Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 6:30 przy al. Solidarności w Lublinie. W rejonie hotelu Ibis zderzyły się dwa samochody osobowe: opel i honda.
Jak wstępnie ustalono, kierująca hondą kobieta jechała od strony ul. Prusa. Zatrzymała się z zamiarem skrętu w lewo, na pobliski parking. Po chwili w jej auto wjechał jadący z naprzeciwka kierowca opla.
Mężczyzna wysiadł, zapytał kobiety, czy wszystko z nią w porządku, po czym wsiadł do auta i odjechał z miejsca zdarzenia. Zgubił jednak tablicę rejestracyjną. Na miejscu interweniowała policja.
Funkcjonariusze szybko ustalili, do kogo należy opel i udali się do jego miejsca zamieszkania. Jak się okazało, mężczyzna był pijany. Badanie alkomatem wykazało 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. Trwają dalsze czynności w tej sprawie.





(fot. lublin112.pl)
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, to grabarz po mszalnym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyżby to ksiądz proboszcz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze puszkę perełki miodowej wyrzucił, kara za zaśmiecanie.