Piątek, 24 maja 202424/05/2024
690 680 960
690 680 960

W trakcie sprawdzania biletów powiedz kontrolerowi „Jedziemy na maksa”. Przekonasz się, że warto

Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie we współpracy z grupą Wydawniczą Filia przygotował dla pasażerów autobusów i trolejbusów noworoczną niespodziankę. Warto zapamiętać hasło „Jazda na maksa”.

Nietypową akcję szykuje dla pasażerów lubelskiej komunikacji miejskiej Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie. We współpracy grupą Wydawniczą Filia przygotowano dla nich książki autorstwa Maxa Czornyja. Pochodzi on z Lublina i stworzył wiele bestsellerowych kryminałów, thrillerów psychologicznych, powieści obyczajowych i cieszących się ogromną popularnością powieści opartych na faktach.

Pisarz debiutował powieścią „Grzech”, która stanowi pierwszy tom serii o lubelskim komisarzu Eryku Deryle. W minionym roku opublikował także swoje dwie pierwsze powieści detektywistyczne dla dzieci. Max Czornyj zapowiedział już, że na każdej z książek złoży swój autograf.

Każdego dnia na pasażerów czekać będzie kilkadziesiąt egzemplarzy książek. Rozdawać je będą kontrolerzy biletów. Aby otrzymać egzemplarz powieści trzeba będzie w trakcie kontroli wypowiedzieć hasło „Jazda na maksa”. Oczywiście należy do tego posiadać ważny bilet na przejazd bądź też posiadać uprawnienia do bezpłatnego przejazdu.

Akcja „Zaczytaj się w komunikacji miejskiej” potrwa od 10 do 13 stycznia. Książki będą rozdawane do wyczerpania zapasów, a więc kto pierwszy ten lepszy.

W trakcie sprawdzania biletów powiedz kontrolerowi „Jedziemy na maksa”. Przekonasz się, że warto

W trakcie sprawdzania biletów powiedz kontrolerowi „Jedziemy na maksa”. Przekonasz się, że warto

(fot. lublin112)

25 komentarzy

  1. A kiedy darmowa komunikacja miejska w tym mieście inspiracji?

    • Specjalistom jestem

      Darmowa to z buta. Miejska może być co najwyżej bezpłatna.

    • A co?
      Masz ochotę zatrudnić się jako kierowca?
      Oczywiście za darmo 🙂

      • A nauczyciel pracuje za darmo panie mądraliński???

        • Ale po co pajacujesz?
          Nauczyciel pracuje za pieniądze z podatków od osób, które mają dochody.
          Jeśli na podobnej zasadzie chciałbyś opłacać kierowców przy „niby bezpłatnej” komunikacji to skądś pieniądze na to trzeba mieć.
          Jeśli nie poprzez podwyższanie podatków to innym wyjściem jest przesuwanie wydatków.
          Na przykład nie wybudują kolejnej szkoły (zaoszczędzi się na inwestycji i płacy dla kolejnych nauczycieli) a pieniądze przeznaczy się na pensje dla kierowców.
          Tylko umysł małego dziecka nie potrafi zrozumieć, że nie ma takich rzeczy jak „za darmo”.

  2. A co się stanie gdy pomylą mi się hasła i powiem ,,$pi3rdalaj kanarze”?

  3. Fajna akcja 🙂

  4. Ostatni sprawiedliwy

    Tam zatrudniają ” paraolimpijczyków” wysiadasz z nimi i tyle cię widzieli jak nie jesteś zapasiona świnia jak oni to uciekniesz