Wtorek, 11 sierpnia 202611/08/2026
690 680 960
690 680 960

Wynalazki naukowców Politechniki Lubelskiej nagrodzone. Pokonują pył, wilgoć i zakłócenia elektromagnetyczne

Naukowcy z Politechniki Lubelskiej po raz kolejny zostali docenieni na arenie międzynarodowej. Dwa opracowane przez nich wynalazki zdobyły srebrne medale podczas targów w Katowicach. Rozwiązania mają pracować tam, gdzie tradycyjne urządzenia pomiarowe często zawodzą – w warunkach dużego zapylenia, wilgoci oraz silnych zakłóceń elektromagnetycznych.

Dwa innowacyjne rozwiązania opracowane przez naukowców Politechniki Lubelskiej zdobyły srebrne medale podczas 19. Międzynarodowych Targów Wynalazków i Innowacji INTARG 2026 w Katowicach. Docenione przez międzynarodowe jury technologie wykorzystują światło i światłowody, dzięki czemu mogą pracować w wyjątkowo trudnych warunkach – przy dużym zapyleniu, wilgoci czy silnych polach elektromagnetycznych.

Nagrodzone wynalazki powstały na Wydziale Elektrotechniki i Informatyki Politechniki Lubelskiej. Ich autorami są prof. dr hab. inż. Piotr Kisała, dr inż. Grzegorz Kozieł, dr inż. Damian Harasim, dr inż. Marta Dziuba-Kozieł oraz dr hab. inż. Sławomir Cięszczyk.

Pierwsze rozwiązanie to pozycjoner i sposób pozycjonowania kąta obrotu głowicy zamocowanej na nieruchomym elemencie. Technologia pozwala bardzo precyzyjnie określać położenie ruchomych części maszyn, wykorzystując światło przesyłane światłowodem zamiast tradycyjnych czujników elektrycznych.

– Światło przechodzi przez specjalne filtry i elementy optyczne. Gdy głowica się obraca, zmieniają się cechy światła przepływającego przez światłowód. Komputer analizuje te zmiany i wylicza dokładne położenie – wyjaśnia dr inż. Grzegorz Kozieł z Katedry Informatyki Politechniki Lubelskiej.

Jak podkreślają naukowcy, rozwiązanie jest odporne na kurz, zakłócenia elektromagnetyczne i zużycie mechaniczne. Może znaleźć zastosowanie m.in. w automatyce przemysłowej, robotyce, energetyce, lotnictwie, obronności, a nawet technologiach kosmicznych.

Drugim nagrodzonym wynalazkiem jest miernik kąta obrotu płaszczyzny polaryzacji światła. Urządzenie umożliwia precyzyjne pomiary właściwości światła i może pracować tam, gdzie tradycyjne mierniki są narażone na uszkodzenia.

– Urządzenie przypomina zaawansowane „oko”, które zamiast obrazów analizuje, jak bardzo światło jest „skręcone”. Wykorzystuje specjalne włókno światłowodowe ze skośną siatką Bragga, która działa jak precyzyjny filtr dla światła – tłumaczy dr inż. Kozieł.

Technologia jest odporna na zakłócenia generowane przez silniki, magnesy czy linie wysokiego napięcia. Dzięki temu może być wykorzystywana m.in. w kopalniach, zakładach chemicznych, instalacjach energetycznych oraz miejscach wymagających szczególnego bezpieczeństwa.

Naukowcy Politechniki Lubelskiej już wykorzystują podobne rozwiązania w praktyce. Światłowodowy czujnik zamontowany na dachu jednego z budynków uczelni służy do pomiaru parametrów linii napowietrznych i pozwala dokładniej określać możliwości przesyłu energii.

– Medale stanowią potwierdzenie, że rozwiązania tworzone przez naszych naukowców mają potencjał wdrożeniowy i mogą być wykorzystane w najbardziej wymagających sektorach gospodarki – mówi prof. Zbigniew Pater, rektor Politechniki Lubelskiej.

 

4 komentarze

  1. Pan cieć z Lubartowskiej w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: 0

    Jeśli to urządzenie może znaleźć zastosowanie m.in. w automatyce przemysłowej, robotyce, energetyce, lotnictwie, obronności etc, etc… to jeśli by tak prawa autorskie udostępnić „braterskiej” Ukrainie (oczywiście nieodpłatnie) to mogłoby się przyczynić do zakończenia tej niekończącej się wojny.

  2. Ocena: -1

    Ta naukowczyni ma kształty jakie lubię😉
    Jakieś 30 lat temu w polskojęzycznej wersji „Scientific American” pisało, co następuje: japońskie informatyki/matematyki rozwinęły liczbę Pi do 5 miliardów miejsc po przecinku. Pół żartem pół serio powiedzieli, że jak ktoś chce sobie sprawdzić, to 5-miliardowa cyfra to 9-tka😊

  3. lotnictwo skasować zdrowiej dla uszu ludzi szczegòlnie finaria , turkish ailines , raynara , lot włącznie z lotniskiem lubelskim

    • Pan dziadek Józek (z lubelskiego slamsowa)
      Ocena: 0

      Zdrowiej dla uszu i środowiska ma być już od 2027 roku, kiedy to wszystkie latadła otrzymają silniki napędzane prądem z ogniw wodorowych.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia