Zamość zakwita różami. Przy ulicy Piłsudskiego posadzono ponad 300 nowych kwiatów
21:08 10-07-2026 | Autor: redakcja
Zamość z każdym rokiem staje się coraz bardziej zielony i kolorowy. Tym razem miejska przestrzeń wzbogaciła się o setki róż, które pojawiły się przy ulicy Piłsudskiego, tuż przy zabytkowym Starym Mieście. Choć młode sadzonki dopiero zaczynają się rozwijać, za kilka tygodni mają stworzyć wyjątkową kwiatową ozdobę jednej z ważniejszych ulic miasta.
Nowe róże zostały posadzone przy ulicy Piłsudskiego w czwartek i piątek. Prace prowadziła firma „ACER” z siedzibą w Komarowie Dolnym, która na co dzień zajmuje się również utrzymaniem zieleni na miejskich rondach.
Łącznie w tym miejscu pojawiło się ponad 300 sadzonek róż sprowadzonych specjalnie z Holandii. Wybrano odmianę, która ma dobrze radzić sobie zarówno z intensywnymi opadami deszczu, jak i okresami suszy.
– Musieliśmy postawić na odmianę róż odporną na zmienne warunki pogodowe. Chodziło o to, aby rośliny były nie tylko efektowne, ale również dobrze przystosowane do miejskiej przestrzeni – wyjaśnia Marta Pfeifer, zastępca prezydenta Zamościa.
Róż będzie jeszcze więcej
Nasadzenia przy ulicy Piłsudskiego są częścią większego projektu zwiększania ilości zieleni i kwiatów w przestrzeni Zamościa. Lokalizacja nie jest przypadkowa – ulica znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie Starego Miasta, dlatego władze miasta chcą, aby stała się ona jeszcze bardziej reprezentacyjna.
To jednak dopiero pierwszy etap zmian. W przyszłym roku planowane są kolejne nasadzenia na dalszym odcinku ulicy Piłsudskiego. W następnych latach podobne działania mają objąć także inne tereny zielone na terenie zamojskiego Starego Miasta.
O nowe róże, podobnie jak o kwiaty zdobiące m.in. Rynek Wielki, miejskie donice czy Park Miejski, dbać będą pracownicy Zakładu Usług Komunalnych. Ich zadaniem będzie regularne podlewanie, pielęgnacja oraz usuwanie chwastów.
Zmiany także przy istniejącej zieleni
Wraz z pojawieniem się róż planowane są również zmiany dotyczące rosnących przy ulicy Piłsudskiego cisów. Część roślin, które nie przyjęły się lub znacznie osłabły, zostanie usunięta. Pozostałe mają zostać przesadzone do donic i odpowiednio uformowane.
– Zobaczymy, jak cisy będą się czuły wśród róż. Jeżeli okaże się, że nie będą dobrze rosły, przesadzimy je w inne miejsce na terenie miasta – zapowiada Marta Pfeifer.
Władze Zamościa pracują również nad kolejnymi pomysłami na uatrakcyjnienie miejskiej zieleni. Jednym z planów jest nowe zagospodarowanie Parku Miejskiego. Szczegółowe rozwiązania mają zostać opracowane wspólnie z architektem krajobrazu oraz skonsultowane z konserwatorem zabytków.
Jeśli młode róże dobrze się przyjmą, ulica Piłsudskiego już wkrótce może stać się jednym z najbardziej kolorowych zakątków Zamościa.
Galeria zdjęć
A czym się różnią róże polskie od holenderskich?