest lepiej. W wielu miejscach, z szerokości chodnika została aby wydeptana ścieżka dla pieszych.
Żuka POwca zaprzęgnąć do kosiarki niech mordą kosi hahahha.
Niech jeszcze ustawią sygnalizatory, te na wysięgnikach bo na niektórych skrzyżowaniach są wykrzywione.