Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Z Lublina do Skrzynic już po równym. Betonowe płyty zastąpiła nawierzchnia asfaltowa (foto)

Droga ta stanowi ważne połączenie z Lublinem nie tylko dla mieszkańców gminy Głusk, lecz również gminy Jabłonna. Do tego jest alternatywą dla drogi wojewódzkiej nr 835 Lublin - Wysokie. Kolejny odcinek został właśnie przebudowany.

Zakończyły się prace związane z przebudową drogi powiatowej, która biegnie od ul. Głuskiej w Lublinie w kierunku miejscowości Skrzynice. Chodzi o remont ostatniego odcinka, od ul. Strojowskiego do Dominowa. W ramach inwestycji, zamiast pełnych dziur i nierówności betonowych płyt, kierowcy i mieszkańcy otrzymali nową nawierzchnię asfaltową. Jezdnia została poszerzona z 3 do 5 metrów oraz powstał wzdłuż niej ciąg pieszo-rowerowy.

Do tego zbudowano oświetlenie i zatokę w miejscu pętli autobusu linii nr 3. Prace były prowadzone na odcinku o długości 2200 metrów. Inwestycja kosztowała prawie 6,4 mln złotych, z czego ponad 4,4 mln złotych to środki z Funduszu Dróg Samorządowych. Pozostałe 30 procent kosztów wyłożyły wspólnie samorządy powiatowy i gminny.

Inwestycja została zrealizowana dzięki współpracy Powiatu Lubelskiego i Gminy Głusk, oraz dofinansowaniu ze środków budżetu państwa.

(fot. UG Głusk)

13 komentarzy

  1. Paweł
    Odpowiedz

    To zamiast pisać takie głupoty z dokumentacji, może warto byłoby udać się na miejsce i opisać jak ten remont został wykonany.
    Asfalt był wylewany w deszcz, w okolicach zakładu kamieniarskiego już pojawia pierwsza dziura, pobocza wykonane tragicznie. Przecież to się rozpadnie po zimie.

    1. dgi
      Odpowiedz

      Słowo „deszcz” podlega odmianie przez przypadki.

    2. fgn
      Odpowiedz

      dokladnie -to jakis partacz robił nie firma asfalt pozał sie Boże! nierowny pofalowany -nie daje dlugiej zywotnosci tej inwestycji o pol metra za wasko! njgorzej wykonana inwestycja jak a widziałem w okolicy!

    3. hc
      Odpowiedz

      To ciąg pieszo-rowerowy, musi mieć 3 m.

  2. Lola
    Odpowiedz

    Droga jest węższa niż wcześniej. Z trudem mijają się na niej samochody. Za to jest chodnik imponującej szerokości, którym nikt nie chodzi. I pewnie jak w Prawiednikach wkrótce porośnie chwastami.

  3. Krasnal
    Odpowiedz

    Tylko szkoda że zatoki z kostki. W Lublinie odeszli od tego badziewia przy inwestycjach.

  4. Dr
    Odpowiedz

    3metry to dość wąsko było. Chyba dwa samochody nie mogły normalnie mijać się bo samochód z lusterkami ma około 2m . Ale przecież się mijały jak to możliwe ???

  5. teoretyk
    Odpowiedz

    „zamiast pełnych dziur i nierówności betonowych płyt, kierowcy i mieszkańcy otrzymali nową nawierzchnię asfaltową. Jezdnia została poszerzona z 3 do 5 metrów” – już wiem, że nie warto czytać lublin112, skąd macie takie informacje, kiedy i gdzie ta droga miała 3 metry? a płyty? płyty były, ale jako podkład pod asfaltem.
    Może lepiej napiszcie ile drzew wycięto, że połowa latarni już się nie świeci, że na prostej drodze dodali kilka łuków, żeby było ciekawiej, asfalt jest pofalowany a chodniki już się zapadają.
    Podsumowując zrobili 2km chodnika za 6,5mln zł, prawie darmo.
    Kierowcy spod Skrzynic mogą teraz spokojnie gnać swoje konie mechaniczne, dziś na mnie jeden trąbił, bo jechałem po tym nowym asfalcie 50km/h, migał światłami i trąbił, aż wyprzedził.

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Z dokumentacji technicznej i UG Głusk.

  6. zxc
    Odpowiedz

    Zatoki z kostki to raczej średni pomysł, niedługo zrobią się koleiny i powybija kostkę.

    1. ScyroProwda
      Odpowiedz

      Nie znasz się = nie zabieraj głosu.

      Nowe zatoki wszędzie robi się w kostce albo w betonie!
      Stare, gdzie jest tzw. asfalt to wymienia się na ww.

      A koleiny to powstawały i powstają w asfalcie!!!

      Pozdrawiam!

      1. zxc
        Odpowiedz

        Zatem nie wiem czemu zabierasz głos. Asfalt podobnie jak kostka się nie nadaje. Przejdź się po mieście i zobacz jak wyglądają zatoki z kostki, które mają parę lat. Różne rzeczy się robi, ale nie znaczy, że powinno się je robić.
        Beton jak najbardziej. Tak od lat buduje się zatoczki m. in. w stolicy.

  7. patogen
    Odpowiedz

    o … i żadna wrona nie krakała

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy