Nietypową akcję szykuje dla pasażerów lubelskiej komunikacji miejskiej Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie. We współpracy grupą Wydawniczą Filia przygotowano dla nich książki autorstwa Maxa Czornyja. Pochodzi on z Lublina i stworzył wiele bestsellerowych kryminałów, thrillerów psychologicznych, powieści obyczajowych i cieszących się ogromną popularnością powieści opartych na faktach.
Pisarz debiutował powieścią „Grzech”, która stanowi pierwszy tom serii o lubelskim komisarzu Eryku Deryle. W minionym roku opublikował także swoje dwie pierwsze powieści detektywistyczne dla dzieci. Max Czornyj zapowiedział już, że na każdej z książek złoży swój autograf.
Każdego dnia na pasażerów czekać będzie kilkadziesiąt egzemplarzy książek. Rozdawać je będą kontrolerzy biletów. Aby otrzymać egzemplarz powieści trzeba będzie w trakcie kontroli wypowiedzieć hasło „Jazda na maksa”. Oczywiście należy do tego posiadać ważny bilet na przejazd bądź też posiadać uprawnienia do bezpłatnego przejazdu.
Akcja „Zaczytaj się w komunikacji miejskiej” potrwa od 10 do 13 stycznia. Książki będą rozdawane do wyczerpania zapasów, a więc kto pierwszy ten lepszy.


(fot. lublin112)
25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam zatrudniają ” paraolimpijczyków” wysiadasz z nimi i tyle cię widzieli jak nie jesteś zapasiona świnia jak oni to uciekniesz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fajna akcja 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co się stanie gdy pomylą mi się hasła i powiem ,,$pi3rdalaj kanarze”?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wtedy kanar zadzwoni na pały i wylądujesz na dołku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kiedy darmowa komunikacja miejska w tym mieście inspiracji?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co?
Masz ochotę zatrudnić się jako kierowca?
Oczywiście za darmo 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A nauczyciel pracuje za darmo panie mądraliński???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale po co pajacujesz?
Nauczyciel pracuje za pieniądze z podatków od osób, które mają dochody.
Jeśli na podobnej zasadzie chciałbyś opłacać kierowców przy „niby bezpłatnej” komunikacji to skądś pieniądze na to trzeba mieć.
Jeśli nie poprzez podwyższanie podatków to innym wyjściem jest przesuwanie wydatków.
Na przykład nie wybudują kolejnej szkoły (zaoszczędzi się na inwestycji i płacy dla kolejnych nauczycieli) a pieniądze przeznaczy się na pensje dla kierowców.
Tylko umysł małego dziecka nie potrafi zrozumieć, że nie ma takich rzeczy jak „za darmo”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no przeciez to nie ja napisalem zeby kierowcy pracowali za darmo
po co pajacujesz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Darmowa to z buta. Miejska może być co najwyżej bezpłatna.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nich płaci po 100zl to może ktoś przeczyta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale sposób na pchnięcie w obieg słowoklectwa…mizerny jakiś widać pisarczyk , a zapłaci sie z miejskiej kasy co to podatkami mieszkańcy są dy ni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skręciło by mnie z żenady.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a może być hasło: Mietek chodu !!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może jazda bez trzymanki?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spowiada się dziewczyna:
– Proszę księdza, spałam z chłopakiem bez ślubu dziesięć razy.
– Oj piekło, córko piekło – mówi ksiądz.
– Nie. Swędziało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O proszę, nawet cytat z dzieła się pojawił. Kampania reklamowa nabiera tempa.