Wypadek na przejściu dla pieszych na al. Piłsudskiego w Lublinie. Duże utrudnienia w ruchu
16:02 13-05-2026 | Autor: redakcja
fot. nadesłane Czytelnik Damian
16:02 13-05-2026 | Autor: redakcja
boltissimo!!!
Cytując klasyka:
Nikt nie będzie w stanie ustalić z jaką prędkością starsza pani weszła na PdP.
To pokazuje jakich mamy marnych kierowców i jak bardzo leży i kwiczy ich szkolenie. Już wystarczy posłuchać idiotów, że kierowca jest zaskoczony pieszym na pasach.
Co najlepsze ci sami idioci nie rozumieją że ich dzieci i rodziny tez są pieszymi i ktoś może ich potrącić.
To już jest naprawdę hit i uszkodzenie mózgu
Amadeusz.
To tak samo jak z kobietami stojącymi w korku. Podjedzie zderzak w zderzak, ale nie wpuści cię jak wyjeżdżasz z podporzadkowanej. Tak?
Mało jeździsz albo za mało chodzisz. Nie wszyscy kierowcy gonią po mieście. Tak czy siak spotykamy się na kolejnych światłach.
Tu chodzi o myślenie. Niestety nie wszyscy kierowcy to robią.
Kiedyś uczyli jeździć, teraz jak zdać egzamin, a potem sobie radż. Taka to różnica.
Trza brać przykład z psa. Ostatnio widziałem w necie filmik dopiero zaczął przechodzić przez jezdnię gdy zatrzymały się wszystkie samochody.
Podoba mnie się to bardzo:)
Mój pies ma na imię Ares.
Bardzo mądry.
Strzał w dziesiątkę.
Pozdr
Na Zemborzyckiej widziałem na własne oczy z 10 lat temu. Zdziwiłem się, że kierowca z przeciwka zatrzymał się przed przejściem i wtedy zobaczyłem psa, który upewniwszy, że i ja się zatrzymałem dopiero zaczął przechodzić.
Polscy kierowcy dla psa mają więcej wyrozumienia niż dla pieszego. W Lublinie można stać przy PdP nawet 10 min. i żaden się nie zatrzyma. A nawet jak się jakiś jeden zatrzyma to go drugi ominie albo z przeciwnego kierunku będzie jechał.
God Mode ON.