Czwartek, 23 lipca 202623/07/2026
690 680 960
690 680 960

Włamał się do kancelarii notarialnej. Szybko musiał oddać łupy, trafił już za kraty (zdjęcia)

Funkcjonariusz z I Komisariatu Policji w Lublinie, przebywający w czasie wolnym z dzieckiem, rozpoznał i zatrzymał mężczyznę podejrzanego o serię przestępstw. 39-letni recydywista trafił na trzy miesiące do tymczasowego aresztu i usłyszał łącznie dziewięć zarzutów.

Do nietypowego zatrzymania doszło w miniony weekend w Lublinie. Policjant operacyjny z Lublina wybrał się z dzieckiem na lody. W trakcie spaceru zwrócił uwagę na przechodnia, którego wizerunek natychmiast skojarzył z nagraniem z monitoringu przedstawiającym włamanie do kancelarii notarialnej. Funkcjonariusz nie zawahał się ani chwili – zatrzymał mężczyznę i wezwał na miejsce patrol będący w służbie.

Zatrzymanym okazał się 39-letni mieszkaniec Lublina, znany policji z wcześniejszych konfliktów z prawem. Jak się okazało, funkcjonariusz miał rację – mężczyzna przyznał się do włamania do kancelarii notarialnej, a także wskazał miejsce, w którym ukrył skradzione laptopy – część łupów znajdowała się w pobliskich zaroślach.

Dalsze ustalenia śledczych pozwoliły przypisać podejrzanemu kolejne przestępstwa. Funkcjonariusze udowodnili mu między innymi kradzież gotówki z samochodu przez uchylone okno, zniszczenie mienia oraz kradzież kart bankomatowych, z których następnie wypłacał pieniądze.

Łącznie 39-latek usłyszał dziewięć zarzutów, wszystkie w warunkach recydywy. Na wniosek śledczych sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego tymczasowego aresztu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za popełnione czyny mężczyźnie grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Włamał się do kancelarii notarialnej. Szybko musiał oddać łupy, trafił już za kraty (zdjęcia)

fot. Policja Lublin

Komentarze wyłączone

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia