Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek na skrzyżowaniu ulicy Miodowej z Długą w Warszawie. Około godziny 0.40 w oczekujący na zielone światło autobus uderzył samochód osobowy. Na miejscu interweniowali policjanci. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał jednak okazało się, że kierowca BMW jest pijany. Badanie alkomatem wykazało, że miał on 1,6 promila alkoholu w organizmie.
Z ustaleń PAP wynika, że sprawcą kolizji jest były wielokrotny reprezentant Polski w piłkę nożną Michał Ż. Obecnie jest on dyrektorem sportowym Motoru Lublin. Stanowisko to objął ponad miesiąc temu, dokładnie na początku listopada. Policjanci przedstawili mu już zarzuty za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz za spowodowanie po pijanemu kolizji.
Na chwilę obecną władze Motoru Lublin nie komentują sytuacji. Oczekują na wyjaśnienia Michała Ż., który zapowiedział wydanie oświadczenia w tej sprawie.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to się działacze Motura zaczynajo bawić ją trza… ? Nowy właściciel stawia… a mieli takim przykładem świecić…… Ot się porobilo… jechał sam czy z Saganem…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
J***ć motor
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystkich alkoholików powinni spalić na stosie. Miejsce śmieci jest na śmietniku i tyle w temacie