Sobota, 20 kwietnia 202420/04/2024
690 680 960
690 680 960

Wszystko zaczęło się od słoików. Niezwykła akcja mieszkańców Kaniego na rzecz potrzebujących sąsiadów

Zwykła informacja o chęci oddania słoików z gotowymi daniami przerodziła się w akcję pomocową dla najbardziej potrzebujących mieszkańców. Okazało się bowiem, że w pobliżu mieszkają osoby, które muszą oszczędzać nawet na jedzeniu.

Z corocznego „Raportu o biedzie”, jaki cyklicznie przygotowuje Stowarzyszenie Wiosna wynika, iż 1,8 mln Polaków nie jest w stanie zaspokoić swoich podstawowych potrzeb. Co więcej, ubóstwo dotyka coraz więcej osób, od ubiegłego roku przybyło ich ponad 40 tys. Jak wskazano, życie w skrajnej biedzie to konieczność przeżycia za 753,92 zł dla gospodarstw jednoosobowych i 670,15 zł miesięcznie na członka rodziny w gospodarstwie wieloosobowym. To oznacza, że dzienny budżet w takich domach wynosi niewiele ponad 20 zł.

Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, iż w naszym sąsiedztwie mieszkają osoby, które muszą oszczędzać nawet na jedzeniu. Przekonali się o tym w ostatnich dniach członkowie grupy „Sympatycy Wsi Kanie„. A wszystko zaczęło się od… słoików

Paweł Głażewski, administrator grupy „Sympatycy Wsi Kanie” otrzymał kilkadziesiąt różnego rodzaju dań gotowych. Wystarczy je tylko podgrzać, aby mieć szybki i gotowy posiłek. Wiedząc, że sam nie będzie w stanie tego wszystkiego spożytkować, opublikował informację, iż odda je osobom potrzebującym. Jak wskazywał, nie lubi, kiedy jedzenie się marnuje. W tym przypadku dania miały długą datę przydatności do spożycia, więc bez problemu mogły zostać ofiarowane komuś, kto znajduje się w trudnej sytuacji.

Odzew był bardzo duży. Mieszkańcy Kaniego oraz okolicznych miejscowości zaczęli wskazywać osoby, które mogą takiej pomocy potrzebować. Ze względu, iż było ich sporo, słoiki zostały podzielone i przygotowano z nich paczki. W międzyczasie zaczęły zgłaszać się kolejne osoby potrzebujące, a także inni mieszkańcy, którzy postanowili wspomóc akcję. Jedna z mieszkanek przekazała cały bagażnik produktów spożywczych, w tym konserwy jogurty makarony oleje itp. Dzięki temu pomoc mogła trafić do większego grona potrzebujących.

Jak nam wyjaśnia Paweł Głażewski, akcja pokazała jak dużo osób w naszym sąsiedztwie potrzebuje podstawowej pomocy. Jednak nie tylko. To też przykład, jak mieszkańcy potrafią się zmotywować i wspólnie działać na rzecz innych.

Z uwagi, iż zima jest szczególnie trudnym okresem dla osób ubogich, zapadła decyzja, że działania będą kontynuowane. Pojawił się pomysł, aby wykupić ciepłe posiłki dla dwóch mieszkańców, którzy znajdują się w najtrudniejszej sytuacji. Paweł Głażewski zmotywował i zaangażował do działania koleje osoby, a także Koło Gospodyń Wiejskich „Kalina” i lokalną garmażerkę Trawniczanka.

– Moim pragnieniem, marzeniem i zamysłem jest to, aby inne miejscowości, z których proszono mnie o pomoc, oraz z których zgłaszały się osoby potrzebujące, również poszły w ślady niezwykłego Kaniego i jego wspaniałych mieszkańców i pomagały sobie wzajemnie – dodaje Paweł Głażewski.

15 komentarzy

  1. „1,8 mln Polaków nie jest w stanie zaspokoić swoich podstawowych potrzeb. Co więcej, ubóstwo dotyka coraz więcej osób”

    Widzicie do czego doprowadziły rządy Tuska przez 30 dni!!!

    „Myślę, że wszystkim Polakom na chleb wystarcza. Dlatego że rzeczywiście ubóstwo dzięki rządowi Prawa i Sprawiedliwości praktycznie zniknęło. Szczególnie w rodzinach wielodzietnych. Naprawdę” – stwierdził członek Rady Ministrów Henryk Kowalczyk
    „Po wprowadzeniu programu 500 plus w Polsce udało się zlikwidować ubóstwo” – stwierdziła Emilewicz.

  2. No a często spora ilość tego budżetu jest przeznaczana na alkohol! Jak jest jakiś biedny w miejscowości Jabłonna w. lubelskie to niech pozostawi kontakt pod komentarzem, chętnie pomogę.

  3. trza dalej wysyłać w padlinu, z naszego i utrzymywać dobrodziei. WOŁYŃ PAMIĘTAMY

  4. A co na to Jurek Owsiak i Złoty Melon ?

  5. Największym niszczycielem Polski jest ryży i każdy dobrze o tym wie nie odkręcaj kota ogonem lewacki przygłupie.

  6. Dziadunio z Willolowa

    „od ubiegłego roku przybyło ich ponad 40 tys.” – a to dopiero 2 tygodnie!
    Na pewno „Kaniego” a nie „Kań”?

  7. Niech zrobią raport za rok, jak wiele rodzin nie zakwalifikuje się na 800+.

  8. Mam nadzieję że Pan prezydent zajmie się to lewacką patologią na czele z rudolfem i rozwiąże rząd i zrobi ponowne wybory bo doś patrzenia na te lewacką fałszywą chołote

Dodaj komentarz

Z kraju