Zamiast do tyłu, ruszyła do przodu i wjechała w sklep. Rowerzysta miał niesamowite szczęście
17:38 29-08-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę, 29 sierpnia, w podlubelskiej Konopnicy. Około godziny 11:30 przed sklep Skrzat podjechała kierująca Volvo. Manewrując na parkingu zamierzała cofnąć. Auto jednak ruszyło do przodu. Mimo tego kobieta nie zahamowała, a pojazd z impetem uderzył w ścianę budynku oraz drzwi.
Jak nam przekazano, niesamowite szczęście miał jeden z klientów sklepu. Po dokonaniu zakupów wychodził on akurat na zewnątrz. Widząc jednak padający deszcz cofnął się o krok. W tym czasie pojazd wjechał w drzwi, w których stał mężczyzna wcześniej przejeżdżając po należącym do niego rowerze.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Kierująca Volvo starsza kobieta wyjaśniała, że „nie wie co się stało”. Obecnie policjanci prowadzą czynności wyjaśniające. Badanie alkomatem wykazało, że sprawczyni zdarzenia była trzeźwa. Wszystko wskazuje na to, że nie poradziła sobie z ustawieniem w aucie właściwego kierunku jazdy.
Jeżeli chodzi o sam sklep, jest on cały czas czynny i bez problemu można dokonywać zakupów.
Galeria zdjęć
Jeśli pani nie wie co się stało, prawo jazdy powinno być natychmiast zatrzymane.
Dla niej to sejczento a nie Wołów 3 litry3😆
Nakupują sobie automatów, no i takie są efekty. Rower do wymiany.
Zapewne pj. nie straciła (o ile miała) technika tym razem ją przerosla
Starsza kobieta to po 30 , 50 , 80 , po co słowo starsza , nie wystarczy kobieta ?
Starsza od autora tekstu, czego nie rozumiesz? 🙂
Im wszystko volvo
Nojiwpisdu i zaparkowała.
Baby w genach mają zapisane brak orientacji w terenie i problemy w rozróżnianiu „prawy-lewy”
na usprawiedliwienie w Volvo żeby włączyć drive trzeba dźwigienkę 2 razy pociągnąć do tyłu, dwukrotne pchnięcie do przodu włącza wsteczny. Może być mylące, ale jeśli samochód nowy to trzeba się kupić bo dobrze nawywijała.
Porządne auta są za trudne dla takich dzbanów. Rozumiem również, że skoro kontynuowała swój absurdalny manewr to prawko zostało jej zatrzymane…