Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wjechał w hondę i uciekł, po drodze zgubił tablicę rejestracyjną. Okazało się, że mężczyzna był pijany (zdjęcia)

Po zderzeniu uciekł, jednak na miejscu pozostała tablica rejestracyjna, która odpadła od jego auta. Niebawem policjanci zapukali do jego drzwi. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 6:30 przy al. Solidarności w Lublinie. W rejonie hotelu Ibis zderzyły się dwa samochody osobowe: opel i honda.

Jak wstępnie ustalono, kierująca hondą kobieta jechała od strony ul. Prusa. Zatrzymała się z zamiarem skrętu w lewo, na pobliski parking. Po chwili w jej auto wjechał jadący z naprzeciwka kierowca opla.

Mężczyzna wysiadł, zapytał kobiety, czy wszystko z nią w porządku, po czym wsiadł do auta i odjechał z miejsca zdarzenia. Zgubił jednak tablicę rejestracyjną. Na miejscu interweniowała policja.

Funkcjonariusze szybko ustalili, do kogo należy opel i udali się do jego miejsca zamieszkania. Jak się okazało, mężczyzna był pijany. Badanie alkomatem wykazało 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. Trwają dalsze czynności w tej sprawie.

(fot. lublin112.pl)

30 komentarzy

  1. RODO
    Odpowiedz

    Brawo za zamazanie tablicy na jednym zdjęciu, a na drugim pozostawienie czytelnej w całości. Screen leci do odpowiedniego organu – będą kary. 😀

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Zapewne.
      „Standardowa tablica rejestracyjna nie stanowi danych osobowych w rozumieniu europejskiego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach”

  2. Andrzej
    Odpowiedz

    Panie wladzo, wypiłem tylko tyle wina co na mszy o 6 rano…

  3. Kuba
    Odpowiedz

    Chwila, chwila.
    Nie bronię opoja, ale czy tylko mi coś tu śmierdzi?
    Kobieta skręcała z Al. Solidarności pod Ibis na dawnej „agrafce”.
    Opoj jechał z przeciwka Al. Solidarności, puknęli się przodami.

    Na mój gust to baba będzie sobie musiała na własny koszt ten przód wyklepać i jeszcze mandat za kolizję zapłacić, a opoj odpowie tylko za jazdę po pijaku.

    1. M....
      Odpowiedz

      Gdzie jest napisane, że jechała Al. Solidarności?
      Przeczytaj to jeszcze raz ze zrozumieniem;p

  4. Oskar Blaszke
    Odpowiedz

    Przyznać się czyj tatuś.

  5. Bolek brat Lolka
    Odpowiedz

    Dla Tomasza z Lublina mamy propozycję niech przyjdzie do wydziału komunikacji to przyczepiamy mu tablicę LU do pustego łba

    1. Sołtys
      Odpowiedz

      Czym on się szczyci??? Tym, że jest biednym plebsem. Niech przyczepią mu tablice do pustego łba to może pokażą go w Teleexpressie.

  6. erty
    Odpowiedz

    czyzby to kapelan bo sie przeciez zapytal czy cos sie stalo
    😀

    1. Krystyna z Atlantydy
      Odpowiedz

      Kapelan by zażądał koperty.

  7. Stanisław z Dysa
    Odpowiedz

    Gdyby nie wysiadl z auta i nie spytał babki o samopoczucie to kobieta nie poznała by jego facjaty i mógłby zwalić, że prowadził ktoś inny. A tak ma co ma.

  8. Adam
    Odpowiedz

    Może napił się później…

  9. Toni
    Odpowiedz

    To pijana menda z LU, nie LSW,LUB,LLB gdy by ktoś pytał.

      1. Meggi
        Odpowiedz

        Dokładnie ci potrafią wyprowadzić z równowagi.

    1. Tomasz z Lublina
      Odpowiedz

      Uwierz mi. Blachy LU czynią lepszym. I nie będę tu mówił, o kwestii ewolucji, że do Lublina conajmniej od połowy XIX wieku napływały bardziej rozgarniete i odwazniejsze jednostki (głupszy brat zostawał na roli, mądrzejszy i bardziej rozgarnięty szedł pracować do fabryki do miasta , głupsza siostra zostawała sklepową w Zamościu, mądrzejsza wybierała studia w Lublinie i zostawała w tym mieście), ale o kwestii zwykłego doświadczenia za kółkiem, stykania się z różnymi sytuacjami typu precyzyjne parkowanie, zmiana pasów, szybkie ruszanie na skrzyżowaniu i wyjazd z miejsca gdzie nie ma sygnalizacji świetlnej, przymusowa jazda na zderzaku, małe odległości miedzy pojazdami w razie hamowania itp. Uwierz mi blachy LU czynią lepszym, bo człowiek z prowincji choćby się ze…to nie styka się z pewnymi sytuacjami na drodze, chyba, że bardzo często jest w mieście.

      1. Stujej_apolloDżajs
        Odpowiedz

        Blachy LU może mieć i wieśniak spod Lublina, wystarczy że pracuje w mieście. Wystarczy też że mieszka na stancji i ma dowolny rachunek na adres w LU. Urząd bez problemu da mu blachy LU

      2. BOBI
        Odpowiedz

        Blachy LU czynią cię lepszym, ale nie dodałeś że tylko kierowcą i nie dodałeś że tylko w Lublinie.
        Jakie przemyślenia o ewolucji.
        Ktoś mądrzejszy bo przprowadził się do miasta?
        Litości..

      3. Ola
        Odpowiedz

        Och Tomaszu, jesteś strasznie zakompleksionym człowiekiem. Gdyby tak zajrzeć w Twoje drzewo genealogiczne, to można by było zapewne odczytać, że jesteś pierwszym z Twojej rodziny, który osiedlił się w tym „pięknym” mieście, po otrzymaniu zapewne posady ochroniarza w galerii handlowej. My z numerami rejestracyjnymi WF, kłaniamy się w pas Twojej wiedzy i doświadczeniu

        1. alo
          Odpowiedz

          WF czyli Ola z Koziej Wólki na blachach floty

        2. Oskar Blaszke
          Odpowiedz

          Gratulacje że udało ci się uciec ze wsi od razu do Warszawy, wiem że tylko wieśniaków zatrudniają jako przedstawicieli handlowych. Bo co warszawscy prawdziwi autochtoni to wami rządzą. Ile w kombi zmieścisz słoików i czy w ćwiartce śmini nienprzycina się ogon. Hahahana

          1. Ola

            Pracuję u siebie, ale dla Ciebie to raczej nie do pojęcia.

    2. jerzy
      Odpowiedz

      Toni, gdy widzę LSW, LUB czy czy LLB to jako LU zawsze Jestem uprzejmy, choćby przy zmianie pasa. Może przyjechał z prowincji na zakupy czy do lekarza i nie zna miasta.

    3. Jacek z Kunickiego
      Odpowiedz

      Korzenie rodziców/dziadków i meldunek w dzieciństwie znasz??

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy